Reklama

W wolnej chwili

Oblicza Miłosierdzia

W Wigilię Święta Bożego Miłosierdzia 26 kwietnia 2025 r. na placu przy sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie (Białe Morza) odbędzie się bezprecedensowe wydarzenie modlitewno-muzyczne „Symfonia Miłosierdzia”. Na ten temat rozmawiamy z jego inicjatorem Janem Mrowcą.

[ TEMATY ]

wigilia

święto Bożego Miłosierdzia

Symfonia Miłosierdzia

Karków

Jan Mrowca

symfoniamilosierdzia.pl

Symfonia Miłosierdzia

Symfonia Miłosierdzia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ireneusz Korpyś: Jak narodził się pomysł stworzenia „Symfonii Miłosierdzia”?

Jan Mrowca: Inspiracją do uroczystości pt „Symfonia Miłosierdzia” było wiele pojedynczych wydarzeń, jednym z nich był Różaniec na Jasnej Górze na stulecie objawień fatimskich. Drugą inspiracją jest modlitwa w Łagiewnikach, gdzie codziennie odmawiana jest Koronka do Bożego Miłosierdzia w różnych językach. Ważnym aspektem jest to, iż przesłanie Miłosierdzia rozlało się na cały Świat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

.. Miłosierdzie odgrywa w Pana życiu dużą rolę? Czym dla Pana jest Boże Miłosierdzie?

Miłosierdzie dla mnie jest przede wszystkim objawieniem dobroci Boga, co zostało bardzo wyraźnie pokazane w „Dzienniczku”. Projektem „Symfonia Miłosierdzia” chcemy pokazać – poprzez piękno muzyki, sceny, wizualizacji, radość ludzi – to, że Bóg jest dobry. Owszem, jego dobroci nie sposób jest ukazać na ludzki sposób, wyrazić je ludzkimi słowami, niemniej chcę przynajmniej w części wyrazić ogrom Bożego Miłosierdzia. Człowiek jest tak zbudowany, że jeśli widzi coś pięknego, to od razu kojarzy mu się to z dobrem.

W „Dzienniczku” widzę przede wszystkim ogromną dobroć Boga. Na drugim miejscu mój grzech i Jego przebaczenie, na pierwszym miejscu znajduje się dobroć Boga. To w miłosierdziu jest dla mnie najważniejsze – Jego spojrzenie pełne miłości.

Reklama

.. Skala przedsięwzięcia imponuje. Na scenie zobaczymy artystów z różnych części świata, usłyszymy wykonania w szesnastu językach. Proszę powiedzieć, jak przebiegały przygotowania do tego wydarzenia.

Pracujemy nad projektem trzy lata. Co się tyczy oprawy muzycznej, mamy dwadzieścia jeden utworów wykonywanych w szesnastu językach. Napisanie utworu w języku arabskim jest niezwykle trudne, czego nie byłem wcześniej świadom. Musieliśmy pozyskać ludzi, którzy znają dobrze arabski i są muzykami. Udało się znaleźć dziewczynę w Betlejem, która nam bardzo pomogła. Podobnie miała się rzecz z językiem chińskim. Znaleźliśmy osobę w Singapurze, która nam pomogła.

Kompozytor Bartek Gliniak chciał też oddać różnorodność kultury świata. Muzyka odpowiada danemu językowi, danej kulturze, będą więc tu etniczne instrumenty z chin czy z terenów Bliskiego Wschodu. Więc ta muzyka jest taka, by oni czuli, że to jest ich. Dlatego też muzyka powstawała przez trzy lata. Ten ogrom pracy będzie można usłyszeć 26 kwietnia.

Dalsza część wywiadu pod zdjęciem

symfoniamilosierdzia.pl

.. Skomponowanie muzyki to nie wszystko, pozostało pozyskać artystów i przetłumaczyć tekst.

Reklama

Faktycznie, pierwsza i zarazem największa trudność to było pisanie muzyki, zaś z tłumaczeniem tekstu poszło dość łatwo, gdyż spośród polskich książek to „Dzienniczek” jest przetłumaczony na najwięcej języków. My wybraliśmy z tego tylko szesnaście języków. Długim procesem było szukanie odpowiednich artystów. Mówiliśmy od razu, że jest to projekt chrześcijański, projekt o Bożym Miłosierdziu. Uważamy, że w procesie poszukiwania bardzo pomógł nam Jan Paweł II. Wielu artystów przez wzgląd na pamięć o papieżu Polaku zdecydowało się na dołączenie do naszego projektu.

.. Opatrzność czuwa nad tym projektem?

Widzimy ogromne prowadzenie. Każdy z nas pracujący przy tym projekcie po jakimś czasie dochodzi do świadomości, że tu już nic nie jest nasze, że my po prostu wysyłamy maile i dzwonimy, a wszystko jest prowadzone i samo się układa – czasem rzeczy niemożliwe okazują się możliwe, jedne drzwi się zamykają, a inne wtedy otwierają. Stworzenie „Symfonii Miłosierdzia” to był ogromny wysiłek, nad którym pracowało wielu ludzi, ale czujemy obecność apostołów Miłosierdzia, którzy nam pomagali w nawiązywaniu kontaktów.

.. Dlaczego szesnaście języków?

