Reklama

Głos z Torunia

Nowe sanktuarium diecezjalne

Świętość jest dla każdego – mówił bp Andrzej Suski podczas Mszy św. w parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej oraz bł. abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego i bł. bp. Leona Wetmańskiego w Działdowie. 8 czerwca, w 15. rocznicę beatyfikacji męczenników działdowskich, bp Suski ustanowił kościół parafialny sanktuarium diecezjalnym Błogosławionych Męczenników abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego i bp. Leona Wetmańskiego

Niedziela toruńska 25/2014, str. 1

[ TEMATY ]

sanktuarium

Ks. Paweł Borowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Błogosławieni męczennicy abp Antoni Julian Nowowiejski i bp Leon Wetmański zostali zamordowani w hitlerowskim obozie Soldau (Działdowo) w 1941 r. Od czasu wojny żywa była pamięć wśród ludności Działdowa o ich męczeńskiej śmierci i heroicznej postawie w obozie. Wyrazem tej pamięci było ufundowanie w latach 60. XX wieku w kościele pw. św. Wojciecha pamiątkowej tablicy. Miejsce to odwiedził sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Obaj męczennicy zostali ogłoszeni patronami najmłodszej działdowskiej parafii 25 marca 2009 r. W 2010 r. Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zatwierdziła i ogłosiła wybór bł. Antoniego Juliana Nowowiejskiego i bł. Leona Wetmańskiego na patronów Działdowa. Uroczyste ogłoszenie nastąpiło 12 czerwca 2010 r.

Staraniem ks. kan. Mariana Ofiary, kustosza sanktuarium, w kościele została umieszczona tablica upamiętniająca zamordowanych kapłanów, kleryków i osoby zakonne. Parafia otrzymała też krzyż biskupi Antoniego Juliana Nowowiejskiego z relikwiami św. Andrzeja Boboli, patrona Polski.

Ks. kan. Marian Ofiara niestrudzenie szuka śladów męczeństwa na skrwawionej ziemi działdowskiej. Dlatego w Lasku Zwierskiego 22 marca 2013 r. stanął krzyż wraz z tablicą upamiętniającą męczeńską śmierć pomordowanych w czasie okupacji. Pochowano tu ok. 1 tys. osób zabitych strzałem w tył głowy. Chociaż miejsce spoczynku Biskupów Męczenników nie jest znane, jedna z hipotez sugeruje, że może to być Lasek Zwierskiego. Każdego roku w okresie Wielkiego Postu ze świątyni do Lasku Zwierskiego odbywa się Droga Krzyżowa, której rozważania oparte są na nauczaniu bł. Antoniego Juliana Nowowiejskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-06-17 12:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gidle – żywe miejsce cudów

Niedziela częstochowska 16/2015, str. 6-7

[ TEMATY ]

jubileusz

sanktuarium

Bożena Sztajner/Niedziela

Matka Boża Gidelska

Matka Boża Gidelska

400 lat temu do tej malowniczej miejscowości nieopodal Radomska Anna z Rusocic Dąbrowska, wdowa po kasztelanie wieluńskim, sprowadziła Ojców Dominikanów. Od tego czasu sprawują oni nieprzerwanie pieczę nad cudowną dziewięciocentymetrową kamienną figurką Matki Bożej z Dzieciątkiem, słynną nie tylko w Polsce, ale i poza nią. Właśnie w tym miejscu Maryja Panna wyprasza potrzebne łaski zdrowia u Syna dla tych, którzy stracili wszelką nadzieję

Wprawdzie cudowna figurka Matki Bożej Gidelskiej została uroczyście koronowana koronami papieskimi dopiero w 1923 r., ale od początku, kiedy tylko została wyorana z pola przez rolnika Jana Czeczeka w roku 1516, jak podają dominikańskie kroniki, w jej obecności działy się rzeczy niezwykłe (wiecej nt. tej historii i nie tylko zob. koniecznie: www.gidle.dominikanie.pl). Nic więc dziwnego, że wspomniana arystokratka sprowadziła do Gidel Ojców Dominikanów, którzy byli znani jako gorliwi czciciele Maryi. Przybyli oni do Polski relatywnie wcześnie, bo już w roku 1222 ze św. Jackiem Odrowążem i bł. Czesławem na czele, a przecież papież Honoriusz III zatwierdził oficjalnie ich zakon raptem sześć lat wcześniej. W wieku XVII zaś zakon przeżywał czas swojego dynamicznego rozwoju. Wtedy też powstała gidelska bazylika pw. Wniebowzięcia Matki Bożej, do której ciągną tłumy pielgrzymów, przede wszystkim w pierwszą niedzielę maja, kiedy to dokonuje się obrzędu tzw. kąpiółki, czyli zanurzenia cudownej figurki Matki Bożej Gidelskiej w winie.
CZYTAJ DALEJ

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08

[ TEMATY ]

Irlandia

Środa Popielcowa

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
CZYTAJ DALEJ

List pasterski Metropolity Krakowskiego

2026-02-22 20:32

Biuro Prasowe AK

W pierwsza niedzielę Wielkiego Postu w kościołach AK został odczytany list pasterski Arcybiskupa Metropolity Krakowskiego kard. Grzegorza Rysia.

Metropolita podzielił się w nim ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. Publikujemy pełną treść listu pasterskiego metropolity krakowskiego na Wielki Post 2026:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję