Reklama

Niedziela w Warszawie

Kilka pytań do…

Rola mała, ale ważna

Z Jerzym Zelnikiem, aktorem, rozmawia Wojciech Dudkiewicz

Niedziela warszawska 10/2015, str. 3

[ TEMATY ]

rozmowa

Katarzyna Cegielska

Jerzy Zelnik

Jerzy Zelnik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

WOJCIECH DUDKIEWICZ: – W Warszawie wznowiono zdjęcia do filmu Antoniego Krauze o tragedii smoleńskiej, odtwarzając m.in. sceny z lotniska Siewiernyj. Pan gra drugoplanową rolę człowieka z trzeciego planu, bardzo aktywnego w Smoleńsku?

JERZY ZELNIK: – Tak, to mała, drugoplanowa, ale ważna rola. Gram człowieka na usługach służb specjalnych, kto wie czy nie sowieckich, prawdopodobnie szarej eminencji całego tego zdarzenia.

– Postać zostanie zapamiętana, będzie frapowała?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Z pewnością. Jest tajemnicza, porusza trybami tej całej tragedii. Film nie stawia jednak żadnej ostatecznej tezy. Mówi o okolicznościach, atmosferze – nie dając odpowiedzi. I choć to film na bazie faktów, sporą rolę odgrywa także wyobraźnia.

– Zdjęcia w Warszawie trwają, ale nie wiemy jeszcze kiedy premiera?

– Wiemy. Zdjęcia będą do końca kwietnia, potem montaż i udźwiękowienie. Film, mimo problemów finansowych, powinien mieć premierę już na jesieni.

– Czy będzie oglądany przez Polaków z zapartym tchem?

Reklama

– Z pewnością będzie oglądany z zapartym tchem, bo powstał znakomity scenariusz. Film przygotowuje świetny reżyser i nieźli aktorzy. Odrzucenie scenariusza przez dużą część środowiska aktorskiego świadczy tylko o tym, że działała tu motywacja polityczna, a nie kryteria artystyczne. Aktorzy, jak jeden mąż, nie odrzucili go z powodów artystycznych, ale wyłącznie politycznych.

– Ale Polski Instytut Sztuki Filmowej nie chciał dotować go, wskazując, że to publicystyka polityczna.

– To niepoważne tłumaczenie. W takim razie spójrzmy na amerykański nurt w filmie, który odnosi sukcesy: on jest szalenie publicystyczno-polityczny, mówi o bardzo bolesnych sprawach dotyczących rzeczywistości. Trzeba mieć odwagę mówić o takich sprawach. Każdy naród powinien mieć odwagę o sobie mówić. Tragedia smoleńska to jest temat ogromnie ważny dla Polaków, dla naszego kraju. Zginęła elita polska, a my wciąż nie mamy odpowiedzi dlaczego.

2015-03-05 13:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyj i pozwól żyć

Niedziela Ogólnopolska 42/2016, str. 12-13

[ TEMATY ]

wywiad

aborcja

nienarodzone dzieci

rozmowa

Bożena Sztajner/Niedziela

Zakaz zabijania to podstawowy przejaw ludzkiej wrażliwości i elementarnego humanizmu. Ochrona prawa człowieka do życia to sprawdzian naszego człowieczeństwa, a nie jedynie sprawdzian naszej religijności.
Z ks. Markiem Dziewieckim – duszpasterzem i psychologiem – rozmawia Agnieszka Porzezińska

AGNIESZKA PORZEZIŃSKA: – Za każdym razem, gdy w Polsce setki tysięcy osób po raz kolejny podpisują się pod zakazem zabijania dzieci w fazie rozwoju prenatalnego i zgłasza się do Sejmu obywatelski projekt ustawy w tej sprawie, znajduje się grupa ludzi, którzy tym głośniej domagają się prawa do zabijania...
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Święcenia diakona stałego na OIOM-ie. To świadectwo porusza całe Włochy

2026-07-18 21:35

[ TEMATY ]

Włochy

diakonat stały

en.lasicilia.it/zrzut ekranu

Arcybiskup metropolita Katanii Luigi Renna udzielił 15 lipca święceń diakonatu Pino Cannavò.

Arcybiskup metropolita Katanii Luigi Renna udzielił 15 lipca święceń diakonatu  Pino Cannavò.

Arcybiskup Luigi Renna udzielił święceń diakonatu przebywającemu na oddziale intensywnej terapii Pino Cannavò - informuje o tym włoski portal en.lasicilia.it.

Poważny stan zdrowia Pino Cannavò wymusił prywatną uroczystość, w której wzięła udział jedynie najbliższa rodzina: jego żona Maria Rita i dwójka dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję