Diecezja rzymska wzywa rodziców, by publicznie zaprotestowali przeciwko indoktrynowaniu ich dzieci ideologią gender. Powodem do niepokoju jest program szkolenia dla 7 tys. rzymskich przedszkolanek, który ma je wdrożyć w ideologię gender. Organizatorzy szkolenia nie ukrywają swych zamiarów. Otwarcie przyznają, że chodzi im o dekonstrukcję stereotypów dotyczących płci i życia rodzinnego oraz wychowywanie do różnych wzorców rodziny i ról płciowych. Świadomie wybierają oni przedszkolanki, bo zaszczepianie tych idei od małego za ich pośrednictwem może przynieść trwałe zmiany kulturowe. Rzymska diecezja zachęca rodziców do buntu. Zdaniem ks. Filippa Morlacchiego, dyrektora diecezjalnego urzędu ds. duszpasterstwa szkolnego, rzymianie powinni brać przykład z Francuzów, którzy w ubiegłym roku na ulicach bronili godności rodziny.
Belgia
Król Filip zgodził się na eutanazję dzieci
Król Belgii Filip I podpisał 2 marca br. ustawę zezwalającą na eutanazję osób niepełnoletnich. Parlament przyjął ją w lutym br. głosami lewicowej koalicji rządowej. Część jej posłów głosowała przeciw lub wstrzymała się od głosu, powołując się na wolność sumienia.
Zgodnie z ustawą, lekarze mają prawo do dokonania eutanazji osób poniżej 18. roku życia, które są nieuleczalnie chore i cierpią z powodu silnego bólu, bez perspektyw na polepszenie stanu zdrowia. Nowe prawo stanowi, że taka decyzja musi być zatwierdzona przez rodziców i lekarza, a młody pacjent musi być świadomy sytuacji i rozumieć, co oznacza eutanazja.
Nowe prawo potępił belgijski Episkopat, skrytykowało je też wiele organizacji broniących życia na całym świecie. Petycję do króla Filipa, wzywającą go do niepodpisywania ustawy, przygotowała hiszpańska Fundacja CitizenGo. Podpisało ją ponad 200 tys. Europejczyków.
Eutanazja dorosłych jest w Belgii legalna od 2002 r. i stanowi przyczynę 2 proc. zgonów w tym kraju.
Tygodnik poświęcony papieżowi
„Il mio papa” Mój papież
Pierwszy na świecie tygodnik poświęcony papieżowi Franciszkowi będzie nosić tytuł „Il mio papa” (Mój papież) zapowiedział włoski koncern wydawniczy Mondadori, należący do byłego premiera Silvio Berlusconiego. Pierwszy numer pisma, w cenie promocyjnej pół euro, ukazał się z okazji 1. rocznicy wyboru kard. Jorge Mario Bergoglia na papieża. Edycja Paulińska natomiast wypuściła na rynek płytę DVD z filmem zatytułowanym „Francesco, un anno di pontificato” (Franciszek, rok pontyfikatu), wyprodukowanym przez Watykański Ośrodek Telewizyjny, wraz z albumem „Papa Francesco La Chiesa della misericordia” (Papież Franciszek Kościół miłosierdzia), które będą dołączone do dwóch tygodników tego wydawcy: „Famiglia Cristiana” i „Credere”.
USA
Na usługach homoseksualnego lobby?
Reklama
Słynny dziecięcy park Walt Disney World w Orlando na Florydzie wstrzymał finansowanie amerykańskiej organizacji skautów, gdyż zdaniem zarządzających gigantycznym parkiem rozrywki skauci są wciąż za mało otwarci na homoseksualistów. W ubiegłym roku pod wpływem coraz silniejszego nacisku ze strony lobby homoseksualnego Rada Krajowa Skautów Amerykańskich (BSA) zdecydowała, by dopuszczać do swych szeregów kandydatów otwarcie deklarujących homoseksualizm, jednak kierowniczych funkcji nadal nie mogą tam pełnić dorośli geje.
Jak zauważają obrońcy rodziny, w dziecięcym parku Disneya od co najmniej 10 lat odbywają się imprezy promujące homoseksualizm. Pod płaszczykiem walki z dyskryminacją odwiedzającym to miejsce dzieciom przedstawia się homoseksualizm jako pełnoprawną i atrakcyjną formę zachowań.
