Reklama

Świat

W mieście codziennej kolędy

Betlejem to jedyne miejsce na ziemi, gdzie kolędy śpiewa się każdego dnia. Tutaj właśnie mądrość kolęd przeplata się z Biblią, archeologią i życiem codziennym betlejemskich chrześcijan

Niedziela Ogólnopolska 51/2014, str. 12-13

[ TEMATY ]

Betlejem

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Anioł pasterzom mówił...

Jako duchowi pielgrzymi rozpoczynamy naszą wizytę od miejsca zwanego Polem Pasterzy w Beit Sahur koło Betlejem. Tutaj upamiętnia się spotkanie aniołów z pasterzami i przekazanie dobrej nowiny o tym, że – jak śpiewamy w kolędzie: „Mesjasz się wam narodził”. Katolicki kościół i pobliska cerkiew prawosławna świadczą o tym, że chrześcijanie różnych wyznań łączyli Beit Sahur właśnie z objawieniem się aniołów pasterzom. Przy kościele katolickim są groty podobne do tych z czasów Pana Jezusa. Udostępnia się jedną z nich po to, aby ukazać namiastkę warunków sprzed ponad 2000 lat. Wielu pielgrzymów uczestniczy w Eucharystii właśnie w tym miejscu, gdzie po raz pierwszy zabrzmiał hymn: „Chwała na wysokości Bogu”, który następnie wszedł do liturgii na całym świecie.

Bóg się rodzi...

Reklama

Sercem Betlejem jest Grota Narodzenia Pana Jezusa, znajdująca się pod głównym ołtarzem starożytnej bazyliki. Schodzi się do niej po schodach wyszlifowanych przez miliony pielgrzymów, którzy codziennie tutaj przybywają. Atmosfera w tym świętym miejscu jest wyjątkowa, co widać na twarzach rozmodlonych pielgrzymów. Wielu ze czcią i głęboką radością dotyka gwiazdy pod ołtarzem w centrum groty, na której napis po łacinie głosi: „Tutaj, z Maryi Dziewicy, narodził się Jezus Chrystus”. W bliskiej odległości od tej gwiazdy jest symboliczne miejsce na żłóbek, ozdobione lampami oliwnymi oraz obrazem Nowonarodzonego. Naprzeciw miejsca żłóbka znajduje się kolejny ołtarz, a nad nim obraz przedstawiający Trzech Króli. To właśnie tutaj codziennie są sprawowane Msze św. Wielu pielgrzymów zatrzymuje się w Grocie na dłuższą modlitwę, która zlewa się ze śpiewem kolęd w różnych językach świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Cicha noc, święta noc...

Głównymi opiekunami betlejemskiej bazyliki są Grecy prawosławni, dlatego Pasterka jest transmitowana z katolickiej świątyni pw. św. Katarzyny, która przylega do bazyliki. Na zakończenie liturgii w uroczystej procesji patriarcha Jerozolimy przenosi figurę Dzieciątka Jezus do Groty Narodzenia. Tej nocy oczy całego świata są skierowane na Betlejem.

W podziemiach tego kościoła znajdują się historyczne groty, które upamiętniają: sen św. Józefa, w którym polecono mu, aby uciekać do Egiptu (Mt 2, 13); rzeź młodzianków (Mt 2, 16-18); oraz tłumaczenie Pisma Świętego z języków oryginalnych na język łaciński dokonane tutaj przez św. Hieronima.

Jezus malusieńki...

Reklama

Literatura chrześcijańska wspomina o tym, że kiedy Matka Najświętsza karmiła Dzieciątko Jezus w jednej z betlejemskich grot, kropla pokarmu upadła na kamień, przez co cała grota stała się biała. Trudno określić, czy jest to tylko legenda, czy fakt historyczny. Niemniej jednak w Grocie, zwanej mleczną, od wieków istnieje kult Matki Bożej karmiącej. Co istotne, przybywają tutaj na modlitwę nie tylko chrześcijanie, ale też muzułmanie, którzy uznają w Maryi matkę proroka Jezusa. Wiele małżeństw modli się tu o łaskę potomstwa, a na znak wysłuchanej modlitwy przesyła często zdjęcia swoich nowo narodzonych dzieci. Można tutaj również zostawić kartkę z prośbą o modlitwę, ponieważ w tym sanktuarium trwa nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, którą prowadzą siostry zakonne, pielgrzymi oraz miejscowi katolicy.

Dzisiaj w Betlejem...

