Reklama

Świat

Rosja: abp T. Kondrusiewicz przewodniczył obchodom 25-lecia kościoła katolickiego w Sowiecku (Tylży)

Arcybiskup-senior Tadeusz Kondrusiewicz przewodniczył 20 sierpnia obchodom 25. rocznicy utworzenia parafii katolickiej Zmartwychwstania Chrystusa w Sowiecku, czyli historycznej Tylży, w obecnym obwodzie kaliningradzkim. Miasto to, jak i cały obwód, należy z kościelnego punktu widzenia do archidiecezji Matki Bożej w Moskwie, którą pochodzący z Białorusi arcybiskup kierował w latach 1991-2007. Obecnie 79-letni hierarcha przewodniczył Mszy św., którą wraz z nim koncelebrowali księża posługujący w tej części Rosji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku liturgii miejscowy proboszcz ks. Miłosz Krakowski przywitał dostojnego gościa i wszystkich przybyłych, po czym główny celebrans zauważył, że obecna działalność parafii mieści się między dwoma wielkimi jubileuszami - lat 2000 i 2025. Następnie rozpoczęła się Eucharystia, podczas której kazanie wygłosił były metropoliita w Moskwie.

Przypomniał, iż pierwszym misjonarzem tych ziem był św. Wojciech, który zginął śmiercią męczeńską nad brzegiem Bałtyku, co upamiętnia dziś ustawiony tam krzyż. "Rzucone przezeń ziarno wydało z czasem obfity plon" - podkreślił kaznodzieja. Zwrócił uwagę, iż na początku XVI wieku w Tylży wzniesiono klasztor franciszkański, pod koniec XVII stulecia wierni zbudowali tam kaplicę katolicką, a w połowie następpnego wieku - kościół litewski. I wreszcie w połowie XIX w mieście powstał kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, uszkodzony w latach II wojny światowej, a po jej zakończeniu rozebrano go.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

"Kościoła nie było, a jednak ludzie potajemnie trwali na modlitwie, gromadzili się jakby w katakumbach, ale z nadzieją, że nadejdzie czas wolności religii" - mówił dalej arcybiskup. Zaznaczył, że w takich warunkach swe powołanie kapłańskie poczuł ks. Uładzimir Cimaszenka (Władzimierz Tymoszenko), który po ukończeniu seminarium duchownego w Petersburgu od 26 lat pełni swą posługę duszpasterską.

Reklama

"W warunkach wolności wyznania podziemny relikwiarz wiary wydostał się na powierzchnię, aby wodą łaski Bożej użyźnić tę ziemię. Do tego potrzebne było najpierw miejsce modlitwy" - ciągnął swe rozważania główny celebrans. Przypomnał, że w 1993 ks. kanonik Anupras Gauronskas rozpoczął budowę nowej świątyni pw. Zmartwychwstania Chrystusa, a dokończył ją w 2000 ks. Andrus Eidzintas i to dzięki nim wierni mają dzisiaj piękny kościół, będący miiejscem spotkania człowieka z Bogiem - podkreślił mówca.

Nawiązując do czytanego w czasie tej Mszy fragmentu Ewangelii o nawróceniu celnika Zacheusza, abp Kondrusiewicz wskazał, iż "25 lat temu Jezus jakby powiedział, że chce być w Sowiecku nad brzegiem Niemna. Wygnano Go, ale On wraca, aby dzięki Słowu Bożemu, sakramentom i innej działalności kościelnej prowadzić ludzi drogą doskonalenia duchowego". Kaznodzieja zauważył, że obecnie, gdy świat katolicki obchodzi Jubileuszowy Rok Święty, przebiegający pod hasłem "Pielgrzymi Nadziei", wierni winni pamiętać, że są pielgrzymami do domu Ojca niebieskiego, do którego prowadzi nas Kościół jako sakrament powszechnego zbawienia.