Ludzie
Kard. Oswald Gracias
Arcybiskup Bombaju kard. Oswald Gracias zachęcił wiernych do ekologicznego przeżywania Wielkiego Postu. Wyjaśnił, że chodzi o uświadomienie sobie odpowiedzialności za ochronę dzieła stworzenia dzięki odkryciu na nowo więzi z Bogiem i z naturą. Propozycja indyjskiego hierarchy nawiązuje m.in. do faktu, że zanieczyszczenie środowiska w rejonie 17-milionowego Bombaju, będącego gospodarczą stolicą Indii, stanowi ogromny problem.
Miejscowy Kościół katolicki podchodzi do tej spawy bardzo poważnie. Utworzono nawet specjalne biuro zajmujące się ochroną środowiska. W czasie Wielkiego Postu proponowane są wiernym pewne praktyczne działania proekologiczne: od odzyskiwania surowców wtórnych, przez oszczędzanie wody i paliw, aż po uprawę przydomowych ogródków.
Myśli wciąż aktualne
Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Jan Paweł II, Encyklika „Fides et ratio”, Wstęp
Krótko
Korea Południowa będzie celem trzeciej zagranicznej pielgrzymki papieża Franciszka, która rozpocznie się 13 sierpnia br. Informację tę podał portal „Il Sismografo”, powołując się na prasę koreańską.
Na ulice Jerozolimy wyszło 300 tys. religijnych Żydów, w proteście przeciw ograniczeniu ich przywilejów. Chodzi przede wszystkim o projektowane objęcie uczniów szkół talmudycznych powszechnym poborem do służby wojskowej.
„Jeden z Nas” Europejska Inicjatywa Obywatelska, która chce zapobiec wypływaniu pieniędzy unijnych na programy niszczące życie ludzkie, zebrała ponad 1,9 mln podpisów, z czego ponad 1,7 mln zweryfikowano jako ważne. Organizatorzy inicjatywy dopełnili wszystkich formalności w Komisji Europejskiej.
Izba Reprezentantów USA uchwaliła ustawę o gwarancjach kredytowych dla Ukrainy. Stany Zjednoczone zagwarantują miliard dolarów pomocy. USA nałożyły też sankcje na Rosję, które mają na celu ukaranie osób odpowiedzialnych „za pogwałcenie suwerenności i integralności Ukrainy oraz za kradzież aktywów ukraińskiego narodu”.
Władze Ukrainy wystąpiły o wydanie listu gończego za byłym prezydentem Wiktorem Janukowyczem.
W walce z talibami zginęło w ostatniej dekadzie prawie 14 tys. afgańskich żołnierzy i policjantów, a 16,5 tys. zostało rannych.
Prezydent Bronisław Komorowski przebywał z wizytą w Turcji, gdzie rozpoczęto świętowanie 600-lecia stosunków dyplomatycznych Polski i Turcji.
Rosyjska giełda w wyniku wydarzeń na Krymie straciła 12 proc. wartości. Osłabł też rubel. Na jego ratowanie bank centralny Rosji przeznaczył 10 mld dolarów.
Bułgarska Caritas alarmuje w sprawie dramatycznych skutków cięć w sferze socjalnej w tym najuboższym kraju Unii Europejskiej. W celu zaradzenia nierównowadze finansowej wprowadzono tam budżetowe cięcia. Nie przynoszą one jednak ożywienia w gospodarce, natomiast utrwalają biedę.
Wielką zasługą św. Teresy jest powrót do ewangelicznego rozumienia miłości do Boga. Niewłaściwe rozumienie świętości popycha nas w stronę dwóch pokus. Pierwsza - sprowadza się do tego, iż kojarzymy
świętość z nadzwyczajnymi przeżyciami. Druga - polega na tym, że pragniemy naśladować jakiegoś świętego, zapominając o tym, kim sami jesteśmy. Można do tego dołączyć jeszcze jedną pokusę -
czekanie na szczególną okazję do kochania Boga. Ulegając tym pokusom, często usprawiedliwiamy swój brak dążenia do świętości szczególnie trudnymi okolicznościami, w których przyszło nam żyć, lub zbyt
wielkimi - w naszym rozumieniu - normami, jakie należałoby spełnić, sądząc, iż świętość jest czymś innym aniżeli nauką wyrażoną w Ewangelii.