Ziemia Święta jest kolebką Chrystusa i chrześcijaństwa. Tu wszystko się zaczęło! Jednak dziś w Betlejem sytuacja chrześcijan jest nie do pozazdroszczenia. George Sleibi z Betlejem ze smutkiem stwierdza: – Obecność chrześcijan w Ziemi Świętej zmniejszyła się z 30 proc. do 2 proc. w ciągu mniej niż 50 lat. W samym Betlejem, które było miastem wyznawców Jezusa, obecnie mieszka ok. 12 tys. rodzin chrześcijańskich i ok. 30 tys. rodzin muzułmańskich. Emigracja jest skutkiem niestabilnej sytuacji oraz ciągłego konfliktu. Jedną z największych bolączek mieszkańców Betlejem jest trudność uzyskania przepustki, która dawałaby im możliwość przejścia przez mur odgradzający miasto od reszty świata.

W takiej sytuacji patriarcha Jerozolimy abp Fouad Twal wysłał ostatnio list do Konferencji Episkopatów na całym świecie z prośbą o włączenie się do projektu pod nazwą: „Zatrzymaj chrześcijańskie rodziny w Ziemi Świętej”. Patriarcha zachęca do pomocy w budowie domów i wsparcia rodzin chrześcijańskich, aby Ziemia Święta nie była tylko muzeum biblijnym dla turystów, ale miejscem tętniącej życiem wspólnoty uczniów Chrystusa.

Oj, maluśki, maluśki...

Reklama

O najmłodszych mieszkańców Betlejem troszczą się m.in. siostry elżbietanki z Polski. W Domu Pokoju, który powstał jako filia sierocińca w Jerozolimie, przebywa obecnie 24 dzieci, w tym 3 ze Strefy Gazy. S. Szczepana Hrehorowicz, przełożona domu, powiedziała „Niedzieli”: – Siostry pomagają w ratowaniu chrześcijaństwa na terenie Betlejem i okolic. Nasz dom jest otwarty nie tylko na dzieci, ale wspieramy ubogie rodziny duchowo i materialnie. Jeśli chodzi o Boże Narodzenie, to umożliwiamy wychowankom i ich rodzinom przeżywanie także naszych, polskich tradycji. Organizujemy im wigilię, którą rozpoczynamy wspólną Eucharystią, dzieleniem się opłatkiem, śpiewem kolęd w języku arabskim, angielskim, a także polskim. Po wieczerzy wigilijnej każdy, kto tylko może, wyrusza na uroczystą Pasterkę do świątyni pw. św. Katarzyny.

Bracia, patrzcie jeno...

Warto wspomnieć, że nie wszyscy chrześcijanie świętują Boże Narodzenie tego samego dnia. W tradycji katolickiej i protestanckiej jest ono obchodzone 25 grudnia, według ogólnie przyjętego kalendarza gregoriańskiego. Natomiast w kalendarzu juliańskim dzień 25 grudnia wypada 6 stycznia (według kalendarza gregoriańskiego). Dlatego bratnie Kościoły z tradycji prawosławnej, które posługują się kalendarzem juliańskim (m.in. Grecy, Koptowie i Etiopczycy), obchodzą Boże Narodzenie prawie 2 tygodnie później – 6 stycznia. Prawosławni Ormianie zaś świętują Boże Narodzenie 18 stycznia. Jednak pomimo różnic w datach sposób świętowania jest podobny, ponieważ skupia się na Eucharystii poprzedzonej uroczystym wejściem każdego z patriarchów do betlejemskiej bazyliki. Niejednokrotnie w rodzinach, gdzie są prawosławni i katolicy, Boże Narodzenie obchodzi się 2 razy w roku, z czego cieszą się szczególnie dzieci otrzymujące za każdym razem prezenty.

Rony Tabash, katolik z Betlejem, opowiada „Niedzieli”, jak to święto obchodzi się w jego rodzinie: – świętowanie Bożego Narodzenia rozpoczynamy tradycyjnie od uroczystego wejścia wraz z patriarchą Jerozolimy do betlejemskiej bazyliki w Wigilię 24 grudnia. Tego wieczoru dzieci znajdują prezenty pod choinką. Najważniejszym przeżyciem jest jednak Msza św. o północy w naszym kościele parafialnym, która jest transmitowana na cały świat. Choć nie ma wieczerzy wigilijnej tak jak w Polsce, to spotykamy się z rodziną na bożonarodzeniowym obiedzie. W tym roku w sposób szczególny modlimy się o pokój na Bliskim Wschodzie. Zapraszamy też wszystkich do naszego miasta. Jeśli zaś ktoś nie może być fizycznie, to niech łączy się duchowo i przybędzie sercem do Betlejem.

Miejsce narodzenia Boga jest jak magnes, który przyciąga ludzi ze wszystkich krajów świata. Jeśli ktoś nie może być tutaj w grudniu, to jest mile widziany o każdej porze roku, bo tu codziennie jest Boże Narodzenie. Mówiąc językiem mickiewiczowskim, tutaj „brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza, że gościnna i wszystkich w gościnę zaprasza”, aby pielgrzymować do miejsca, gdzie – jak śpiewamy w kolędzie – „Bóg porzucił szczęście swoje, wszedł między lud ukochany, dzieląc z nim trudy i znoje”.