"Budujemy kościoły nie tylko po to, aby upiększały one nasze miasta, ale przede wszystkim po to, aby w ich murach powstawał żywy Kościół jako mistyczne Ciało Chrystusa. Dlatego powinniśmy uczestniczyć w nabożeństwach, szczególnie w Eucharystii, w czasie której w naszych sercach buduje się prawdziwy Kościół" - powiedział hierarcha.

Na zakończenie kazania wezwał wiernych, aby nie zapominali drogi do kościoła Zmartwychwstania Chrystusa, "który zaczyna pisać nową kartę swej historii, aby została ona zapisana sprawami powstania z grobu grzechu do życia w potrzebnej do zbawienia łasce Bożej".

We Mszy św. wzięli udział nie tylko wierni z miejscowej parafii i z okolicznych miejscowości, ale również zaproszeni goście - przedstawiciele zarówno innych wyznań, jak i władz państwowych. Serdecznie pozdrowił arcybiskupa i wiernych prawosławny ks. dziekan, protojerej Nikifor, który już wcześniej spotykał się z nim i wyraził radość z możliwości wspólnego świętowania jubileuszu parafii oraz życzył jej błogosławieństwa Bożego i rozkwitu. Życzenia i pozdrowienia wspólnocie katolickiej przekazali też reprezentanci władz obwodu kaliningradzkiego Wasilij Chitryj, Jewgienij Oborius i burmistrz Sowiecka Wiktor Smilgin. Na zakończenie uczestnicy uroczystości udali się na obiad w domu parafialnym.

2025-08-21 21:15

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Kondrusiewicz mówił o wolności w litewskim sanktuarium narodowym

[ TEMATY ]

Litwa

Abp Tadeusz Kondrusiewicz

Uroczystości odpustowe Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w litewskim Szydłowie (litew. Šiluva), to jedno z dwóch dorocznych wydarzeń religijnych na Litwie o zasięgu ogólnokrajowym. Kulminacją tygodniowych obchodów była dzisiejsza Msza św.,której przewodniczył nuncjusz apostolski bp Petar Antun Rajić, a homilię wygłosił arcybiskup metropolita mińsko-mohylewski Tadeusz Kondrusiewicz, któremu władze białoruskie odmówiły możliwości powrotu do kraju. Arcybiskup Kondrusiewicz przebywał w Polsce, skąd na zaproszenia arcybiskupa kowieńskiego – ks. Kęstutisa Kėvalasa udał się na uroczystości w Szydłowie.

Jego udział i homilia w czasie centralnej mszy odpustowej w litewskim sanktuarium narodowym jest wymowna. To rok stulecia urodzin św. Jana Pawła II, który na Litwie jest pamiętany, a w tamtejszym Kościele – czczony. To także stulecie urodzin kardynała Vincentasa Sladkevičiusa (zm. 2000) – obrońcy wolności Kościoł a w czasach sowieckich, reprejonowanego przez reżim.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Wciąż potrzebujemy szukać prawdy

2026-01-06 22:26

Biuro Prasowe AK

- Nie ma mądrości bez otwarcia na zmianę, bez pokory, która mówi, że wciąż wiemy za mało; wciąż potrzebujemy szukać prawdy i weryfikować swoje przekonania w świetle, które nas prowadzi – mówił bp Damian Muskus OFM na zakończenie obchodów Epifanii w parafii Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie.

– Dzisiaj w wielu miejscach naszej ojczyzny były organizowane Orszaki Trzech Króli. My też uczestniczymy w tym marszu, ponieważ tego wieczoru przybyliśmy do naszej parafialnej świątyni, która jest miejscem narodzenia Jezusa Chrystusa. Tutaj w naszym parafialnym Betlejem Pan Jezus rodzi się poprzez Boże Słowo i poprzez Eucharystię – mówił na początku Mszy św. proboszcz parafii Matki Bożej Pocieszenia przy Bulwarowej, ks. Krzysztof Wojda SAC.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję