Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 21/2014, str. 8

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Duchowe więzi aktora z Matką Bożą

Jasnogórskie urodziny Jana Kobuszewskiego

Znakomity polski aktor teatralny i filmowy, a także artysta kabaretowy Jan Kobuszewski świętował na Jasnej Górze swoje 80. urodziny. 9 maja w Kaplicy Matki Bożej została odprawiona uroczysta Msza św. z udziałem jubilata. Eucharystii przewodniczył o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów, który zachęcając do modlitwy za jubilata, wyraził mu wdzięczność za „przykład jego życia, za całkowite zawierzenie Bogu i Najświętszej Maryi Pannie, Pani Jasnogórskiej”. Homilię wygłosił o. Kazimierz Maniecki, definitor generalny Zakonu Paulinów. Zwrócił uwagę, że Jan Kobuszewski święty nawyk Polaków przychodzenia na Jasną Górę wyniósł z rodzinnego domu. Pierwszy raz przybył na Jasną Górę w 1946 r. ze swoją mamą i pielgrzymami z parafii na warszawskiej Saskiej Kępie. Miał wtedy 12 lat. O. Maniecki przywołał ważne jasnogórskie wizyty jubilata: jubileusz 50-lecia małżeństwa czy 50-lecia pracy na scenie. Ojciec Generał ofiarował mu poświęconą przed Cudownym Obrazem kopię jasnogórskiej ikony Matki Bożej.

Reklama

Jan Kobuszewski skierował do wszystkich osobiste słowa: – Ponieważ uważam, że najważniejszą rzeczą w życiu jest pokój i miłość (...), proszę Państwa, abyśmy wszyscy tutaj wspólnie pomodlili się o pokój na świecie, szczególnie w dzisiejszych czasach, i o miłość. Wyznał, że będąc na scenie, zawsze myśli o tym, co mówi. Dotyczy to także modlitwy. Poprosił, aby razem odmówić „wspaniałą, od serca płynącą modlitwę, czyli tzw. zdrowaśkę”. – Bardzo proszę, abyśmy pod przewodnictwem Ojca Generała odmówili ją bardzo wolno, myśląc o każdym słowie, które wypowiadamy, a jestem pewien, że Matka Najświętsza nas wysłucha – powiedział z drżeniem w głosie dostojny jubilat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jan Kobuszewski dał też świadectwo swojej duchowej więzi z Matką Bożą: – Jasna Góra to najświętsze miejsce w Polsce chyba dla wszystkich Polaków, dla mnie również – mówił. – W czasie okupacji, kiedy nie można było tu przyjeżdżać, u nas, w czynszowej kamienicy, zawsze po godzinie policyjnej odbywały się jakieś nabożeństwa przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej, przy którym i ja się urodziłem, i moje siostry się urodziły i prowdopodobnie mój ojciec się urodził. Teraz nazywamy Matkę Bożą z tego obrazu Matką Boską Kobuszewską, bo całej naszej rodzinie patronowała. Dzisiaj jest w Warszawie u sióstr na ul. Hożej. To dom, w którym siostry przyjmują niechciane dzieci, i chwała im za to – mówił Jan Kobuszewski.

Z Piekar Śląskich na Jasną Górę

Majową nocą szli do Częstochowskiej Matki

Nocna pielgrzymka na Jasną Górę to pomysł osób świeckich. Z Piekar Śląskich wyruszyli 10 maja o godz. 21. Tablicę drogową z napisem Częstochowa minęli 11 maja o godz. 10.07. W tym roku 65-kilometrową trasę pokonało ponad 230 pątników. Wśród nich było 5 kapłanów, a także kilku kleryków z Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach. Swoje trudy ofiarowali w intencji chrześcijan prześladowanych w Republice Środkowoafrykańskiej.

Reklama

Inicjatorem i pomysłodawcą nocnej pielgrzymki, odbywającej się już po raz 11., był nastoletni wówczas mieszkaniec Piekar Michał Piec. Po raz pierwszy wyruszył on na Jasną Górę z czworgiem swoich przyjaciół w 2008 r.

