Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 38/2014, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Komisja Europejska

Brukselski rząd w komplecie

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker ogłosił podział kompetencji między członkami KE, która rozpocznie urzędowanie 1 listopada. W nowej komisji będzie siedmiu wiceprzewodniczących. Prawą ręką Junckera będzie Holender Frans Timmermans. Fin Jyrki Katainen będzie wiceprzewodniczącym ds. miejsc pracy i wzrostu gospodarczego. To z nim ma współpracować Elżbieta Bieńkowska. Dotychczasowa wicepremier Polski została komisarzem ds. rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości oraz małych i średnich firm. Wiceszefem KE będzie też Estończyk Andrus Ansip, odpowiedzialny za budowę wspólnego rynku cyfrowego. Komisarzem ds. unii energetycznej zostanie Słowenka Alenka Bratušek (Słowenia dotychczas popierała niekorzystny dla Polski projekt budowy gazociągu South Stream). Federica Mogherini z Włoch zajmie się polityką zagraniczną. W gestii Francuza Pierre’a Moscoviciego znajdą się sprawy gospodarcze i monetarne, podatki i cła. Brytyjczyk Jonathan Hill będzie komisarzem ds. stabilności finansowej, usług finansowych i unii rynków kapitałowych.

Moskwa • Warszawa • Wilno

Rosja grozi bronią jądrową

Reklama

Warszawa i Wilno są zagrożone atakiem nuklearnym ze strony Rosji – pisze magazyn „Foreign Policy”. Rosyjska armia w ostatnich latach ćwiczyła uderzenie atomowe na stolicę Polski, jednak nie jest pewne, na ile realne jest zagrożenie. Część analityków uważa, że wojna we wschodniej Europie powoduje takie ryzyko. Inni sądzą, że Władimir Putin blefuje, ponieważ nie potrafi poradzić sobie z Ukrainą, a sankcje dobijają gospodarkę jego kraju.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od 5 września br. na Ukrainie obowiązuje formalne zawieszenie broni, choć siły prorosyjskie nadal ostrzeliwują Ukraińców. Kijów donosi, że rakiety nadlatują także z terytorium Rosji. Od rozpoczęcia rozejmu zginęło przynajmniej 5 ukraińskich żołnierzy. Trwa jednak wymiana jeńców.

Tymczasem Holandia zaprezentowała wstępny raport na temat zestrzelenia malezyjskiego boeinga 17 lipca br. nad wschodnią Ukrainą. Według dokumentu, samolot został trafiony przez „obiekty lecące z ogromną prędkością”. Pełny raport ma być gotowy do końca roku. Władze Ukrainy uważają, że maszyna została zestrzelona przez Rosjan za pomocą systemu przeciwlotniczego Buk.

USA

Obama gotów do ataku

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama zapowiedział naloty na terrorystów znajdujących się w Syrii. Dotychczas Amerykanie prowadzili rozpoznanie lotnicze na syryjskim terytorium, ale nie przeprowadzali tam akcji bojowych. W swoim przemówieniu Obama zaznaczył, że nie dokona inwazji lądowej. USA chcą pokonać bojowników z Państwa Islamskiego, którzy opanowali tereny w Syrii i Iraku. W ciągu ostatnich tygodni terroryści z IS zamordowali dwóch amerykańskich dziennikarzy i rozpowszechnili nagrania z egzekucji. Zagrożone atakami czują się Włochy. Według ministra spraw wewnętrznych tego kraju Angelino Alfano, szczególnie zagrożony jest Rzym – jako kolebka chrześcijaństwa.

Włochy

Prawo do posiadania cudzego dziecka

Włoski parlament pracuje nad ustawą legalizującą heterologiczne in vitro, czyli sztuczne zapłodnienie z wykorzystaniem komórek rozrodczych pochodzących od dawców. Oznacza to, że kobiety będą mogły rodzić dzieci niebędące ich biologicznym potomstwem. Projekt popiera rząd Matteo Renziego i jego lewicowa Partia Demokratyczna. Prace parlamentu zbiegają się w czasie z wyrokiem Sądu Cywilnego w Rzymie w sprawie dzieci urodzonych w wyniku in vitro, podczas którego lekarze pomylili probówki. Błąd wyszedł na jaw przypadkiem – podczas badań okazało się, że jedna z ciężarnych kobiet nosi bliźnięta, które nie są jej biologicznymi dziećmi. Druga z kobiet nosiła z kolei dzieci tej pierwszej, jednak poroniła. Bliźnięta stały się obiektem procesu sądowego. Biologiczni rodzice chcieli, by do dnia wyroku trzymano je w ośrodku opiekuńczym. Sąd nie zgodził się na to, a za prawnych rodziców uznał parę, u której dzieci przyszły na świat. Para uznana za rodziców zapowiada, że w przyszłości dzieci poznają prawdę o swoim pochodzeniu.

2014-09-16 16:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

Wizerunek Leona XIV pierwszy raz na monetach. Jakie nominały mają papieskie numizmaty?

2026-08-04 19:37

[ TEMATY ]

wizerunek

Papielż Leon XIV

monety

numizmaty

Vatican Media

Pierwsza edycja monet watykańskich podczas tego pontyfikatu

Pierwsza edycja monet watykańskich podczas tego pontyfikatu

Ukazała się pierwsza edycja monet watykańskich za pontyfikatu Leona XIV. Na ośmiu nowych monetach wygrawerowano herb i wizerunek obecnego papieża.

Jak informuje Gubernatorat Państwa Watykańskiego, inspiracją dla artystów-grawerów był papieski herb: lilia, symbol czystości i pobożności maryjnej, oraz płonące serce przebite strzałą nad otwartą księgą, symbol duchowości augustiańskiej i mocy Słowa Bożego, zdolnego przemienić ludzkie serce. Gubernatorat zwraca uwagę, że nie był to wybór estetyczny, lecz prawdziwy hołd złożony Papieżowi i bezpośrednie nawiązanie do nowego pontyfikatu.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję