Jestem stałą czytelniczką „Niedzieli” i zawsze z uwagą czytam także listy nadsyłane do redakcji. Budzą one często tyle refleksji, obrazują tę rzeczywistość, codzienność i problemy, które nas wszystkich w życiu spotykają, a o których dzisiejszy, rozpędzony świat każe zapomnieć.
Dziękuję za Pani cenne wskazówki i spostrzeżenia, które zapadają głęboko w pamięć, a później w jakimś momencie poruszają serce i służą pomocą.
W dzisiejszych czasach bardzo trudno jest spotkać bratnią duszę. Ludzie są zagonieni i szerzy się anonimowość, a to nie sprzyja zawieraniu znajomości. Odczuwam głęboką potrzebę, aby wyjść do ludzi, dlatego też zwracam się z gorącą prośbą o wydrukowanie mojego anonsu w rubryce „Chcą korespondować”. Jeżeli trzeba, abym coś jeszcze uzupełniła, to dopilnuję, bo czasem w natłoku codziennych spraw człowiek staje się po prostu bezmyślny...
Ewelina
Pozwoliłam sobie zamieścić ten list z laurką dla mnie, bo chciałabym serdecznie podziękować wszystkim osobom, które wciąż okazują mi tyle serdecznej wdzięczności za moją pracę. Też jestem tylko zwyczajnym człowiekiem, ze zwyczajnymi problemami. Może poprzez moją - jakąś jednak - samotność „przerabiam” te wszystkie ludzkie sprawy w myślach i sercu i potem dzielę się z Państwem moimi przemyśleniami. Tak z serca do serca. Jak widać - czasami trafiam zgodnie z moją intencją... Ponieważ listopad jest miesiącem, w którym akurat obchodzę swoje różne jubileusze, stąd ten list, taki osobisty. Dziękuję za wszystko!
Taką osobą był francuski biskup – św. Hilary z Poitiers, który żył w IV wieku. Z poganina stał się chrześcijaninem, kontemplując starotestamentowe imię Boga – „Jestem, który jestem”. Jego wspomnienie przypada 13 stycznia.
Przyszły doktor Kościoła (ten zaszczytny tytuł przyznał mu w 1851 r. bł. Pius IX) pogodę ducha zawdzięczał chyba swojemu imieniu, które zarówno w języku greckim, jak i łacińskim oznacza: pogodny, radosny, uśmiechnięty. W każdym razie na pewno lektura Starego Testamentu, a konkretnie Księgi Wyjścia, oraz nowotestamentowych Ewangelii według św. Mateusza i św. Jana kompletnie zmieniły jego podejście do życia. Święty Hilary wprost zachwycił się treścią zawartą w Bożym imieniu (JHWH), a także osobą Bożego Syna – Jezusa z Nazaretu, którego bóstwa bronił potem przed herezją ariańską. Doprowadziło to do tego, że jako wszechstronnie wykształcony retor ochrzcił się w 345 r. Mało tego, po kilku latach został biskupem rodzinnego Pictavium (Poitiers). Chociaż był żonaty – córka Abra też została świętą – objął ten urząd, ponieważ w tamtych czasach praktyka celibatu duchownych nie była jeszcze kanonicznie usankcjonowana. Z powodu tego, że bronił prawdy wiary o bóstwie Chrystusa (przeciwko herezji arian), został zesłany przez władze rzymskie do Frygii (obecna Turcja).
Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi
Po to poszliśmy do seminarium, bo chcieliśmy być z Panem, bo czuliśmy, że On nas wzywa do szczególnej przyjaźni. Potem był tym, który jest tym, który nas posyłał, by robić wielkie rzeczy. Ale ciągle wraca do tego, żebyśmy pamiętali o tym, że najpierw powołał nas, żebyśmy z Nim byli. Teraz nas wezwał tutaj, do tego domu, do tego miejsca, ale to pierwotne powołanie ciągle jest ważne. Ciągle nas zachęca do tego, byśmy z Nim byli w tych sytuacjach, które nas spotykają tutaj, byśmy u Niego szukali siły, u Niego szukali oparcia i u Niego szukali światła. Końcowa umowa ciągle jest aktualna. Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością. - mówił bp Wołkowicz.
Już po raz drugi administrator Archidiecezji Łódzkiej - bp Zbigniew Wołkowicz - spotkał się z mieszkańcami łódzkiego Domu Księzy Emerytów. Ostatnio uczestniczył w wieczerzy wigilijnej z księżmi seniorami, a dziś rano celebrował wraz z nimi Eucharystię w kaplicy DKE.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.