Teresa nie znajdowała w sobie dość siły, aby iść drogą wielkich pokutników czy też drogą świętych pełniących wielkie czyny. Teresa odkrywa własną, w pełni ewangeliczną drogę do świętości. Jej pierwsze
odkrycie dotyczy czasu: nie powinniśmy odsuwać naszego kochania Boga na jakąś nawet najbliższą przyszłość. Któraś z sióstr w klasztorze w Lisieux „oszczędzała” siły na męczeństwo, które notabene
nigdy się nie spełniło. Dla Teresy moment kochania Boga jest tylko teraz. Ona nie zastanawia się nad przyszłością, gdyż może się czasami wydawać zbyt odległa lub zbyt trudna. Teraz jest jej ofiarowane
i tylko w tym momencie ma możliwość kochania Boga. Przyszłość może nie nadejść. „Dobry Bóg chce, bym zdała się na Niego jak maleńkie dziecko, które martwi się o to, co z nim będzie jutro”.
Czasami myśl o wielu podobnych zmaganiach w przyszłości nie pozwala nam teraz dać całego siebie. Zatem właśnie chwila obecna i tylko ta chwila się liczy. Łaska ofiarowania czegoś Bogu lub przezwyciężenia
jakiejś pokusy jest mi dana teraz, na tę chwilę. W chwili wielkiego duchowego cierpienia Teresa pisze: „Cierpię tylko chwilę. Jedynie myśląc o przeszłości i o przyszłości, dochodzi się do zniechęcenia
i rozpaczy”. Rozważanie, czy w przyszłości podołam podobnym wyzwaniom, jest brakiem zdania się na Boga, który mnie teraz wspomaga. „By kochać Cię, Panie, tę chwilę mam tylko, ten dzień dzisiejszy
jedynie” - pisze Teresa. Jest to pierwsza cecha realizmu jej ducha - realizmu ewangelicznego, gdyż Chrystus mówi nieustannie o gotowości i czuwaniu. Ten, kto zaniedbuje teraźniejszość,
nie czuwa, bo nie jest gotowy. Wkłada natomiast energię w marzenia, a nie w to, co teraz jest możliwe do spełnienia. Chrystus przychodzi z miłością teraz. To skoncentrowanie się na teraźniejszości pozwala
Teresie dostrzec wszystkie możliwe okazje do kochania oraz wykorzystać je. Do tego jednak potrzebne jest spojrzenie nacechowane wiarą, iż ten moment jest darowany mi przez Boga, aby Go teraz, w tej sytuacji
kochać. Nawet gdy sytuacja obecna jawi się w bardzo ciemnych barwach, Teresa nie traci nadziei. „Słowa Hioba: Nawet gdybyś mnie zabił, będę ufał Tobie, zachwycały mnie od dzieciństwa. Trzeba mi
jednak było wiele czasu, aby dojść do takiego stopnia zawierzenia. Teraz do niego doszłam” - napisze dopiero pod koniec życia.
Teresa poznaje, że wielkość czynu nie zależy od tego, co robimy, ale zależy od tego, ile w nim kochamy. „Nie mając wprawy w praktykowaniu wielkich cnót, przykładałam się w sposób szczególny
do tych małych; lubiłam więc składać płaszcze pozostawione przez siostry i oddawać im przeróżne małe usługi, na jakie mnie było stać”. Jeśli spojrzeć na komentarz Chrystusa odnośnie do tych, którzy
wrzucali pieniądze do skarbony w świątyni, to właśnie w tym kontekście możemy uchwycić zamysł Teresy. Nie jest ważne, ile wrzucimy do tej skarbony, bo uczynek na zewnątrz może wydawać się wielki, ale
cała wartość uczynku zależy od tego, ile on nas kosztuje. Zatem należy przełamywać swoją wolę, gdyż to jest największą ofiarą. Przezwyciężając miłość własną, w całości oddajemy się Bogu.
Były chwile, gdy Teresa chciała ofiarować Bogu jakieś fizyczne umartwienia. Taki rodzaj praktyk był w czasach Teresy dość powszechny. Jednak szybko się przekonała, że nie pozwala jej na to zdrowie.
Było to dla niej bardzo ważne odkrycie, gdyż utwierdziło ją w przekonaniu, że nie trzeba wiele, aby się Bogu podobać. „Dane mi było również umiłowanie pokuty; nic jednak nie było mi dozwolone, by
je zaspokoić. Jedyne umartwienia, na jakie się zgadzano, polegały na umartwianiu mojej miłości własnej, co zresztą było dla mnie bardziej pożyteczne niż umartwienia cielesne”. Teresa nie wymyślała
sobie jakichś ofiar. Jej zadaniem było wykorzystanie tego, co życie jej przyniosło.
Umiejętność docenienia chwili, odkrycia, że wszystko jest do ofiarowania - tego uczy nas Teresa. My sami albo narzekamy na trudny los i marnujemy okazję do ofiarowania czegoś trudnego Bogu,
albo czynimy coś zewnętrznie dobrego, ale tylko z wygody, aby się komuś nie narazić lub dla uniknięcia wyrzutów sumienia. Intencja - to jest cały klucz Teresy do świętości. Jak wyznaje, w swoim
życiu niczego Chrystusowi nie odmówiła, tzn. że widziała wszystkie okazje do czynienia dobra jako momenty wyznawania swojej miłości.
Inną cechą, która przybliża ją do nas, jest naturalność jej modlitwy. Teresa od Dzieciątka Jezus, która jest córką duchową św. Teresy od Jezusa, jest jej przeciwieństwem odnośnie do szczególnych łask
na modlitwie. Złożyła nawet z tych łask ofiarę, bo czuła, że w nich można szukać siebie. Jej życie modlitwy było często bardzo marne, gdyż zdarzało się jej zasypiać na modlitwie. Po przyjęciu Komunii
św. zamiast rozmawiać z Bogiem, spała. Nie dlatego, że chciała, ale dlatego, że nie potrafiła inaczej. Ważny jest fakt, iż nie martwiła się za bardzo swoją nieumiejętnością modlenia się. Wierzyła, że
i z takiej modlitwy Chrystus jest zadowolony, gdyż ona nie może Mu ofiarować nic więcej poza swoją słabością.
Aby się przekonać, jak daleko lub jak blisko jesteśmy przyjmowania Ewangelii w całej jej głębi, zastanówmy się, jak podchodzimy do niechcianych prac, mniej wartościowych funkcji, momentów, gdy nie
jesteśmy doceniani, a nawet oskarżani. Czy widzimy w tym okazję, aby to wszystko ofiarować Chrystusowi, czy też walczymy o to, aby postawić na swoim lub zwyczajnie zachować twarz? Jak postępujemy wobec
osób, które są dla nas przykre? Czy je obgadujemy, czy też widzimy w tym okazję, aby im pomóc w drodze do Boga? Teresa powie, gdy nie może już przyjmować Komunii św. ze względu na zaawansowaną chorobę,
że wszystko jest łaską. Czy każda trudna sytuacja, trudny człowiek jest dla mnie łaską?
Czy różaniec musi być trudny, długi i odklejony od codzienności? W tym roku udowadniamy, że nie. Od 1 października na portalu niedziela.pl oraz w Niezbędniku Katolika rusza wyjątkowy, codzienny cykl rozważań różańcowych, który odpowiada na to, czym naprawdę żyjesz.
Październik to czas, w którym Kościół w sposób szczególny zaprasza nas do modlitwy różańcowej. Często jednak brakuje nam sił, czasu, a czasem po prostu słów. Wydaje nam się, że aby się modlić, musimy być idealni, skupieni i pozbawieni trosk.
Dzieci z Włoch, Pakistanu, Syrii, Niemiec i Argentyny, Brazylii, Portugalii, Szwajcarii i Ukrainy modliły się z Leonem XIV w Ogrodach Watykańskich o pokój dla najmłodszych dotkniętych wojną. Około tysiąca uczestników spotkania włączyło się w inicjatywę „Milion dzieci modli się na różańcu”. „Pomyślcie: pięćdziesiąt milionów «Zdrowaś Maryjo», które wznoszą się ku Niebu z prośbą o pokój” - mówił Papież.
Dzieci z różnych krajów i kontynentów, różne języki, a jedna modlitwa. Przy Grocie Matki Bożej z Lourdes w Ogrodach Watykańskich najmłodsi zgromadzili się wokół Leona XIV, aby prosić o pokój. Były kwiaty składane jako znak miłości, zapalone światła i Różaniec. Szczególne miejsce w tej modlitwie zajęły dzieci, które każdego dnia doświadczają wojny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.