Reklama

Głos z Torunia

Moje serce dla ciebie bije

2. Chełmżyńskie Dni Życia odbyły się 24 i 25 marca. Poświęcone były osobom niepełnosprawnym, szczególnie tym najmłodszym

Niedziela toruńska 15/2015, str. 6

[ TEMATY ]

życie

Wojciech Wichnowski

Przedstawienie w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół Specjalnych w Chełmży

Przedstawienie w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół Specjalnych w Chełmży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W spotkaniu z okazji Narodowego Dnia Życia w sali multimedialnej Domu Kapitulnego uczestniczyli Małgorzata i Daniel Rajewscy oraz ich dzieci: 18-letni Dominik, 13-letnia Julia i niespełna roczna Lenka, która urodziła się z zespołem Downa.

Powierzyć sprawy Bogu

Reklama

Rodzice i starsze dzieci dzielili się swoimi doświadczeniami związanymi z narodzinami Lenki. – Jeszcze przed rozwiązaniem lekarz prowadzący stwierdził, że zespół chorobowy u Lenki jest bardzo ciężki i może ona umrzeć, będąc jeszcze pod sercem. Zaproponował mi usunięcie ciąży. Nie zgodziłam się, chociaż takie propozycje się powtarzały. W moim postanowieniu wspierał mnie mąż. Nie było we mnie buntu, ale bardzo wiele obaw. Uznałam, że jedynym ratunkiem jest powierzenie sprawy Bogu. Jest to droga pod górkę, ale wierzę, że ten szczyt kiedyś zdobędę – powiedziała Małgorzata Rajewska. Julia stwierdziła, nie kryjąc łez, że Lenka w ich rodzinie to błogosławieństwo i dar Boga, a Dominik jest przekonany, że jego siostrzyczka potrzebuje bardzo dużo miłości, którą starają się okazywać jak mogą. Prowadzący spotkanie ks. Łukasz Otremski pełni posługę duszpasterską w Stowarzyszeniu Osób Niepełnosprawnych „Pomocna Dłoń”. – Przebywając z osobami niepełnosprawnymi, uszlachetniamy siebie. To wielkie szczęście w moim życiu, że jestem z niepełnosprawnymi. Najlepszym lekarstwem dla człowieka jest drugi człowiek – powiedział. Uczestnikom zaprezentowany został poruszający film „Trzeci wyjątek” opowiadający o rodzinach wychowujących dzieci z zespołem Downa. W spotkaniu uczestniczyli też podopieczni „Pomocnej Dłoni”, którzy zaprezentowali program artystyczny, śpiewając m.in.: – Moje serce dla Ciebie bije, dziękuję Ci, Boże, że żyję. Młodzież poprowadziła modlitwę za wszystkie dzieci będące jeszcze w łonie matki, a szczególnie za te najbardziej zagrożone.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duchowa adopcja

25 marca, w uroczystość Zwiastowania Pańskiego i Dzień Świętości Życia, w konkatedrze Trójcy Świętej odprawiono dwie Msze św. z przyrzeczeniem Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą. Wieczornej Mszy św. przewodniczył ks. Bartosz Fiałkowski, opiekun Parafialnego Zespołu Pro-Life, a współcelebransami byli ks. Łukasz Otremski i ks. Dawid Gapiński. – Celem Dnia Świętości Życia jest budzenie w sumieniach, rodzinach, w Kościele i społeczeństwie świeckim wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i w każdej kondycji – powiedział ks. Fiałkowski. Przypomniał sens i wartości płynące z duchowej adopcji polegającej na otoczeniu modlitewną opieką jednego dziecka, któremu grozi śmierć w łonie matki. Modlitwą zostają otoczeni także rodzice, aby przyjęli je z miłością. Trwa ona 9 miesięcy i polega na codziennym odmawianiu jednej tajemnicy różańcowej oraz specjalnej modlitwy. Odtworzona została także homilia św. Jana Pawła II zatytułowana „Przeciw uzurpacji Bożej władzy nad życiem”. Przyrzeczenie duchowej adopcji złożyły 62 osoby.

Szkoła, która tętni życiem

Zakończenie 2. Dni Życia odbyło się w Zespole Szkół Specjalnych im. Unii Europejskiej. Do placówki, która uczy i przygotowuje do zawodu, uczęszczają 102 osoby o różnym stopniu niepełnosprawności. Prezentacji szkoły dokonała dyrektor Hanna Jeżewska, która zwróciła również uwagę na występujące problemy takie, jak np. brak środków na etaty dla asystentów nauczycieli. Szkoła tętni życiem, a uczniowie chętnie uczestniczą w dodatkowych zajęciach. Dowodem tego było pełne humoru i spontaniczności przedstawienie o tematyce wielkanocnej i wiosennej zaprezentowane uczestnikom spotkania. Doświadczeniami dzielili się rodzice niepełnosprawnych.

2015-04-09 11:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyprzedaż wartości