2014-12-16 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Betlejemskie niewiniątka

Niedziela przemyska 51/2013

[ TEMATY ]

dzieci

wiara

Betlejem

Arkadiusz Bednarczyk

Rzeź niewiniątek - obraz z Ropczyc na Podkarpaciu

Rzeź niewiniątek - obraz z Ropczyc na Podkarpaciu

Św. Augustyn pisał o tym okrutnym wydarzeniu: „W jakiej mierze na błogosławione Niemowlęta rzuciło się zło, w takiej też obfitości spłynęło na nich błogosławieństwo. Są to pierwsze pąki Kościoła, rozwinięte wśród niewiary”

Zbrodnia ta opisana przez Ewangelię wg św. Mateusza, do dzisiaj porusza serca, mąci nieco trwającą jeszcze świąteczną atmosferę, ale i budzi zrozumiałą ciekawość. Chodzi o rozkaz znanego z okrucieństwa króla Judei Heroda, który w obawie przed pojawieniem się na Ziemi „nowego króla” nakazał wymordowanie wszystkich małych chłopców do lat dwóch w Betlejem i okolicy... Kiedy Mędrcy (Trzej Królowie) przybyli ze wschodu na dwór Heroda, zapytali go gdzie mają szukać nowo narodzonego króla żydowskiego... Herod wpadł w szał, gdy usłyszał, że jest jeszcze inny król... Ukuł więc sprytną intrygę: wysłał Mędrców do Betlejem, którzy mieli mu donieść gdzie jest ów nowo narodzony władca. Królowie jednak przejrzeli zamiary okrutnego tyrana i więcej nie pojawili się na jego dworze. Herod nakazał więc zamordować wszystkich chłopców do lat dwóch w Betlejem i okolicy (Mędrcy pojawili się w Betlejem około roku do półtora po narodzinach Jezusa). Podawano różne liczby ofiar tej okrutnej rzezi: od 14 tys. nawet do 144 tys. dzieci, co jest wyolbrzymioną wartością. Wedle naukowców populacja ówczesnego Betlejem wynosiła w owych czasach około trzystu mieszkańców, tak że gdyby do takiej rzezi doszło, pochłonęłaby ona nie więcej niż 6-7 chłopców (do lat 2). Choć wydarzenia, które dokonać się miało w zapadłej wsi Betlejem, nie odnotował znany żydowski historyk Józef Flawiusz (trudno się dziwić: wiele informacji czerpał on od Mikołaja z Damaszku, przyjaciela i kronikarza Heroda) to spotykamy o nich relację pochodzącą 150 lat później w tzw. Protoewangelii Jakuba, gdzie autor wspomina o ukrywaniu się nie tylko Jezusa, ale i jego kuzyna Jana Chrzciciela, dla którego Bóg przygotował cudowne schronienie w górskiej jaskini. Do dzisiaj nie wiemy dokładnie, kiedy do takiego wydarzenia mogło dojść (najprawdopodobniej przed śmiercią Heroda 4 r. p.n.e.). Powszechnie znane były okrutne morderstwa dokonane przez króla Heroda na własnych dzieciach – nakazał on zamordowanie trojga własnych dzieci: synów Aleksandra i Arystobulosa, których miał z żoną Mariamme (ją również nakazał zabić pod zarzutem wiarołomstwa), a także, zaledwie pięć dni przed własną śmiercią, nakazał zabić trzeciego syna, Antypatra, pochodzącego z żony o imieniu Doris. Dlatego też w pierwszej niechrześcijańskiej relacji o tym wydarzeniu – tzw. „Saturnaliach” swoistej encyklopedii dziejów Rzymu, napisanej przez rzymskiego pisarza Makrobiusza w piątym stuleciu, wspomina on, że cesarz rzymski „dowiedziawszy się, że pomiędzy chłopcami do lat dwóch, które nakazał zamordować Herod, król Judei, był również jego syn” odparł, że „lepiej być świnią na dworze Heroda niż jego własnym synem”. Skoro tak okrutny człowiek nakazał zabicie własnych dzieci, tym bardziej mógł posunąć się do wydania rozkazu zamordowania betlejemskich chłopców. Okrucieństwo Heroda wynikało – jak się dzisiaj przypuszcza – z choroby umysłowej i psychozy strachu o utratę własnej władzy. Papież Leon Wielki umieścił święto Niewiniątek (zwane później Świętem Młodzianków) w swoim sakramentarzu w piątym stuleciu. Relikwie Dzieciątek posiadało wiele kościołów, m.in. rzymska bazylika św. Pawła za Murami; także papież Sykstus V w XVI stuleciu przeniósł ich część do bazyliki Santa Maria Maggiore. A któż z nas nie zna słynnego paryskiego Cmentarza Niewiniątek założonego w dwunastym stuleciu. Chowano tu wiernych z dwudziestu trzech paryskich parafii. Na tym cmentarzu znajdował się słynny, a tak popularny pod koniec średniowiecza „Dance Macabre” – Taniec Śmierci, będący „lekcją równości społecznej”. To z Cmentarza Niewiniątek wyruszała w średniowieczu procesja z relikwiami świętego Młodzianka do katedry Notre Dame, w której uczestniczyło dwanaście tysięcy dzieci. Dzień Święta Niewiniątek uważano w przeszłości za niepomyślny; rycerze nie chcieli walczyć z innymi, a kiedy król angielski Edward IV został koronowany w tym dniu, lud nie uznał koronacji i nakazano obrzęd powtórzyć. Król francuski Ludwik XI ofiarował do jednego z paryskich kościołów relikwie całego Niewiniątka umieszczone w kryształowym relikwiarzu... Ważnym ośrodkiem kultu Niewiniątek Betlejemskich był kościół templariuszy w Małej Oleśnicy na Śląsku. Co roku dokonywano tam ostensji relikwii Niewiniątka Betlejemskiego i związane z tym były odpusty nadane przez papieży Honoriusza IV i Benedykta XI. Rzeź Niewiniątek była bardzo popularnym tematem w sztuce i literaturze. Temat ten zdobył dużą popularność w średniowieczu i w sztuce renesansowej. Okrucieństwo, jakim epatowali twórcy, powodowało nierzadko interwencje władców: np. cesarz Rudolf II nakazał choćby zamalować zbyt drastyczne sceny na obrazie Petera Bruegela Starszego; dzieci przemalowano na domowe zwierzęta, a zrozpaczone matki trzymały na swoich kolanach tobołki. Swoją drogą obraz nawiązywał do walki Niderlandczyków o niepodległość od Hiszpanii w XVI stuleciu, stąd żołnierze na obrazie występują w habsburskich zbrojach. Z kolei w trzeciej części „Dziadów” nasz narodowy wieszcz Adam Mickiewicz prześladowaną przez rosyjskich zaborców, pozbawioną swojego państwa polską młodzież, przyrównywał do zamordowanych Młodzianków biblijnych, a cara rosyjskiego do Heroda. W widzeniu księdza Piotra stosowny fragment mówi przecież: „Tyran wstał – Herod! Panie, cała Polska młoda wydana w ręce Heroda...”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to nie była profanacja pierwszego piątku miesiąca

