Odpustowa uroczystość Matki Bożej Pocieszenia zgromadziła 31 sierpnia liczne grono kapłanów i ok. 6 tys. wiernych, przybyłych z różnych stron diecezji w pieszych pielgrzymkach. Podczas Eucharystii, sprawowanej pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza, dziękowano za 400 lat istnienia parafii, erygowanej w 1614 r.
Biskup Ordynariusz nawiązał w homilii do cudownego obrazu czczonego w radomyskiej świątyni, który przedstawia świętych: Monikę i Augustyna klęczących u stóp Matki Bożej. Wskazał na potrzebę wytrwałej modlitwy, która wyprasza u Boga potrzebne łaski i uczy Chrystusowego języka miłości.
Ks. Józef Turoń, kustosz sanktuarium, informuje: Najważniejszą inicjatywą tego jubileuszu było odbudowanie korzeni wiary przodków i miłości do Matki Najświętszej. W każdą środę, podczas Nowenny do Matki Bożej Bolesnej i Pocieszenia, poszczególne miejscowości modliły się za swoje rodziny, a wieczorem kontynuowano te modlitwy w prywatnych domach. Koronka do Miłosierdzia Bożego odmawiana była w każdy piątek, Godzinki w każdą sobotę, a nabożeństwa fatimskie trwały od 13 maja i będzie odbywać się do 13 października. 12 stycznia miało miejsce spotkanie kolędników i grup misyjnych wraz z koncertem kolęd w wykonaniu orkiestry dętej z Radomyśla. 11 maja podziwialiśmy Ogólnopolską Paradę Straży Wielkanocnych „Turki 2014”. Przez trzy dni poprzedzające uroczystość modliliśmy się za małżeństwa, rodziny i zmarłych. Upamiętnieniem jubileuszu jest też album: „Radomyśl nad Sanem 400-lecie parafii”. Głównym zagadnieniem, które podejmuje jest historia budowy nowej świątyni, która funkcjonuje od 2009 r.
Z racji kultu, jakim otaczany jest radomyski cudowny obraz Matki Bożej Pocieszenia, Biskup Ordynariusz wyraził zgodę na rozpoczęcie przygotowań do koronacji wizerunku.
Po Mszy św. odpustowej abp Marek Jędraszewski wspólnie z bp. Janem Szkodniem, bp. Janem Zającem i ks. Mateuszem Hosają posadzili drzewko oliwne
Jan Paweł II przez swój jakże długi pontyfikat, trzeci co do długości, w dziejach Kościoła, każdego dnia pokazywał, jak kocha Chrystusa, jak kocha jego święty, katolicki i apostolski Kościół, a ta miłość objawiała się najbardziej w jego modlitwie – mówił abp Marek Jędraszewski w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II na Białych Morzach, w homilii wygłoszonej na Mszy św. odpustowej. I podkreślał: – Ci, którzy mogli obserwować modlącego się Jana Pawła II, nie znajdowali słów, by wyrazić to, co odczuwali, niekiedy uczestnicząc w ekstazie, kiedy klęczał przed Najświętszym Sakramentem, ale także wtedy, gdy jeszcze mógł iść przez świat z różańcem w ręku zapatrzony w piękno tego świata, stworzonego przez Boga...
We Włoszech zmarła 55-letnia mieszkanka Toskanii cierpiąca na ciężką postać stwardnienia rozsianego; paraliż nie pozwalał jej na samodzielne podanie śmiertelnego leku. Otrzymała więc od państwa urządzenie sterowane ruchem gałki ocznej, pozwalające jej na dokonanie wspomaganego samobójstwa.
Jest to czternasta osoba we Włoszech, która skorzystała z pomocy medycznej w samobójstwie. W tym kraju nie istnieją normy prawne dotyczące eutanazji czy wspomaganego samobójstwa. W 2019 roku Trybunał Konstytucyjny zobowiązał parlament do zajęcia się tą kwestią, a ponieważ politycy zignorowali to orzeczenie, sąd sam ustalił warunki, w których, w drodze wyjątku, wspomagane samobójstwo nie będzie karalne. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w przypadku wspomaganego samobójstwa dana osoba musi być zdolna do rozumienia i mieć wolną wolę, musi cierpieć z powodu nieuleczalnej choroby, powodującej niemożliwe do zniesienia cierpienia, i być utrzymywana przy życiu dzięki terapiom podtrzymującemu funkcje życiowe. Obecnie trwają prace legislacyjne w regionach, np. w Toskanii, mające na celu zalegalizowanie procedur wspomaganej śmierci, co wywołuje ostre debaty polityczne i sprzeciw. Przeciwwagę dla postępującej kultury śmierci, stanowią działania na rzecz propagowania opieki paliatywnej, terapii bólu oraz rozwoju systemu pomocy hospicyjnej, który we Włoszech dopiero raczkuje.
W Sejmie podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II ks. dr Tomasz Podlewski przedstawił działalność Watykańskiej Fundacji papieża Polaka. Kapłan prowadzi też rekolekcje wielkopostne dla parlamentarzystów pod hasłem „Patrz Jego Oczami”.
W tym roku Watykańska Fundacja Jana Pawła II będzie obchodzić swoje 45 lecie. „W związku z tym stwierdziliśmy wraz z księdzem przewodniczącym Pawłem Ptasznikiem, że jest to dobra okazja do tego, by w nowy sposób dotrzeć do świadomości Polaków, że w Watykanie, w ramach struktur Stolicy Apostolskiej, od tylu już lat funkcjonuje fundacja, którą założył sam święty Jan Paweł II” – powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim – Vatican News ksiądz Podlewski. „Fundacja skutecznie realizuje w różnych miejscach świata wiele celów statutowych związanych bezpośrednio z pontyfikatem naszego świętego rodaka. Dowiedziawszy się, że w ramach polskiego parlamentu funkcjonuje Zespół ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II, stwierdziliśmy, że to może być okazja do bardzo cennej wymiany doświadczeń, pewien strumień wiedzy, wzajemnych pomysłów i być może również pewnych projektów na przyszłość” – dodaje kapłan.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.