Wrocławski Miesiąc Rodziny rozpoczął się 25 maja od Marszu dla Życia i Rodziny, który przeszedł ulicami miasta. Jego celem było pokazanie, że rodzina jest optymalnym środowiskiem rozwoju człowieka oraz że mimo trudności, z jakimi dziś borykają się rodziny, mają w sobie siłę do działania. Marszowi towarzyszyło hasło: „Wybieram przyszłość. Wybieram rodzinę”. Tego samego dnia swoje święto, przypadające 26 maja, obchodziły mamy. Podczas pikniku zorganizowanego na Wyspie Słodowej miały możliwość uczestniczenia w warsztatach tanecznych, a także odwiedzenia miasteczka urody, w którym specjaliści z salonu kosmetyczno-fryzjerskiego dzielili się z nimi cennymi radami. Na dzieci czekały atrakcje muzyczno-sportowe.
Wyspa Słodowa ponownie zamieniła się w rodzinne miejsce już 1 czerwca podczas pikniku zorganizowanego z okazji Dnia Dziecka. Jedną z głównych atrakcji tego dnia był wielopokoleniowy maraton zumby, a także bieg na orientację dla rodziców i dzieci.
W Miesiącu Rodziny nie brakowało sportu 15 czerwca w ramach Dnia Bezpiecznej i Mobilnej Rodziny odbył się Wrocławski Rajd Przygodowy, w skład którego wchodziły trzy warianty trasy: piesza, rowerowa lub samochodowa. Po drodze na uczestników rajdów czekały zadania do wykonania i przeszkody, które należało pokonać.
Miesiąc Rodziny zakończył się świętowaniem Dnia Ojca w Parku Południowym.
Nie tylko od święta
Wrocław dba o rodziny przez cały rok, Miesiąc Rodziny jest dużą, ale nie jedyną akcją organizowaną w ramach projektu „Moja Rodzina”. Na portalu www.mojarodzina.wroclaw.pl na bieżąco umieszczane są informacje dotyczące szkoleń i warsztatów przeznaczonych dla rodziców i dzieci. Z okazji Miesiąca Rodziny przygotowano Wrocławski Informator Rodzinny, dostępny podczas pikników i wydarzeń towarzyszących Miesiącowi Rodziny. Znaleźć w nim można wiele wskazówek z zakresu wsparcia rodzin w sferze zdrowia, rozwoju osobistego, zapobiegania ryzykownym zachowaniom. Informator jest także dostępny w wersji internetowej. Program warsztatów i szkoleń jest bardzo zróżnicowany. W strefie kobiet znalazły się zajęcia dotyczące komunikacji niewerbalnej, dla mam przewidziano szkolenie pomagające w przygotowaniu się do powrotu do pracy. Rodzice małych pociech mogli wybrać się na targi książek, czy też warsztaty rozwijające umiejętności czytania i pisania u dzieci. Dla rodziców borykających się z problemami wychowania nastolatków przeznaczono spotkania zatytułowane „Oswoić okres dorastania”, nad przebiegiem którego czuwały siostry boromeuszki. W projekt „Moja Rodzina” zaangażowanych jest wiele instytucji, mających na celu dobro rodziny.
Organizowane spotkania, warsztaty, pikniki są nie tylko pomocą dla rodzin, ale także okazją do pokazania, że wrocławskie rodziny to nie tylko rodziny zmagające się z kryzysem, lecz rodziny uśmiechnięte, zdrowe, otwarte na innych i szczęśliwe.
O odpowiedzialności spoczywającej na osobach zaproszonych, by pełnić rolę rodziców chrzestnych, z ks. dr. Janem Kocem, kustoszem sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Niechobrzu rozmawia Katarzyna Dziedzic
Triduum Paschalne a w szczególności liturgia Wielkiej Soboty, zwraca uwagę wiernych na fakt włączenia w Kościół, którego widomym znakiem jest chrzest. Na ten sakrament zwraca również uwagę tegoroczny program duszpasterski, mówiąc m.in. o konieczności zwiększenia świadomości tych, którzy dziecko do chrztu przynoszą.
Katarzyna Dziedzic: - Skąd bierze początek tradycja powoływania rodziców chrzestnych?
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi.
Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością.
Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z
roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku
notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana
Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele
św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach
i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem
generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana
przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka.
Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do
Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować
nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo
św. Jana Nepomucena.
Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej
Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć
od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana
ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława
IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których
król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu
Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach
i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św.
Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego.
Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak
historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną
śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego
święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej
i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada
św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św.
Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie
Europę.
W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza
granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero
z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził
oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także
teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy,
Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII
zaliczył go uroczyście w poczet świętych.
Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana.
Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej
Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych
drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie,
komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie.
Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy
na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy
druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę.
Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską
w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych
kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych
ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi
biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej.
W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych.
Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one
pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak
zanikającego kultu św. Jana Nepomucena.
Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał
swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony
też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce
jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej
sławy i szczerej spowiedzi.
Po sukcesie produkcji „Triumf Serca”, „Najświętsze Serce” oraz „Maryja. Matka Papieża” do kin trafia nowy dokument Dariusza Walusiaka — „Posłani”. Premiera filmu odbędzie się 22 maja 2026 roku w niemal 90 kinach w całej Polsce. „Posłani” to opowieść o Bogu działającym tu i teraz — w życiu zwykłych ludzi, w ich kryzysach, decyzjach i duchowych przełomach. Produkcja ukazuje modlitwę jako realną siłę oraz wspólnotę, która pomaga człowiekowi odnaleźć sens i nadzieję.
Osią filmu jest niezwykła droga Michała Ulewińskiego, który przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem. Trasa od Zalewu Wiślanego po Giewont, a następnie przez Gniezno aż do Sokółki, układa się w symboliczny znak krzyża na mapie Polski. To opowieść o wierze, duchowej walce i przemianie serca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.