2026-09-08 16:23

[ TEMATY ]

Bp Waldemar Musioł

Padre Guilherme

Monika Książek/Niedziela

Nie milkną echa piątkowego koncertu „W górę serca” na opolskiej Itaka Arenie. Po lekturze setek komentarzy, wielu otrzymanych wiadomościach i rozmowach z uczestnikami koncertu przyszedł czas na małe podsumowanie również na tym profilu - pisze w swoich mediach społecznościowych bp Waldemar Musioł.

Podsumowaniem najpierw będzie - bo nie może być inaczej - wdzięczność wszystkim Uczestnikom i Organizatorom, Darczyńcom, zaangażowanym Służbom i Wolontariuszom (użycie wielkich liter nie jest przypadkowe), bo ich wysiłek i hojność, obok talentu i wysiłku Artystów, przyczyniły się do „wielkości” tego wydarzenia i do w większości pozytywnych ocen koncertu, a także do jego już ujawnionych i jeszcze nieznanych owoców, nie tylko materialnych.
CZYTAJ DALEJ

Kościół w USA upamiętnia 25. rocznicę ataków z 11 września

2026-09-10 19:06

[ TEMATY ]

25‑lecie

Stany Zjednoczone

World Trade Center

atak terrorystyczny

Jeffmock / pl.wikipedia.org

W piątek, w 25. rocznicę ataków terrorystycznych 11 września 2001 r., biskupi katoliccy w USA upamiętniają prawie 3 000 śmiertelnych ofiar poprzez nabożeństwa, modlitwy i uroczystości upamiętniające.

Jednocześnie, w obliczu nowych wojen i napięć międzynarodowych, wzywają do pokoju i nadziei. Przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB), abp Paul S. Coakley, stwierdził, że wiara „podtrzymywała i dodawała sił” ludziom podczas ataków i w ich następstwie. Jednocześnie arcybiskup Oklahoma City wezwał do ponownego postrzegania siebie jako „narzędzi Chrystusa na rzecz pokoju” w coraz bardziej podzielonym świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję