Polska nadal żyje wiekopomnym wydarzeniem, jakim jest wyjazd Donalda Tuska do Brukseli. Nie potrzeba już ani chleba, ani igrzysk.
Językowe kompetencje
Donald Tusk nawet języka angielskiego nie musi dobrze znać. Do tej pory dogadywał się z europejskimi przywódcami doskonale. Po prostu zgadzał się na wszystko, a do tego wystarczała znajomość angielskiego w stopniu nie więcej niż podstawowym. Trzeba tylko było mówić zwykłe „Yes”.
Do Brukseli wyjeżdża też wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Będzie tam jakimś komisarzem. Europo, sorry, ale takich mamy polityków.
Przewidywania i fakty
Rządowe media mają problem, bo według zamówionych przez nie sondaży poparcie dla PO po awansie Donalda Tuska wystrzeliło w górę niczym rakieta Sojuz, ale w realnych wyborach, które odbyły się w trzech okręgach, kandydaci PO przepadli z kretesem. Przewidywania rozminęły się z faktami, co źle wróży tym drugim.
Malowana premier
Ewa Kopacz odgraża się, że nie będzie premierem malowanym. Na razie to się sprawdza, bo makijaż ma delikatny.
Jakie są ostateczne rzeczy człowieka? Takie pytanie pamiętamy na pewno z katechizmu. Pamiętamy też pewnie odpowiedź na to pytanie. Ostatecznymi rzeczami człowieka są: śmierć, sąd Boży, niebo albo piekło. Ale czy piekło może być puste? Czy możliwe jest, by wszyscy ludzie zostali zbawieni? Te pytania pojawiają się już od pierwszych wieków chrześcijaństwa.
Jak w każdej dyskusji teologicznej – zaczynamy od sięgnięcia do Pisma Świętego. Tam szukamy objaśnienia, wskazówek i rozwiązania wątpliwości. Tymczasem Biblia daje nam argumenty zarówno za powszechnym zbawieniem, jak też za wiecznym potępieniem. Polemika często polega na ustawieniu się radykalnie po jednej lub po drugiej stronie sporu, a trzeba spojrzeć całościowo na źródła skrypturystyczne i osadzić je we właściwym kontekście.
O godz. 15:00 przed Najświętszym Sakramentem wszyscy uroczyście odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia
To prawdziwe święto młodego Kościoła. W sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie odbywają się Diecezjalne Dni Młodzieży. W spotkaniu uczestnicy 800 młodych ludzi z całej diecezji.
Ojcowie Bernardyni z ul. Willowej w Lublinie wraz z parafianami od św. Brata Alberta zapraszają do wspólnego świętowania.
Doroczne uroczystości odpustowe ku czci św. Brata Alberta Chmielowskiego, patrona ludzi ubogich i bezdomnych, który programem całego życia uczynił słowa „być dobrym jak chleb”, zapowiadają się niezwykle interesująco. – Przed nami sześć dni, w których spotkają się modlitwa, muzyka, sport, dobre jedzenie i rodzinna zabawa. Dla każdego znajdzie się coś dla ducha i dla serca – mówi o. Bartymeusz Kędzior, gwardian i proboszcz z ul. Willowej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.