Utworów jest dwadzieścia jeden z czego pięć wykonanych w języku polskim. Tymi językami chcemy powiedzieć, że cały świat wyśpiewuje Boże Miłosierdzie. Tak dobieraliśmy języki, żeby jak największa liczba ludzi słyszała w swojej ojczystej mowie orędzie miłosierdzia i żeby te utwory później żyły i poszły w świat jako przekaz Bożego Miłosierdzia, jako wyraz dziękczynienie za Boże Miłosierdzie.

.. Widzę, że zależało Państwu na oddaniu różnorodności w przekazie o Bożym Miłosierdziu.

Reklama

Chcemy pokazać, że miłosierdzie ma wiele barw i wiele obrazów. Temat obrazu często się pojawia. Kiedy przygotowywaliśmy się do tego projektu, przeprowadziliśmy pielgrzymkę śladami św. Faustyny. Ruszyliśmy z kamerą i dziennikarzami, rozmawialiśmy z osobami z danego miejsca. W trakcie tych rozmów bardzo często był poruszany temat obrazu. Po tych miesiącach pracy chcemy głośno powiedzieć, że Boże Miłosierdzie ma wiele obrazów, wiele kolorów, odbija się inaczej u różnych ludzi, np. u siostry pracującej w hospicjum widzimy jeden jego blask, u przedsiębiorcy, który jest wielkim dyrektorem, ale odmawia Koronkę do Bożego Miłosierdzia widzimy inny jego blask. Jest to jedność w różnorodności, do której chcemy zaprosić ludzi i pokazać, że jeśli jest inaczej, to nie oznacza, że jest źle. Bożego Miłosierdzia nie da się zamknąć w jeden obraz, w jedną definicję, w jedną formułę. Doświadczyliśmy tego bardzo wyraźnie, pracując z ludźmi z Afryki, Filipin, Bliskiego Wschodu, Singapuru, Hiszpanii, Rzymu, Stanów Zjednoczonych.

Mamy nadzieję, że „Symfonia Miłosierdzia” będzie inspiracją do tego, że choć wszyscy jesteśmy inni, to wszyscy patrzymy w jednym kierunku, patrzymy w Jego oczy i powtarzamy „Jezu, ufam Tobie”.

.. Jak parafie mogą się włączyć w to dzieło?

Na trzy sposoby. Po pierwsze, zapraszamy każdego, kto tylko może do Krakowa na plac Białe Morza 26 kwietnia o godz. 17.00. Drugą formą jest odmówienie nabożeństwa, które znajduje się na naszej stronie internetowej. Chcemy prosić Boga o pokój. Trzecią formą jest łączność telewizyjna, będzie transmisja w TVP2 oraz on-line tego wydarzenia.

To, co chcę podkreślić, to zaproszenie wszystkich do opowiadania o Bożym Miłosierdziu. Specjalnie wybraliśmy dzień, by była to wigilia Bożego Miłosierdzia, by przed świętem już zacząć mówić o Bożym Miłosierdziu, z którego będziemy mogli czerpać nieograniczone łaski.

2025-04-17 11:18

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Telemost miłości miłosiernej z Krakowa na cały świat

Od Krakowa do Rzymu, od Brazylii do Filipin i Tanzanii, od Stanów Zjednoczonych do Australii – cały świat połączy się w wołaniu o Boże miłosierdzie i dar pokoju, które rozlegnie się 26 kwietnia w wigilię Święta Miłosierdzia Bożego. Wyjątkowy koncert pod nazwą Symfonia Miłosierdzia, połączony z modlitewną medytacją w wykonaniu artystów z całego świata odbędzie się w Krakowie oraz w sanktuariach Bożego Miłosierdzia na sześciu kontynentach.

W 16 językach na 6 kontynentach
CZYTAJ DALEJ

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św. Franciszka, którą dziś można otrzymać

[ TEMATY ]

odpust porcjunkuli

Family News Service

Justyna Galant

Odpust Porcjunkuli jest szczególny: każdy może z niego skorzystać niezależnie miejsca zamieszkania. Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek go ogłosił, był zupełnie nową formą odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – Chcę was wszystkich wysłać do raju!”.

Porcjunkula to ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie i stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem. Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi „heac est porta vitae aeternae” – to jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 1

2026-08-01 21:00

Ks. Łukasz Romańczuk

Grupa 14 PPW

Grupa 14 PPW

Mimo, że oficjalnie Piesza Pielgrzymka 2rocławska na Jastą Górę, wyrusza z katedry wrocławskiej dopiero 3 sierpnia, to jednak jest jedna grupa piegrzymkowa, grupa 14, która wyrusza dwa dni wcześniej. I choć miejscem startu jest Góra, to jednak do grupy tej dołączają piegrzymi niemalże z całej archiducezji wrocławskiej. Istnienie tej grupy jest pięknym świadectwem, że choć jesteśmy z różnych stron, to jednak potrafimy razem współdziałać.

Nieważne, że ktoś jest z Góry, Wąsosza, Brzegu Dolnego, Wołowa, Jordanowa Śląskiego, czy Wrocławia. W grupie piegrzymkowej nieważniejsze jest to, że idziemy w imię Chrystusa. Pierwszy dzień pielgrzymowania zawsze jest najtrudniejszy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję