Przed ołtarzem umieszczono portret mjr. Macieja Krakowiana. Sztandar uczelni został przybrany kirem. Kościół licznie wypełnili oficerowie, żołnierze i pracownicy wojska.
W homilii ordynariusz wojskowy odwołał się do słów przeczytanych w książce, którą otrzymał od jednego z kapelanów. Przytoczył fragment refleksji o krzyżu jako symbolu śmierci, rozstania i milczenia, ale także dialogu. - Moi drodzy! Chcemy teraz rozmawiać, chcemy mówić, dyskutować, interpretować, zastanawiać się, ale sądzę, że powinien być to przede wszystkim czas rozmowy z palcem przyciśniętym do ust. Jeśli mamy rozmawiać, to tylko w taki sposób! - podkreślił.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Bp Lechowicz zaznaczył, że rozmowa powinna toczyć się nie tylko między ludźmi, lecz także z Bogiem. - Ten dialog z Bogiem nazywa się modlitwą, a także zadawaniem pytań, na które my, jako ludzie, nie znajdujemy i nie znajdziemy odpowiedzi. Bóg jednak je zna, bo jest Alfą i Omegą, Początkiem i Końcem - mówił.
Reklama
Zwracając się do lotników, biskup dziękował im za codzienną służbę i poświęcenie. - Wypadki w lotnictwie, jak sami dobrze wiecie, zdarzały się, zdarzają i zdarzać się będą. Dlatego z tym większą wdzięcznością kieruję ku wam, tworzącym Siły Powietrzne Wojska Polskiego, wyrazy uznania i podziękowania za to, że mimo ryzyka podejmujecie waszą codzienną służbę. Tutaj, w gnieździe Polskiego Lotnictwa, kształcicie się i przygotowujecie, by polskie niebo było bezpieczne. Pamiętajcie, że miłość żąda ofiary - przypomniał lotniczą dewizę bp Lechowicz.
Eucharystię koncelebrowało liczne grono kapelanów związanych z jednostkami lotnictwa, a także duchowni pracujący w miejscowej parafii garnizonowej ks. płk Mariusz Stolarczyk, proboszcz dęblińskiej parafii oraz ks. kpt. Mariusz Gawłowski, kapelan akademii. Obecni byli także przedstawiciele Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego.
We Mszy św. uczestniczyła społeczność Lotniczej Akademii Wojskowej z jej rektorem-komendantem gen. bryg. pil. Krzysztofem Curem. Obecni byli także m.in. Leszek Wieczorek, zastępca dyrektora departamentu szkolnictwa wojskowego oraz generałowie WP: gen. broni Adam Joks, dowódca 2 Korpusu Polskiego - Dowódca Komponentu Lądowego, gen. dyw. Dariusz Malinowski, zastępca dowódcy operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, gen. bryg. pil. Piotr Saniuk, dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, gen. bryg. pil. Paweł Bigos, dowódca 1 Bazy Lotnictwa Transportowego, kadm. Mirosław Jurkowlaniec, szef Zarządu Morskiego - zastępca inspektora Marynarki Wojennej Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Obecni byli także przedstawiciele duszpasterstw ewangelickiego i prawosławnego.
Po zakończonej Eucharystii na placu przy Pomniku Bohaterskim Lotnikom Dęblińskiej Szkoły Orląt odmówiona została modlitwa i odbyła się ceremonia złożenia kwiatów.
Reklama
Maciej Krakowian był absolwentem Liceum Lotniczego w Dęblinie, następnie kontynuował naukę w Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Ukończył liczne kursy i szkolenia, uczestniczył w ćwiczeniach i misjach międzynarodowych.
Przez 17 lat służby w Siłach Powietrznych pełnił funkcję instruktora w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach. Największą rozpoznawalność zyskał jako pilot pokazowy i lider zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland, z którym zdobywał prestiżowe wyróżnienia na pokazach lotniczych na całym świecie. W lipcu 2025 r. został uhonorowany nagrodą As the Crow Flies Trophy za najlepszy pokaz solowy podczas Royal International Air Tattoo w Wielkiej Brytanii - największej imprezy lotnictwa wojskowego na świecie.
28 sierpnia, podczas treningu przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi Air Show w Radomiu, jego samolot F-16 rozbił się na pasie startowym. Pilot poniósł śmierć na miejscu. Zostawił żonę i dwoje dzieci.