Obecnie pielgrzymka gromadzi ludzi nie tylko ze Śląska, ale z całej Polski. Zdarzają się również pątnicy zagraniczni. Pascal z Niemiec na Jasną Górę przybył po raz pierwszy w życiu. To jest zbyt ważne miejsce, żeby ten pierwszy raz przybyć tutaj inaczej niż pieszo – wyjaśniał.

Nocną Pielgrzymkę Pieszą z Piekar Śląskich zakończyła Msza św. sprawowana na Jasnej Górze. W homilii br. Marek Kosarzycki z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów podkreślił, że Jezus zawsze jest obecny w każdym naszym cierpieniu, aby wlać w nie doświadczenie prawdziwej miłości.

Nocne pielgrzymowanie rozpoczęło się sobotnią wieczorną Eucharystią, sprawowaną w bazylice Najświętszej Maryi Panny w Piekarach Śląskich.

Jolanta Kobojek

Zaproszenie

Pracownicy Służby Zdrowia

Jasna Góra • 23-25 maja 2014

Pod przewodnictwem krajowego duszpasterza apostolstwa chorych ks. dr. Wojciecha Bartoszka 23 maja na Jasnej Górze rozpoczynają się rekolekcje poprzedzające 90. Ogólnopolską Pielgrzymkę Służby Zdrowia. 24 maja uczestnicy rekolekcji zgromadzą się o godz. 21 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Apelu Jasnogórskim, któremu będzie przewodniczył bp Stefan Regmunt. O godz. 22 rozpocznie się Droga Krzyżowa na wałach jasnogórskich (ze świecami), a o godz. 23 – Pasterka Maryjna i nocne czuwanie w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

W niedzielę 25 maja o godz. 8.45 rozpocznie się modlitwa poranna w auli o. A. Kordeckiego, a o godz. 9 konferencję wygłosi prof. Alina Midro. Od godz. 10.15 będzie trwało czuwanie modlitewne na Szczycie Jasnogórskim, poprzedzające uroczystą Mszę św. o godz. 11, pod przewodnictwem i z homilią abp. Józefa Kupnego, metropolity wrocławskiego. Pielgrzymka zakończy się o godz. 13 Aktem zawierzenia Matce Bożej służby zdrowia.

Podczas Eucharystii zostaną złożone – jako dar ołtarza – kamienne tablice z deklaracją wiary medyków. Dotychczas podpisało się pod nią ponad 3 tys. lekarzy. Zwój z tymi podpisami również będzie darem ołtarza. Nadal trwa zbieranie podpisów – zainicjowane przez dr Wandę Półtawską. Podpisy będą zbierane także podczas pielgrzymki.

Zapowiedzi

24 maja – 16. Pielgrzymka Młodych Słuchaczy Radia Maryja

25 maja – 21. Ogólnopolska Pielgrzymka Samorządu Terytorialnego

30 maja – 6. Pielgrzymka Wolontariuszy

31 maja – 17. Pielgrzymka Honorowych Dawców Krwi

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

2014-05-20 15:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa

2026-09-17 11:25

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński CMF

Biskup Jacek Kiciński CMF

17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.

Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
CZYTAJ DALEJ

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

2026-09-19 15:08

[ TEMATY ]

św. January

cud św. Januarego

commons.wikimedia.org

Cud św. Januarego

Cud św. Januarego

W dniu święta św. Januarego, o godz. 10:04, Neapol po raz kolejny przeżył „cud krwi” swojego patrona, to znaczy, że krew świętego się upłynniła. Czytamy o tym we włoskich portalach.

Od wieków cud krwi św. Januarego ma miejsce tradycyjnie trzy razy w roku: w sobotę przed pierwszą niedzielą maja, czyli w święto przeniesienia relikwii świętego do Neapolu, w dniu jego liturgicznego wspomnienia 19 września oraz 16 grudnia - dniu upamiętniającym ostrzeżenie przed erupcją Wezuwiusza w 1631 r. Zmiana konsystencji zakrzepłej krwi męczennika uważana jest za zapowiedź pomyślności dla Neapolu i jego mieszkańców. Cud przyciąga rzesze wiernych i widzów. Jego brak jest uważany przez neapolitańczyków za zły znak. Tak było np. w latach pandemii koronawirusa w 2020 i 2021 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję