Reklama

Wiara

Twój łańcuch bezpieczeństwa

Dwadzieścia tajemnic, kluczowych wydarzeń z życia Chrystusa i Jego Matki, o których napisano wiele. Często całkowicie nie na temat. Mężczyzna, banita, chce się dowiedzieć, co konkretnie daje mu modlitwa różańcem i dlaczego jest dla niego bronią – mówią mu: „Musisz, bo tak wypada”. Nie potrafimy tym orężem władać, ponieważ w świecie natychmiastowych i krótkotrwałych korzyści stał się najnudniejszą z możliwych formą modlitwy. Na nasze życzenie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nuda na własny koszt

„Klepanie Różańca jest dla babci”. W Polsce to „klepanie” bardzo wiele niszczy w nas, młodych, którzy próbujemy zrozumieć i pytać, a dostajemy pusty czasownik. To działanie Złego Ducha, który z pewnej, pomocnej w modlitwie formy, próbuje ulepić swoje oblicze. Oblicze nudy i bezcelowości. Myślisz, że dlaczego Różaniec jest tak nielubiany? Bóg jest dynamiczny. Modlitwa jest żywa – jest rozmową, jest „tu i teraz”. Forma Różańca pozwala być non stop w kontakcie z Rozmówcą. Trwać. Modlitwa to ponadto pewne zmaganie, to znaczy walka. Wspiera nas ona w bitwie ze Złym i jego wspólnikami.

Różaniec staje się tym nudniejszy, im rzadziej się go odmawia, czyli im rzadziej rozmawia się z Dowódcą, z Bogiem. Jeśli nie konsultujesz strategii i nie konfrontujesz swoich planów z Jego planami – umiejętność strzelania na nic się zda. „Jedno tylko «Zdrowaś Maryjo» dobrze powiedziane wstrząsa całym piekłem” – pisał św. Jan Maria Vianney.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Draka z Panem Bogiem

Z Dowódcą można się kłócić. Konrad Kruczkowski, autor bloga roku 2013, pisze o tym tak: „Tę męską rozmowę rozpocząłem pretensją «Do reszty Ci odwaliło? Chcesz się znów licytować? No to śmiało». Tyle że kiedy ta modlitwa się kończy, nie ma już we mnie buntu, ale jest zaufanie i świadomość, że On wie lepiej”.

Reklama

Zwracając się do Boga, nawet w całkowitej bezradności – robisz bardzo dużo. OK. Masz Go dość? Powiedz Mu to. On czeka na twoją szczerość. Kluczem do zrozumienia modlitwy różańcem jest zaakceptowanie jej prostoty.

Wiedział o tym św. Jan Paweł II: „Różaniec to modlitwa przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem”.

Podziel się cytatem

Nie bój się pokłócić z Bogiem. Powiedzieć Mu o swoich zranieniach. Poprosić, aby nauczył cię władać orężem Różańca i mądrze korzystać z jego potęgi. Bóg jest tak dobry, że będzie o ciebie walczył do końca, choćby miał cię wciągnąć po piachu do Nieba. Będzie wyciągał do ciebie dłoń, którą możesz złapać, nawet resztkami sił.

Na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie widnieje potężne, naścienne malowidło. Obrazuje Sąd Ostateczny. Zawiera pewien element, który pokazuje to, o czym przed chwilą przeczytałeś. Duch Boży dźwiga z otchłani człowieka uczepionego na różańcu. Równie dobrze możesz to być ty, twój wróg, mogę to też być ja.

Łańcuch bezpieczeństwa

Gdy wisisz na stromej skale szczytów górskich, mając w sercu pragnienie ich zdobycia, liczą się trzy rzeczy: wytrwałość, precyzja i zaufanie – Trenerowi i sobie, swojemu sercu.