Literatura i sztuka odzwierciedlają problemy wewnętrzne nurtujące człowieka. Przyjmijmy, że tak jest, choć lektura współczesnych utworów literackich bynajmniej nie nastraja optymizmem w ocenie tego, co dzieje się w duszy człowieka naszych czasów. To bowiem, wokół czego koncentruje on swoją uwagę, jest swego rodzaju wyprzedażą wartości. Wyprzedażą po zaniżonej cenie. Zastanawia mnie, dlaczego ludzie wyzbywają się wartości, które mogłyby umacniać ich pozycje obrony siebie przed niszczącymi sugestiami, jakie niosą wezbrane fale żywiołowej współczesności. Skąd to zastraszające tempo wyprzedawania się po najniższej cenie, ta tragiczna (groteskowa?) łatwość poddawania się prądom, o których albo się nie wie, dokąd porywają, albo się wie, że donikąd płyną? Czy napór bezideowości jest aż tak wielki, a odporność psychiczna człowieka aż tak mała? A jeżeli tak, to dlaczego literatura nie wzmacnia człowieka, ale go przytłacza i gasi w nim naturalną tęsknotę do miłości, dobra i piękna? Czy nie widzi w tym swego deprymującego wpływu na człowieka, którego przez to redukuje do zera w życiu społecznym, rodzinnym i osobistym? Na tle ludzkich nieporadności staje Chrystus. Ten, który tak mocno i zdecydowanie stoi na pozycjach obrony sensu ludzkiego życia. W tej sytuacji do rangi symbolu urasta ta noc, kiedy do Chrystusa przychodzi Nikodem w tajemnicy przed ludźmi. Pochodzi ze środowiska tzw. elity, żyje wśród ludzi wpływowych i zamożnych. Sam jest jednym z nich. I tym się tylko różni, że inaczej niż oni potrafi być uczciwy sam wobec siebie. Widzi prawdę w tym, co mówi Nauczyciel z Nazaretu i chce tę prawdę poznać bliżej. Ale równocześnie nie chce stracić stanowiska, pozycji i tego, co nazywa się dobrą opinią. Dlatego przychodzi nocą. Jezus rozumie to i wyjaśnia mu sprawy najważniejsze, dla których przyszedł na świat. „Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony…”. Jak brzmią te słowa w kontekście powyższych stwierdzeń? Nie chcę polemizować z postawami ludzi współczesnych, z wszelkiego rodzaju utylitaryzmami ludzi myślących. Nie chcę z łatwych i wyimaginowanych tylko pozycji wyższości mówić, że są biedni i nieszczęśliwi. To byłoby uproszczenie. Chcę stwierdzić, że trudno człowiekowi współczesnemu uwierzyć w prawdę nauki Chrystusowej. Chcę zwrócić uwagę na to, że o wiele łatwiej jest wyzbyć się wszelkich zasad i związanych z nimi obowiązków. Trudno uwierzyć w to, czego z natury człowiek pragnie: kochać i być kochanym. W takiej sytuacji tym szczególniej zastanawiać powinien fakt obecności Kościoła, który taki ma sens istnienia, by pomóc ludziom, by stawali się braćmi. Wreszcie, by ludzie czuli się w nim jak w domu (Instytut Badania Opinii Publicznej Gallupa w Princeton przeprowadził sondaż, z którego wynika, że ludzie religijni są zdrowsi. Więzi z religijną grupą, medytacja, radzenie sobie z cierpieniem, stratą, stresem motywowane wiarą przyczyniają się do tego, że człowiek religijny łatwiej znosi przeciwności), więc gdy zewsząd słychać, że życie ludzkie jest absurdem, że człowiek w każdej sytuacji swego życia stoi wobec tragizmu absolutnej niepewności, że nic nie ma sensu, że ma się receptę na własne urządzenie życia i pewność szczęśliwego ustawienia, że się stawia siebie jako pana życia i śmierci - wymownie brzmią tu słowa z Drugiej Księgi Kronik: „Bóg… wysyłał… swoich posłańców, albowiem litował się nad swym ludem. Oni jednak szydzili z Bożych wysłanników, lekceważyli ich słowa i wyśmiewali się z Jego proroków…”. Ten dramat trwa i nie dotyczy tylko narodu wybranego, który przeżywał kryzysy wartości. „Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła…”. Tak Bóg umiłował świat, że dał mu chrześcijaństwo. Czy ta trawestacja wypowiedzi Chrystusowej nie stanowi wyrzutu dla wielu dzisiejszych chrześcijan. Trzeba na to pytanie samemu sobie odpowiedzieć, bo każdy, kto uważa siebie za chrześcijanina, musi jej poszukać w sobie. Na miłość można odpowiedzieć tylko miłością. Tak to się zazwyczaj mówi z ambony i w pobożnych książkach. Miłujemy nie wtedy, gdy wzdychamy i tęsknimy, ale wtedy, gdy szczerze pragniemy dobra osoby kochanej. Bóg powierzający nam Syna swojego powołuje nas przez to do realizowania w świecie tego, co było powodem posłania na świat Syna.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Leon XIV rozwiązuje Papieską Komisję ds. Światowego Dnia Dziecka

Na mocy dokumentu noszącego datę 12 lutego Ojciec Święty postanowił rozwiązać Papieską Komisję ds. Światowego Dnia Dziecka - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Została ona ustanowiona przez papieża Franciszka 20 listopada 2024 roku.

Jak czytamy, Leon XIV rozwiązuje Papieską Komisję ds. Światowego Dnia Dziecka działającą w ramach Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, a jej statury tracą moc. Uchylone zostają również wszelkie akty i regulacje przyjęte dotychczas przez Komitet Papieski, które tracą moc prawną w prawie kanonicznym i cywilnym. Przewodniczący, wiceprzewodniczący i inni członkowie Komitetu Papieskiego natychmiast zaprzestają pełnienia swoich funkcji. Dykasteria ds. Świeckich, Rodziny i Życia jest właściwa we wszystkich sprawach dotychczas przypisanych wyżej wymienionemu Komitetowi Papieskiemu. Jej prefekt zobowiązuje się do uregulowania zaległych rachunków Komitetu i przedłożenia Sekretariatowi ds. Gospodarki do zatwierdzenia końcowego bilansu likwidacyjnego oraz wszelkich decyzji dotyczących podziału pozostałych aktywów. Decyzja ta wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.
CZYTAJ DALEJ

Rozmowa z Ojcem: Szósta niedziela zwykła

2026-02-14 10:01

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

rozmowa

Monika Książek

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję