Reklama

Niedziela Częstochowska

Szata nadziei

– Szkaplerz jest jak dwa skrzydła. Zakładamy go na siebie, żeby wzlatywać ku Bogu i nie poddać się sile grawitacji zła i grzechu. Jest on szatą nadziei – powiedział bp Andrzej Przybylski.

[ TEMATY ]

Częstochowa

karmelitanki

Matka Boża Szkaplerzna

Karol Porwich / Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

16 lipca w częstochowskim Karmelu biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przewodniczył uroczystej Mszy św., podczas której miało miejsce nałożenie szkaplerzy.

Do Polski kult Matki Bożej Szkaplerznej przynieśli ojcowie karmelici pod koniec XIV wieku. Kult ten zaowocował licznie powstającymi grupami Bractwa Szkaplerza. Jego członkowie zobowiązują się naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Karol Porwich / Niedziela

Sam szkaplerz to dwa prostokątne kawałki brązowego sukna wełnianego, połączone tasiemkami. Na jednym kawałku powinien być umieszczony wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej, a na drugim – Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jedna część powinna spoczywać na piersiach, a druga – na plecach. Szkaplerz może mieć też formę medalika. Będąc znakiem maryjnym, zobowiązuje do chrześcijańskiego życia, ze szczególnym ukierunkowaniem na uczczenie Najświętszej Maryi Panny potwierdzanym codzienną modlitwą poleconą przez kapłana podczas nałożenia szkaplerza.

Karol Porwich / Niedziela

Więcej o znaczeniu, przywilejach i zobowiązaniach związanych z przyjęciem szkaplerza będzie można przeczytać w drukowanym wydaniu „Niedzieli Częstochowskiej” z datą 27 lipca.

2025-07-17 01:12

Oceń: +5 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odbył się panel ekumeniczny

Ordynacja kobiet, odniesienie do Tradycji, powołania do służby Bożej, problematyka predestynacji oraz synodalność i rozumienie prymatu Piotra – to tylko niektóre z pytań, na jakie odpowiadali uczestnicy panelu ekumenicznego, który odbył się 20 stycznia w Wyższym Miedzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

– Takie spotkania na pewno pomagają nam zrozumieć siebie nawzajem, głębiej spojrzeć na bardzo złożony temat dialogu ekumenicznego. Chodzi również o to, aby poznać własne korzenie, ale również źródła różnic – powiedział otwierając spotkanie ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor seminarium.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław/ Marsz milczenia po tragicznym ataku w opactwie sióstr Benedyktynek

2026-09-26 22:11

[ TEMATY ]

marsz

PAP

Kilkaset osób wzięło udział w sobotnim marszu milczenia w Jarosławiu na Podkarpaciu. Zgromadzeni uczcili pamięć zmarłego ks. Stanisława, który zginął w miniony czwartek, po tym, jak został zaatakowany na terenie opactwa sióstr Benedyktynek przez 31-letniego obywatela Ukrainy.

Uczestnicy wydarzenia przemaszerowali w ciszy z jarosławskiego Rynku pod opactwo. Nieśli znicze, kwiaty oraz flagi Polski. W marszu wzięli udział mieszkańcy miasta i okolic oraz przedstawiciele środowisk narodowych, wyrażający sprzeciw wobec przemocy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję