W Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu 10 marca gościli bp Basel Yaldo i ks. Douglas Bazi. Bp Basel Yaldo został uprowadzony przez fundamentalistów islamskich w 2006 r. w zemście za wygłoszony w Ratyzbonie referat papieża Benedykta XVI. 6 lutego w Bagdadzie konsekrowany na biskupa pomocniczego chaldejskiego patriarchatu Babilonu. Ks. Douglas Bazi to były amerykański komandos, po przyjęciu święceń kapłańskich proboszcz w Bagdadzie. Porwany przez dżihadystów, w czasie tortur młotkiem złamano mu nos, żebra i uszkodzono kręgosłup. Po leczeniu w Turynie powrócił do Iraku, by wspomagać prześladowanych w wierze. Duchowni przybyli do Polski na zaproszenie Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, by dać świadectwo męczeństwa chrześcijan.
Bp Basel Yaldo podkreślał, że chrześcijanie w Iraku nie mają armii ani broni, zaś Chrystusa pokazują poprzez swoje czyny. – Armia Iraku służy, niestety, tylko prywatnym interesom, chronieniu tych interesów, a nie chronieniu społeczeństwa. Dlatego chrześcijanie uciekli z wielu miejsc w Iraku, bo nie chcieli być częścią tej gry, która jest grą pod hasłami wojny religijnej między sunnitami a szyitami – mówił ks. Douglas Bazi. Goście podkreślali, że choć ich kraj nazywa się Irak, to oni należą do Iranu mimo 8 lat walki z Iranem. Rząd Iraku jest zabawką w rękach rządu irańskiego. Taki rząd nie będzie troszczył się o mniejszości takie jak chrześcijanie. – Skoro rząd jest słaby i nie może bronić siebie, to jak może bronić innych – dodał bp Yaldo.
Spotkanie w WSKSiM poprzedziła emisja reportażu pt. „Irak – kraj męczenników i prześladowanych” ukazujący aktualną dramatyczną sytuację chrześcijan w Iraku. – Wasza misja jako dziennikarzy jest skierowana nie tylko do Polski, lecz także do świata. Dzisiaj potrzebujemy ludzi, którzy będą głosić słowo Boże do świata we właściwy sposób, mówiąc prawdę – podkreślił bp Yaldo, który poprosił też studentów WSKSiM o modlitwę w intencji chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
Arcybiskup Malty Charles Scicluna ma nadzieję, że zapowiedziana wizyta papieża Franciszka w jego kraju będzie „czasem uzdrowienia”. W rozmowie z włoską agencją katolicką SIR hierarcha powiedział w piątek, że od dwóch lat wyspa jest gotowa na papieską wizytę i zwłaszcza w tym czasie, gdy wszyscy liczą na zakończenie pandemii, ta podróż Franciszka może przyczynić się do duchowego uzdrowienia.
Abp Scicluna przyznał, że ciągle dziwi go pochodzenie nazwy Malta: „mala” oznacza „bezpieczne schronienie”. „Ze względu na porty, które mamy na całej wyspie, jesteśmy w naturalny sposób powołani do tego, by być bezpieczną przystanią w centrum Morza Śródziemnego dla wszystkich naszych braci i sióstr”, stwierdził maltański hierarcha.
Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
W Diecezji Sandomierskiej odbędzie się peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego
2026-01-18 07:05
ks. Wojciech Kania
Ks. Wojciech Kania/Niedziela
Biskup Krzysztof Nitkiewicz skierował list do wszystkich diecezjan zapowiadający peregrynację obrazu Jezusa Miłosiernego pod hasłem: „Świadkowie Miłosiernego”. Rozpocznie się ona w Niedzielę Miłosierdzia Bożego 12 kwietnia, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Ostrowcu Świętokrzyskim, i zakończy 3 kwietnia 2027 roku w Bazylice Katedralnej w Sandomierzu.
Obraz nawiedzenia, nawiązujący do pierwszego, wileńskiego wizerunku Jezusa Miłosiernego, sporządzonego według wskazówek św. Faustyny, nawiedzi wszystkie parafie Diecezji Sandomierskiej, a na koniec zostanie umieszczony w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Nisku-Podwolinie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.