Reklama

Niedziela Łódzka

Nauczy, jak zaufać

Niedziela łódzka 49/2014, str. 6-7

[ TEMATY ]

parafia

Anna Skopińska

W ołtarzu głównym centralne miejsce zajmuje obraz Jezusa Miłosiernego

W ołtarzu głównym centralne
miejsce zajmuje obraz Jezusa
Miłosiernego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Relikwie spowiednika św. Faustyny Kowalskiej – bł. ks. Michała Sopoćki, apostoła Miłosierdzia i wzoru kapłana – znalazły swoje miejsce w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Konstantynowie Łódzkim. Uroczystego wprowadzenia dokonał 7 grudnia bp Adam Lepa. To niezwykła chwila dla całej wspólnoty, która od lat ma szczególne nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia. W każdy piątek wierni spotykają się na modlitwie Koronką do Miłosierdzia Bożego i uczestniczą we Mszy św. o Miłosierdzie Boże. Od teraz w trakcie nabożeństwa będą wystawiane i adorowane także relikwie błogosławionego. Parafianie wierzą, że za przyczyną tego wspaniałego, skromnego ale też wielkiego kapłana – świadka i głosiciela Miłosierdzia Bożego – są w stanie wyprosić wiele łask dla siebie, parafii i księży. Przez jego wstawiennictwo konstantynowianie chcą modlić się w intencji polskich biskupów, prosić o jedność i potrzebne im łaski. W tą modlitwę, której iskra wyszła z Konstantynowa, chcą włączyć się chorzy i cierpiący. I w ten sposób nie tylko wspomagać Kościół, ale także rozkrzewiać kult błogosławionego kapłana.

Zaczęło sie od kazania...

Reklama

Konstantynów. Wyjątkowy kościół, parafia i kapłan. Parafia, która zanim powstała miała już wybudowaną świątynię. Była to co prawda kaplica cmentarna, ale udało się ją zaadaptować na kościół. Pierwszy proboszcz – ks. Franciszek Haber zadbał, by było to miejsce szczególne. We wnętrzu uwagę przykuwa drewniany prosty ołtarz. To w nim centralne miejsce zajmuje obraz Jezusa Miłosiernego. Teraz obok znajduje się relikwiarz z fragmentem kości bł. ks. Michała Sopoćki. To pierwsze relikwie w parafii. Wspólnota parafialna otrzymała je niedawno od kustosza sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku. To tam, w rocznicę śmierci ks. Sopoćki, 15 lutego, obecny proboszcz konstantynowskiej parafii ks. Robert Jantczak wygłaszał kazanie i wraz z łódzką grupą „Iskra Bożego Miłosierdzia” brał udział w uroczystościach rocznicowych. Po powrocie do domu kultem do błogosławionego „zaraził” swoich parafian. Stąd wystąpienie z prośbą o relikwie. Jakby na fali tego co dzieje się w Kościele. Wielkiego zapotrzebowania na Miłosierdzie Boże i rozgłosu jaki, choćby przez Światowe Dni Młodzieży – jego logo i temat, zyskuje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miłosierdzie drugiemu człowiekowi

Parafia w Konstantynowie, choć niewielka, bo licząca nieco ponad 2 tys. mieszkańców, może się także poszczycić krzewieniem prawdy o Bożym Miłosierdziu. Nie tylko poprzez nabożeństwa, istniejące w parafii grupy, organizowane spotkania czy pielgrzymki, ale przede wszystkim działanie. Cichą, bez rozgłosu, ale życzliwą i pełną troski pomoc potrzebującym, takie dawanie kawałka siebie drugiemu człowiekowi. Dlatego pytany o to, jakich ma parafian, ks. Jantczak odpowiada – „są dla mnie olbrzymim wsparciem i radością”. Bo cieszy nie tylko zaangażowanie w pomoc, wszelkie akcje charytatywne, ale też istniejący chór, który raz wystąpił w sanktuarium w Łagiewnikach na niedzielnej Mszy św. transmitowanej przez telewizję, czy uczestnictwo wiernych w życiu lokalnej wspólnoty. Teraz wszyscy mają nadzieję, że obecność w ich kościele relikwii bł. ks. Michała Sopoćki jeszcze bardziej scali parafię.

Bł. ks. Michał Sopoćko jest patronem spowiedników, kapelanów wojskowych, studentów i zwykłych wiernych, zwłaszcza tych borykających się z przeciwnościami losu. Jest wzorem zaufania bez reszty Chrystusowi – w doli, niedoli, powodzeniu i niepowodzeniu, zawsze tylko „Jezu ufam Tobie”.

2014-12-04 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafia z „katedralną” świątynią

Niedziela częstochowska 37/2014, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

Magdalena Niebudek

Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gorzkowicach

Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gorzkowicach

Ktoś mógłby powiedzieć, że parafia katedralna jest tylko jedna. I miałby rację. Niemniej jednak w Gorzkowicach – parafii regionu radmoszczańskiego na północnych rubieżach archidiecezji – można o tym żartobliwie podyskutować. Dlaczego? Odpowiedź znajdziemy obok…

W pięknej neogotyckiej świątyni wierni gorzkowickiej parafii 14 września przeżywają Dobę Eucharystyczną. Co prawda, każdego dnia mogą adorować Najświętszy Sakrament w specjalnie do tego celu przystosowanej kaplicy (od 2005 r. Gorzkowice są sanktuarium eucharystycznym), ale takie szczególne dwudziestoczterogodzinne nabożeństwo zdarza się tylko raz na rok. – To okazja do tego, by parafianie jeszcze bardziej utwierdzili się w wierze, nadziei i miłości, szczególnie tej okazywanej sobie wzajemnie – mówi „Niedzieli” ks. Ryszard Bryłka, od 2000 r. tutejszy proboszcz. Z pasją w głosie opowiada też o dziejach monumentalnego kościoła, który można porównywać z częstochowską archikatedrą, ponieważ obie budowle łączy osoba Konstantego Wojciechowskiego (1941-1910), jednego z najbardziej znanych polskich architektów. Właśnie on zaprojektował świątynie pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gorzkowicach oraz pw. Świętej Rodziny w Częstochowie. – Nasza była pierwsza i może pomieścić nawet 2,5 tys. ludzi – opowiada Ksiądz Proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to nie była profanacja pierwszego piątku miesiąca

2026-09-08 16:23

[ TEMATY ]

Bp Waldemar Musioł

Padre Guilherme

Monika Książek/Niedziela

Nie milkną echa piątkowego koncertu „W górę serca” na opolskiej Itaka Arenie. Po lekturze setek komentarzy, wielu otrzymanych wiadomościach i rozmowach z uczestnikami koncertu przyszedł czas na małe podsumowanie również na tym profilu - pisze w swoich mediach społecznościowych bp Waldemar Musioł.

Podsumowaniem najpierw będzie - bo nie może być inaczej - wdzięczność wszystkim Uczestnikom i Organizatorom, Darczyńcom, zaangażowanym Służbom i Wolontariuszom (użycie wielkich liter nie jest przypadkowe), bo ich wysiłek i hojność, obok talentu i wysiłku Artystów, przyczyniły się do „wielkości” tego wydarzenia i do w większości pozytywnych ocen koncertu, a także do jego już ujawnionych i jeszcze nieznanych owoców, nie tylko materialnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję