W uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata 24 listopada zakończył się ogłoszony przez papieża Benedykta XVI Rok Wiary. Z tej okazji we wszystkich parafiach podkreślano znaczenie Wyznania wiary Credo oraz modlono się o to, by Rok Wiary wydawał owoce w życiu wspólnot i każdego chrześcijanina. W naszej diecezji Msze św., którym przewodzili biskupi, sprawowane były w Świebodzinie, Gorzowie Wlkp. i Zielonej Górze. W sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie 12 października rok temu zainaugurowano diecezjalne obchody Roku Wiary. Na zakończenie Eucharystii przewodził bp Paweł Socha. Po Liturgii wierni modlili się Litanią do Wszystkich Świętych, dokonali aktu intronizacji Chrystusa i uczestniczyli w poświęceniu pamiątki obchodów Roku Wiary. To nowy krzyż misyjny. Chcieliśmy, aby on przypominał o minionym Roku Wiary i naszym Credo mówił proboszcz ks. Zygmunt Zimnawoda. Jak w każdej parafii i tu przyszedł czas na podsumowanie inicjatyw. Uczestniczyliśmy w dekanalnej pielgrzymce do Ziemi Świętej, powstała Straż Honorowa Najświętszego Sakramentu, pogłębiliśmy Godzinę Miłosierdzia wymienia ks. Zbigniew.
Reklama
Wśród wielu inicjatyw Roku Wiary ks. Zbigniew Kobus, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie, wymienia przygotowanie Dni Kultury Chrześcijańskiej oraz serie wykładów poświęconych nauczaniu Soboru Watykańskiego II. I tu Liturgia na zakończenia Roku Wiary była rozbudowana: pokropienie wodą przypominające o chrzcie, śpiewane Credo przy zapalonych świecach, modlitwa powszechna z prośbą o utrzymanie postanowień podjętych w minionym roku. Mszy św. w katedrze przewodził bp Tadeusz Lityński.
W Zielonej Górze uroczyste obchody zakończenia Roku Wiary zorganizowano w konkatedrze. Tu m.in. przez cały rok organizowano wykłady o Credo w grupach parafialnych, poświęcano dużo uwagi Wyznaniu wiary podczas kazań zwłaszcza w pierwsze czwartki miesiąca i w czasie „Gorzkich żali”. Pamiątką tego czasu są nowe drzwi główne do kościoła, drzwi wiary „porta fidei”. Mszy św. przewodził bp Adam Dyczkowski. Kościół zwraca się do Chrystusa Króla, aby to On panował, aby Jego nauka panowała. Jego królestwo jest powszechne, obejmuje cały świat, a przy tym nie jest kosmopolityczne, przy swej powszechności zachowuje dorobek kulturowy każdego państwa. To królestwo nie dzieje się bez naszego udziału. Dlatego w Roku Wiary staraliśmy się realizować hasło: „Być solą ziemi”, aby wiara była praktykowana, aby kierowała każdym naszym krokiem, abyśmy wnosili wartości Chrystusowe, czyniąc świat doskonalszym, aby nam Bóg w tym dopomógł mówił podczas homilii bp Adam.
Wraz z Adwentem rozpoczyna się w Kościele nowy rok liturgiczny i duszpasterski, jego hasło brzmi: „Wierzę w Syna Bożego”.
Język świata rozmija się coraz mocniej z językiem wiary. Słowa brzmią podobnie, ale znaczą nieraz coś zupełnie innego. Chrześcijanin, jeśli chce zachować swoją tożsamość, musi zdać sobie sprawę z tego rozdźwięku i zmierzyć się z nim. Oznacza to ni mniej, ni więcej tylko staranie o przywrócenie właściwego sensu słów, gestów, znaków. Wydaje się, że wielu z nas zbyt łatwo pogodziło się z zagubieniem lub wynaturzeniem znaczenia tak istotnych pojęć, jak: człowiek, miłość, małżeństwo, wstrzemięźliwość…
Łatwo nam czytać Księgę Izajasza przez odniesienie jej słów do Chrystusa. Słysząc o cierpieniu Sługi, natychmiast wyobrażamy sobie zbitego, ociekającego krwią Jezusa, który w godzinie męki jest tylko zmaltretowanym człowiekiem i w niczym nie przypomina potężnego, wszechmocnego Boga. A jednak Izajasz przepowiada Jego przyszłe wyniesienie i odkrywa sens tego bolesnego doświadczenia: „Usprawiedliwi wielu, ich nieprawości on sam dźwigać będzie”. Porządek zbawczego dzieła jest właśnie taki: odkupieńcza męka, a potem chwała. Apostołowie skłonni byli zaakceptować wyniesienie i przywileje, zgadzali się nawet na Jezusowy „kielich” i „chrzest”, myśląc, że chodzi o jakiś specjalny znak, który będzie ich wyróżniał w królestwie Bożym. Rzeczywiście, chodziło o wyróżnienie i wybranie, ale - w pierwszej kolejności - o współcierpienie z Mistrzem i oddanie życia za braci. Uczniowie niechętnie słuchali nauki o konieczności stania się „sługami”, a nawet „niewolnikami wszystkich”. Puszczali wodze fantazji i przez to nie umieli dostrzec, jaki był Jezus na co dzień, gdy doświadczał bezdomności, głodu, gdy wystawiał się na nienawiść przywódców ludu. „Arcykapłan wielki” - według Listu do Hebrajczyków - uniżył się aż tak bardzo, że stał się współuczestnikiem naszego losu, „z wyjątkiem grzechu”. „Tron jego łaski” otwiera się dla tych, którzy zechcą przyjąć postawę sługi - jak On upodobnił się do nas, tak i my mamy się do Niego upodobnić.
Do chwały idzie się przez uniżenie. Niełatwo się z tym pogodzić, gdy patrzymy na przebojowość wielu osób, na tkwiącą w naszej naturze chęć przewodzenia. Pan Jezus koryguje te ludzkie skłonności. Jest Sługą w spowiedzi, gdy obmywa nas z brudu grzechów, jest nim nade wszystko w Eucharystii, stając się naszym pokarmem. Czy temu Słudze chcę służyć?...
„Podnieśmy oczy! Uczmy się od Jezusa patrzeć na bliźniego, na ludzi i na świat oczami Boga” – powiedział Leon XIV podczas audiencji generalnej. Podsumowując swoją podróż apostolską do Hiszpanii, Papież wskazał na potrzebę jedności, dialogu i nadziei zakorzenionej w Ewangelii.
Podczas środowej audiencji generalnej Leon XIV podzielił się refleksjami po zakończonej w ubiegłym tygodniu podróży apostolskiej do Hiszpanii. Ojciec Święty odwiedził Madryt, Barcelonę, Opactwo Montserrat oraz Wyspy Kanaryjskie.
„Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli” – dodaje Chrystus. Lęk przed pogardą. Lęk, że się niewiele znaczy, że jest się lekceważonym, czy pomiatanym przez innych. Ileż emocji rodzi się wtedy w sercu takiej osoby. Obmyśla, jak tego uniknąć, co zrobić, aby pokazać innym, którzy patrzą na nią z góry, że są w błędzie.
Jezus powiedział do swoich apostołów: «Nie bójcie się ludzi! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.