Reklama

Poliklinika Gemellego w Rzymie

Urodziny Watykanu numer trzy

Niedziela Ogólnopolska 28/2014, str. 2

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mija 50 lat od założenia rzymskiej Polikliniki Agostino Gemellego. Tuż po wyborze na Stolicę Piotrową, 18 października 1978 r., Jan Paweł II dokonał rzeczy bezprecedensowej: udał się z prywatną wizytą - bez obstawy, która z reguły towarzyszy papieskim wyjazdom - do Polikliniki Gemellego, aby odwiedzić swojego ciężko chorego przyjaciela - bp. Andrzeja Deskura, przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Środków Społecznego Przekazu.

W przeddzień konklawe miał on wylew krwi do mózgu i w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Ta pierwsza „podróż” Ojca Świętego Jana Pawła II z Watykanu do Rzymu wywołała sensację, gdyż nie było tradycji prywatnych wyjazdów papieży z Watykanu. Wtedy właśnie cały świat dowiedział się o przyjaźni tych dwóch wielkich Polaków, a także o istnieniu w Rzymie polikliniki uniwersyteckiej, której patronem jest jej założyciel o. Agostino Gemelli. W 1919 r. włoski franciszkanin wraz z innymi wybitnymi osobistościami z Mediolanu założył Instytut Studiów Wyższych „Giuseppe Toniolo”. Z incjatywy tego właśnie instytutu powstał Katolicki Uniwersytet Najświętszego Serca. Od początku powstania uniwersytetu jego założyciel marzył, by zorganizować wydział medycyny i chirurgii. Niestety, o. Gemelli zmarł 15 lipca 1959 r., a jego marzenie spełniło się dopiero w 1961 r., gdy rzymski Wydział Medycyny został otwarty, z udziałem papieża Jana XXIII oraz kard. Giovanniego Montiniego, ówczesnego arcybiskupa Mediolanu. W tym samym roku rozpoczęły się prace przy budowie polikliniki, która przyjęła pierwszych pacjentów w maju 1964 r. Oficjalna inauguracja polikliniki, której nadano imię o. Gemellego, miała miejsce 10 lipca 1964 r., już za pontyfikatu Pawła VI. Papież nie mógł wówczas przewidzieć, że szpital ten stanie się miejscem cierpienia jego następcy, który w październiku 1978 r. zasiądzie na Katedrze św. Piotra. 13 maja 1981 r., kilkanaście minut przed godz. 18, przez bramę Polikliniki Gemellego przejechała watykańska karetka, która wiozła Jana Pawła II ciężko zranionego przez Alego Agcę. Wtedy po raz pierwszy Papież przybył jako pacjent do rzymskiej polikliniki, która stała się dla niego „trzecim domem” (po Placu św. Piotra i Castel Gandolfo), a raczej „trzecim Watykanem” - tak nazwał Poliklinikę Gemellego w 1996 r., gdy żartował na temat swego stanu zdrowia. Jan Paweł II kilka razy przebywał w poliklinice, w sumie spędził tutaj 153 dni i 152 noce. Władze Katolickiego Uniwersytetu Najświętszego Serca postanowiły ufundować swemu najsłynniejszemu Pacjentowi monumentalny pomnik, który stanął na placu przy wejściu do szpitalnego kompleksu. 27 czerwca 2014 r. z okazji 50-lecia istnienia polikliniki miała się w niej odbyć wizyta papieża Franciszka, która jednak nie doszła do skutku ze względu na niespodziewaną niedyspozycję Ojca Świętego. Zastąpił go kard. Angelo Scola, wielki kanclerz Uniwersytetu Najświętszego Serca Pana Jezusa, który odczytał też papieską homilię. W czasie uroczystości przekazano do szpitalnej kaplicy relikwie św. Jana XXIII i Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-07-08 13:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV radzi starszym księżom, jak radzić sobie z samotnością

2026-02-26 08:16

[ TEMATY ]

kapłani

Leon XIV

Vatican Media

Kapłani powinni od młodości przygotowywać się na to, że w starości nie będą mogli być tak aktywni, aby umieć ofiarować Bogu chwile samotności – wskazał Leon XIV w odpowiedzi na pytanie jednego ze starszych kapłanów, jak księża mają radzić sobie z samotnością i chorobą. Zachęcił młodszych kapłanów, by towarzyszyli starszym.

Co mogą czynić starsi księża, aby po latach aktywności nie czuć się na emeryturze lub w chorobie samotni i izolowani – zapytał jeden z rzymskich księży Papieża Leona XIV, podczas audiencji u Ojca Świętego. Dodał, że ze swego doświadczenia jako osoby starszej od Papieża wie, że wielu starszych księży odczuwa samotność po życiu całkowicie poświęconym Ewangelii i Kościołowi. „Po tak wielu spotkaniach z ludźmi, tak wiele samotności. Wielu dotkniętych chorobą musiało wycofać się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego” – mówił ksiądz. I zapytał, jakie sugestie może Papież przekazać tym kapłanom, a także jak kapłani starsi mogą pomagać młodszym w głoszeniu z pasją Słowa Bożego.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Czy w twoim życiu pojawił się Jonasz

2026-02-26 09:51

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Łódzkie Kościoły Stacyjne - Kościół Przemienienia Pańskiego

Łódzkie Kościoły Stacyjne - Kościół Przemienienia Pańskiego

Czy w twoim życiu też pojawił się jakiś Jonasz, albo Eliasz, albo jakiś prorok, który otworzył ci oczy, w którym wreszcie zrozumiałeś, zrozumiałaś, na czym polega Twój błąd życiowy? Czy był taki kto, który powiedział co zrobić, żeby się nawrócić? Czy był taki człowiek? – pytał bp Kleszcz.

Na szlaku pielgrzymowania do Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych Łodzi miejscem dzisiejszej modlitwy stacyjnej była świątynia pw. Przemienienia Pańskiego przy ul. Rzgowskiej 88. Tam Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej – biskup Piotr Kleszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję