Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 12/2015, str. 8

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Peregrynacja

Apel Jasnogórski z symbolami Światowych Dni Młodzieży

W archidiecezji częstochowskiej rozpoczęła się 14 marca peregrynacja symboli Światowych Dni Młodzieży, która potrwa do 28 marca br. Symbole ŚDM to krzyż oraz ikona Matki Bożej „Salus Populi Romani”. Ich wędrówka poprzedza wielkie wydarzenie, jakim będą 31. Światowe Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 r. z udziałem papieża Franciszka.

Symbole ŚDM przejęli przed Szczytem Jasnogórskim przy figurze Maryi Niepokalanej abp Wacław Depo oraz młodzież. Licznie obecni byli tegoroczni maturzyści, wolontariusze ŚDM, młodzież z całej archidiecezji oraz mieszkańcy Częstochowy. Symbole w procesji zostały przyniesione do Bazyliki Jasnogórskiej, gdzie nastąpiło ich przywitanie przez abp. Depo oraz przedstawicieli młodych: Angelikę Sitek i Szymona Migalskiego z Archidiecezjalnego Centrum ŚDM. Następnie symbole zostały przeniesione do Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na czas Apelu Jasnogórskiego, któremu przewodniczył abp Depo. Wieczorem w uroczystej procesji zostały przeniesione do budynku Wyższego Seminarium Duchownego przy ul. św. Barbary w Częstochowie, gdzie do północy trwało otwarte nocne czuwanie dla wiernych pod przewodnictwem kleryków.

Przewodnicy polskich szlaków

Z Maryją szlakami nawrócenia

Pod hasłem: „Z Maryją szlakami nawrócenia” w dniach 6-8 marca br. odbywała się 31. Pielgrzymka Przewodników Turystycznych. Z wielu rejonów Polski do Częstochowy przyjechało ich ok. 1,2 tys. Na spotkaniu obecni byli: bp Krzysztof Zadarko – przewodniczący Rady ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek Konferencji Episkopatu Polski oraz arcybiskup senior Edmund Piszcz, który przez wiele lat pełnił tę funkcję, a także bp Stanisław Jamrozek z archidiecezji przemyskiej, który odpowiedział na zaproszenie organizatorów tegorocznej pielgrzymki – przewodników ziemi sanockiej. – Przychodzą do Ciebie, Maryjo, przewodnicy turystyczni jak do swojego domu, bo Ty jesteś przecież Przewodniczką prowadzącą nas do Jezusa. U Ciebie więc, w Twoim jasnogórskim sanktuarium, pragniemy nabrać sił duchowych, by być dla ludzi przewodnikami wskazującymi drogę prawdy i piękna ojczystej ziemi, bo przewodnik to ten, który tworzy pewną więź z tymi, których prowadzi. Ta więź rodzi się z zaufania i wartości, jaką jest prawda – prawda o pięknie naszej ojczyzny, o jej zabytkach, o pięknie jej przyrody, o patriotycznej tradycji, o chrześcijańskich korzeniach naszego narodu – mówił w rozważaniach Apelu Jasnogórskiego arcybiskup senior Edmund Piszcz.

Krótko

5 marca, w ramach trwającego jubileuszu 70-lecia Akademickiego Związku Sportowego w Częstochowie, działacze, zawodnicy i sympatycy AZS-u zgromadzili się na modlitwie Apelu Jasnogórskiego. Rozważanie wygłosił arcybiskup senior Stanisław Nowak.

7 marca na Jasnej Górze modliło się ponad tysiąc maturzystów archidiecezji gnieźnieńskiej (I tura). Młodzieży towarzyszył biskup pomocniczy Krzysztof Wętkowski.

7 marca przybyło ok. 2,5 tys. maturzystów diecezji toruńskiej. Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy Józef Szamocki.

7 marca trwało Ogólnopolskie Spotkanie Apostolatu „Złota Róża” z udziałem ok. 800 osób. Apostolat jest wspólnotą ludzi świeckich, którzy poprzez modlitwę, post i wyrzeczenia wspierają kapłanów.

9 marca pielgrzymowała II tura maturzystów archidiecezji gnieźnieńskiej. Z ok. tysięczną rzeszą młodzieży modlił się abp Wojciech Polak, prymas Polski i metropolita gnieźnieński.

9 marca w sanktuarium zgromadziło się ok. tysiąca maturzystów archidiecezji poznańskiej (I tura). Z młodzieżą modlił się abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański.

Zapowiedzi

21 marca – 35. Pielgrzymka Obrońców Życia

21 marca – 2. Pielgrzymka Młodzieży Narodowej na Jasną Górę

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-03-17 13:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Jezus ogłasza, że zmartwychwstanie i życie mają źródło w Nim

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Ezechiel mówi do wygnańców w Babilonii. W ich mowie pojawia się obraz narodu wyschłego i bez przyszłości. Dzisiejsze wersety odpowiadają na ten stan językiem grobu. Bóg „otwiera groby” i „wyprowadza z grobów”, a potem „wprowadza do ziemi Izraela”. Ten obraz dotyka realnej historii. Oznacza wyrwanie z niewoli, powrót do miejsca, gdzie można żyć jako wspólnota. Tekst idzie jeszcze głębiej. Bóg zapowiada: „Udzielę wam mego ducha, byście ożyli”. W hebrajskim stoi jedno słowo (rûaḥ), które obejmuje tchnienie, wiatr i ducha. Ten dar przywraca życie nie tylko przez zmianę okoliczności, ale przez wewnętrzne ożywienie człowieka i ludu. W wersecie powraca formuła „poznacie, że Ja jestem Pan”. Poznanie oznacza doświadczenie Boga działającego w czasie, w wydarzeniach, których nie da się wyjaśnić samą polityką ani samą energią człowieka. Ojcowie Kościoła chętnie sięgali po tę perykopę w sporze o zmartwychwstanie. W III wieku Tertulian w traktacie De resurrectione carnis przytacza Ez 37 jako świadectwo realnego wskrzeszenia człowieka, a nie samego obrazu moralnej poprawy. Cyryl Jerozolimski w katechezach o zmartwychwstaniu wskazuje na „otwieranie grobów” jako zapowiedź powszechnego wskrzeszenia. Ireneusz z Lyonu łączy dar Ducha z przyszłym ożywieniem ciała i podkreśla, że zbawienie obejmuje całego człowieka, nie samą jego myśl.
CZYTAJ DALEJ

PŚ w skokach - Upadek Kacpra Tomasiaka na skoczni

2026-03-22 16:56

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

zrzut ekranu Eurosport

Kacper jest w porządku, rozmawiałem z nim, jest przytomny, rozmawiał przez telefon z rodzicami - powiedział reporterowi Eurosportu trener polskich skoczków Maciej Maciusiak. Tomasiak podczas skoku w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund miał upadek.

- Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania, gdyż narzeka, że boli go kark. Musimy wiedzieć, czy nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń - dodał Maciusiak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję