Reklama

Edytorial

edytorial

Bóg sam wystarczy

Niedziela Ogólnopolska 5/2015, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

POSŁUCHAJ WERSJĘ AUDIO

Światowy Dzień Życia Konsekrowanego, obchodzony w Kościele 2 lutego, tym razem ma charakter wyjątkowy, gdyż przypada w Roku Życia Konsekrowanego. Przeżywamy więc jeden z najważniejszych momentów tego wyjątkowego czasu łaski. Szczególnie mocno wybrzmiewa właśnie teraz zawołanie św. Teresy Wielkiej, karmelitanki z Ávila: „Bóg sam wystarczy”. Słowa te wskazują, że najgłębszym pragnieniem ludzkiej duszy jest „zrównanie jej miłości z miłością Boga, gdyż do tego dąży ona tak przyrodzonym, jak i nadprzyrodzonym sposobem” (św. Jan od Krzyża). Człowiek pragnie Boga i tęskni za Bogiem, stanowiącym odwieczne centrum jego życia. Zostało to niejako zakodowane w ludzkiej naturze. Szczególnie trzeba tutaj zauważyć osoby życia konsekrowanego. Papież Franciszek mówi, że „zakonnicy są prorokami, którzy przepowiadają, jak królestwo Boże będzie wyglądać w swojej doskonałości” (wywiad dla „La Civiltà Cattolica”).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecnie ok. 35 tys. Polek i Polaków prowadzi życie konsekrowane, oparte na radach ewangelicznych. Do nich szczególnie jest skierowany list pasterski Episkopatu Polski na Dzień Życia Konsekrowanego 2015 r. Biskupi odkrywają tajemnice dotyczące życia konsekrowanego, sięgając do wskazań św. Jana Pawła II oraz papieża Franciszka, ale również sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. To Prymas Tysiąclecia w trudnych dla Kościoła latach 50. i 60. XX wieku, gdy dalszy los zakonów był niepewny, mówił do osób konsekrowanych: „Jesteście z Kościoła i dla Kościoła”. Dziś polscy biskupi zwracają uwagę, że „w dużej mierze dzięki mądrości i odwadze kard. Wyszyńskiego zakony w Polsce nie podzieliły losu zakonów w innych krajach bloku komunistycznego, gdzie zostały zdelegalizowane”. Ratunkiem, jednym ze środków umacniających w wierze i w zakonnym działaniu było zapoczątkowane w 1962 r. w polskich klasztorach nawiedzenie kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Piszemy o tym w najnowszej „Niedzieli”. Z licznych tekstów Prymasa Tysiąclecia skierowanych do osób konsekrowanych powstał zbiór pt. „Alfabet zakonny”, który właśnie teraz może być lekturą wyjątkowo pożyteczną. Znajduje się tam wiele oryginalnych spostrzeżeń, np. o pierwszym zgromadzeniu kobiet, które założyła Maryja.

W Roku Życia Konsekrowanego ma miejsce sporo spektakularnych wydarzeń, jak to z ostatnich dni: 24 stycznia br. rozpoczął się proces beatyfikacyjny francuskiej wizytki, s. Franciszki Teresy (Leonii Martin), rodzonej siostry św. Teresy z Lisieux. Ich rodzice, Zelia i Ludwik Martin, mieli dziewięcioro dzieci. Okres dzieciństwa przeżyło tylko pięć córek – i wszystkie wybrały życie zakonne. W 2008 r. rodzice sióstr Martin zostali ogłoszeni błogosławionymi. To spojrzenie na realizację świętości w kontekście przypomnianej właśnie teraz francuskiej rodziny Martin prowadzi nas do słów, które zamykają orędzie papieża Franciszka na Rok Życia Konsekrowanego: „Błogosławię Pana za szczęśliwą zbieżność Roku Życia Konsekrowanego z synodem o rodzinie. Rodzina i życie konsekrowane są powołaniami wnoszącymi bogactwo i łaskę dla wszystkich, przestrzeniami humanizacji w budowaniu relacji życiowych, miejscami ewangelizacji. Możemy pomagać sobie nawzajem”.

2015-01-27 12:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Walczą o życie

[ TEMATY ]

komentarz

edytorial

PKBWL

Decyzja szefa MON Antoniego Macierewicza o wznowieniu działalności komisji smoleńskiej i powołaniu specjalnej podkomisji mającej zbadać sprawę niewyjaśnionej katastrofy z 2010 r. to bardzo ważne wydarzenie, które jednak nie powinno nikogo zaskakiwać. Było to oczywiste nie od czasu wygrania wyborów przez PiS, ale dawno temu, gdy był choćby cień szansy na warunki sprzyjające dojściu do prawdy; czyli wyborcze zwycięstwo wszystkich tych, którzy chcieli wyjaśnić okoliczności katastrofy. Czyli chcieli prawdy.

Nawet Włodzimierz Cimoszewicz, nieskory do krytyki niedawno rządzących, posunął się - z ich punktu widzenia - do rzeczy niesłychanej. Jak stwierdził na gorąco, polski rząd (wtedy pod kierownictwem Donalda Tuska) podszedł do Tragedii Smoleńskiej jak do włamania do garażu. Dlatego obecne udawane zaskoczenie, oburzenie itp. emocje rządzącej do niedawna koalicji trudno uznać za coś innego niż tylko mydlenie oczu. Obserwując reakcje dawnych rządzących, trudno nie odnieść wrażenia, że walczą o życie: jeśli nie swoje, to politycznych protektorów i aliantów, od których zależy ich los. To może ludzkie, choć nie do przyjęcia, bo tonący jednak nie każdej brzytwy się chwyta. Oni kłamali, kręcili, zamiatali pod dywan tak, że powinni się bać prawdy; i chyba się jej boją.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

USA: „cudowne narodzenie” dzięki modlitwom rodziców

2026-06-07 19:56

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

Adobe Stock

Na początku 2025 roku Keishera i Greg Joubert z wielką radością dowiedzieli się, że spodziewają się drugiego syna. Jednak w 19. tygodniu ciąży ich szczęście zostało zachwiane przez druzgocącą diagnozę: u dziecka wykryto zespół wrodzonej niedrożności górnych dróg oddechowych (CHAOS), rzadką i zwykle śmiertelną wadę, w której gruba błona blokuje drogi oddechowe. Małżonkowie, żarliwi katolicy nie zamierzali się poddawać i ich dziecko urodziło się “za drugim razem”. Uważają, że „Bóg przemienił nasze największe cierpienie w postępy nauk medycznych.”

Nadzieję znaleźli u dr. Emanuela Vlastosa z Orlando Health Winnie Palmer Hospital for Women & Babies. Gdy standardowa operacja prenatalna nie zdołała przeciąć blokującej błony, lekarz zaproponował radykalne, pionierskie rozwiązanie. W 25. tygodniu ciąży lekarze częściowo wydobyli małego Cassiana przez cesarskie cięcie, na zewnątrz znalazły się jedynie jego głowa i ramiona. Nadal połączony z łożyskiem matki i otrzymujący dzięki niemu tlen, chłopiec przeszedł niezwykle precyzyjną tracheotomię, która utworzyła drożne drogi oddechowe. Następnie został ponownie umieszczony w łonie matki, aby dalej się rozwijać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję