Podczas Apelu Jasnogórskiego 8 kwietnia przekazano nową sukienkę i korony na Cudowny Obraz Matki Bożej Kaczyckiej, który jest czczony w sanktuarium maryjnym w miejscowości Kaczyka (rum. Cacica) w Rumunii. Na uroczystość nałożenia sukienki i koron, za zgodą konserwatorów, specjalnie przywieziono na Jasną Górę oryginalny cudowny Obraz Matki Boskiej Kaczyckiej, datowany na ok. 1730 r.
Na wieczornej modlitwie w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej obecni byli m.in.: bp Petru Gherghel, ordynariusz diecezji Jassy w Rumunii; biskup pomocniczy Aurel Percă; przedstawiciele duchowieństwa diecezji Jassy oraz poseł Ghervazen Longher, przedstawiciel Polonii w rumuńskim parlamencie i prezes Związku Polaków w Rumunii.
Przyjechaliśmy tutaj z Rumunii, z Bukowiny, aby być pod wzrokiem Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, Królowej Rumunii, Królowej całego świata mówił bp Petru Gherghel. Zaniesiemy ten obraz do Rumunii jako dar łączności i modlitwy między narodem polskim i narodem modlącym się w Rumunii. Dziękujemy, że dajecie nam taki wzór i takie świadectwo. Sukienkę na obraz Matki Boskiej Kaczyckiej wykonał polski artysta złotnik Mariusz Drapikowski. Pragnęliśmy, aby ta szata była jak najbardziej bliska samej Ikonie Jasnogórskiej i tym szatom, które są wykonywane do Jej wizerunku na Jasnej Górze powiedział artysta.
W rocznicę tragedii smoleńskiej
Jasna Góra pamięta
Reklama
Częstochowskie uroczystości związane z 4. rocznicą katastrofy smoleńskiej rozpoczęły się 10 kwietnia br. w Dolinie Katyńskiej (między trasą DK1 a Galerią Jurajską) przy Krzyżu Katyńskim. Uczestnicy obchodów zgromadzili się na wałach jasnogórskich i odbyli Drogę Krzyżową w intencji ofiar tragedii smoleńskiej, którą prowadzili: o. Dariusz Cichor i o. Nikodem Kilnar. Następnie w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej była sprawowana Msza św. Dzisiaj modlimy się w sposób szczególny za tych, którzy polegli w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r., gdy udawali się w delegacji oficjalnej, państwowej na uroczystości do Katynia, by uczcić tych, którzy zginęli na „nieludzkiej ziemi”, na Wschodzie z rąk oprawców sowieckich mówił o. Dariusz Cichor. Przychodzimy do Maryi, aby Ją błagać o poznanie przyczyn tej katastrofy. To jedno z najważniejszych zadań, które stoi przed naszą Ojczyzną, po to, byśmy mogli określić dokładnie to miejsce i tę sytuację, w której obecnie się znajdujemy, i byśmy mogli rozeznać również właściwe drogi na przyszłość. W homilii o. Bogusław Sroka zastanawiał się: Ileż pytajników, ileż krzyży to wszystko chcemy zebrać pod tym jednym krzyżem, na którym zawisł Jezus Chrystus.
Po Eucharystii miał miejsce Apel Poległych przy Epitafium Smoleńskim. Zostały odczytane nazwiska 96 ofiar katastrofy, odśpiewano hymn państwowy oraz pieśń „Boże, coś Polskę”; złożono kwiaty i zapalono znicze.
Uroczystości zakończył Apel Jasnogórski, podczas którego rozważania wygłosił o. Eustachy Rakoczy, jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości. W modlitwie uczestniczyła Karolina Kaczorowska, wdowa po śp. prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim. Na zakończenie od Ołtarza Ojczyzny przemówił abp Wacław Depo, zobowiązując nas do poszukiwania prawdy i pielęgnowania pamięci. Na koniec udzielił wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.
Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową,
czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.
W ciągu
wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada
VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha,
Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą
do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd
Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści (
por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także
rozważa Jego Mękę.
To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia
palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił
się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja
wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie
starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana
Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co
poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę
i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go
w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy.
Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania),
gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła
się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela
Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki
Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do
liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej
wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły,
dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka)
. Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały
rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono
ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy
Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę
Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy
zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania
więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?).
Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę
Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje),
gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej
o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła.
Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się
opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza -
Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał
kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał
do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować,
iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła
przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi
w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu,
nadziejo nasza!".
Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano
Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję
do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka.
Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi)
nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził,
to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także
gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem
wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia
dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według
naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy
połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają
najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo
Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników.
Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty
w obrzędzie Środy Popielcowej.
Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas
coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby
nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: "
Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą -
ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza
w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego
i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata
i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej,
aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może
obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać
do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z
krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach
ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób.
A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie
daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy
zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
Jak nie „przegapić” Wielkanocy? Jak wejść w nią naprawdę – sercem, a nie tylko tradycją? Ta nowenna to proste, codzienne zaproszenie do zatrzymania się przy Jezusie i przygotowania się na Jego Zmartwychwstanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.