Pierwszą można wyćwiczyć, zamieniając „klepanie” na przepinanie kolejnej klamry podczas wspinaczki. Precyzję dostarcza rozum, który otrzymaliśmy od Boga. To wystarczy, by podążać za jego „złotą nicią”, a ona w końcu doprowadzi nas do Źródła. Zaufanie zaś rodzi się w ciszy. W modlitwie. W długich, często ostrych rozmowach. Rozmowach nad przepaścią. „Nie wolno się zatrzymywać na żadnej tajemnicy. Trzeba iść dalej. Bo pełnia życia jest u szczytów” (kard. Stefan Wyszyński).

Możesz też „klepać” bez celu.

Jesteś wolny.

2014-10-07 15:30

Oceń: +12 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa jak woń kadzidła

[ TEMATY ]

modlitwa

BOŻENA SZTAJNER

Podczas uroczystej celebracji Mszy św. używa się pięknego znaku okadzania. Ktoś zupełnie nieświadomy znaczenia tego symbolu stwierdził, że jest to czynność poprzez którą odpędza się złe duchy. Nic bardziej błędnego. A jeśli jest w tym jakaś racja, to tylko taka, że tam, gdzie obecny jest Bóg, diabeł boi się przebywać. Używanie kadzidła podczas Mszy św. jest bowiem znakiem, poprzez który Kościół pragnie oznaczyć żywą i prawdziwą obecność Boga. Bóg w znaku ognia W Starym Testamencie Bóg objawia się Mojżeszowi w krzewie gorejącym. Spalający się krzak staje się widocznym znakiem obecności Boga. Dym wznoszący się w górę ma nam uświadomić kierunek naszej życiowej drogi, kierunek naszych myśli i uczuć. Dym kadzidła jest więc zarówno znakiem obecności Boga, jak i też symbolem naszych modlitw wznoszących się ku Niemu. Można więc czasem na swojej prywatnej modlitwie rozpalić kadzidło i wdychając jego woń, jeszcze bardziej zanurzyć się w Bogu. Zapach i dym kadzidła mają nam pomóc skoncentrować się na osobie Boga.
CZYTAJ DALEJ

Bł. Klemens von Galen, "najbardziej nieustępliwy przeciwnik nazizmu"

2026-03-23 19:41

[ TEMATY ]

Bł. Klemens von Galen

najbardziej nieustępliwy

przeciwnik nazizmu

Vatican Media

Bł. bp Klemens von Galen

Bł. bp Klemens von Galen

22 marca 1946 roku zmarł biskup Münster, błogosławiony Clemens August von Galen nazwany już w czasie wojny przez „New York Times” „najbardziej nieustępliwym przeciwnikiem nazizmu”. Jego życie i świadectwo pozostają jednym z najbardziej wyrazistych przykładów chrześcijańskiego oporu wobec totalitaryzmu, ale także przestrogą wobec przemocy i bezprawia niezależnie od tego, kto się go dopuszcza.

Podziel się cytatem Ten dramatyczny opis alianckiego bombardowania Münster z 1943 roku, zachowany w aktach procesu beatyfikacyjnego, odsłania nie tylko skalę zniszczenia, ale także duchową postawę pasterza, który pozostał ze swoim ludem pośród ruin. To właśnie w tym mieście biło serce „innych Niemiec”: Niemiec sprzeciwu wobec Hitlera, Niemiec sumienia.
CZYTAJ DALEJ

W drodze do kapłaństwa

2026-03-24 12:16

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Posługa lektoratu i akolitatu łódzkich seminarzystów

Posługa lektoratu i akolitatu łódzkich seminarzystów

Dwóch kleryków Wyższego Seminarium Duchownego przyjęło posługę lektoratu, a czterech innych akolitatu. Udzielił im go bp Zbigniew Wołkowicz, administrator archidiecezji łódzkiej w towarzystwie księży rektorów łódzkich seminariów, zaprzyjaźnionych kapłanów, członków rodzin i przyjaciół.

- „Jeśli sami nie będziecie rozkochani w Bogu, to to co czynicie, będzie tylko zwykłym gestem” – mówił w homilii bp Zbigniew Wołkowicz i zwrócił uwagę, jak posługa kleryków wiąże się bardzo ze zbliżaniem się do Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję