Reklama

Niedziela Świdnicka

Owoce Roku Wiary

Wspólnota Kościoła na całym świecie w łączności z papieżem Franciszkiem zakończy Rok Wiary 24 listopada 2013 r., w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Jak ten wyjątkowy duszpasterski czas przeżyliśmy w naszej diecezji?

Niedziela świdnicka 47/2013, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

Rok Wiary

Przemysław Awdankiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok Wiary miał służyć ożywieniu, podniesieniu, oczyszczeniu i ukazaniu wiary, która jest czynna i jednocześnie misyjna. W uzasadnieniu ogłoszenia tego Roku Ojciec Święty zwrócił uwagę na upadek wiary w Europie i na zjawiska, które właśnie tutaj są zauważalne, w przeciwieństwie do innych kontynentów.

– Wiara jest darem, który otrzymujemy od Pana Boga, i o ten dar trzeba nam się troszczyć. Opatrzność Boża daje nam też świadków wiary, by ich świadectwo było wsparciem i umocnieniem dla naszej wiary – przypomina biskup pomocniczy diecezji świdnickiej Adam Bałabuch.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rok Wiary ogarnął całą Polskę, nie ominął też diecezji świdnickiej.

– W czasie tego roku na nowo pochylaliśmy się nad tym, w co wierzymy, czyli nad treścią naszej wiary. Zastanawialiśmy się, jaka jest nasza więź z Chrystusem, czy żyjemy na co dzień tym, co wyznajemy ustami – mówi biskup świdnicki Ignacy Dec. – Wiara ma swoje źródło w inicjatywie Boga, który objawia nam swoje wnętrze i zaprasza nas do udziału w swoim Boskim życiu. Wiara nie tylko dostarcza pewnych treści, ale zakłada także osobistą więź z Panem, przylgnięcie do Niego całej osoby z jej inteligencją, wolą i uczuciami. Wiara, by była autentyczna, musi działać przez miłość (por. Ga 5,6); rośnie, gdy jest przeżywana jako doświadczenie otrzymanej miłości oraz kiedy jest przekazywana dalej.

Reklama

W każdej parafii został rozprowadzony ozdobny egzemplarz dokumentów Soboru Watykańskiego II i Katechizmu Kościoła Katolickiego.

– Wśród postulatów zawartych w liście apostolskim „Porta fidei”, związanych z owocnym zagospodarowaniem czasu w Roku Wiary, znalazły się zachęty dotyczące m.in. promowania treści Katechizmu Kościoła Katolickiego czy też stworzenia wiernym szans w wymiarze lokalnego Kościoła służących ożywieniu ich więzi z Bogiem – potwierdza dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Świdnickiej Kurii Biskupiej ks. dr Krzysztof Ora. – W naszej diecezji trwająca już od 2011 r. cotygodniowa lektura tzw. katechez niedzielnych idealnie wpisała się z zamysł Ojca Świętego dotyczący zachęcania wiernych do korzystania z bogactwa Katechizmu Kościoła Katolickiego. W większości parafii naszej diecezji trwa katechizmowa formacja. Wielu diecezjan docenia to przedsięwzięcie, które wychodzi naprzeciw oczekiwaniom związanym z objaśnianiem prawd wiary, norm liturgicznych czy zasad moralnych.

– Niech na nowo po lekturze Katechizmu naszym oczom ukaże się prawda, że treść naszej wiary nie jest teorią, ale spotkaniem z konkretną Osobą, która żyje w Kościele – dodaje bp Ignacy Dec.

Ksiądz Biskup zachęcił, by w Roku Wiary duszpasterze wraz ze swoimi parafianami odbyli pielgrzymkę do Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bradzie.

Reklama

– Wiosną, w okresie powielkanocnym, do bardzkiego sanktuarium pielgrzymowały delegacje wszystkich parafii należących do 24 dekanatów naszej diecezji. Wspólne pielgrzymowanie było wyjątkowym czasem łaski, doświadczenia wspólnoty wiary wyrażającej się przede wszystkim we wspólnej Eucharystii pod przewodnictwem Księży Biskupów, ale także w procesji różańcowej, podczas, której niesiona była Cudowna Figurka Matki Bożej – mówi ks. dr Krzysztof Ora. – Uczestnicy pielgrzymek po jej zakończeniu za każdym razem dzielili się swoim świadectwem umocnienia wiary i więzi z Kościołem. Warto także zwrócić uwagę, że w kilku parafiach przeprowadzone zostały 8-tygodniowe Seminaria Odnowy Wiary, w czasie których w głoszonych katechezach zwracano uwagę na kerygmatyczne treści chrześcijańskiego orędzia.

Z okazji Roku Wiary Stolica Apostolska rozszerzyła możliwości zyskiwania świętych odpustów. Do 24 listopada 2013 r. wierni mogli zyskiwać dodatkowe odpusty zupełne. Było to możliwe za każdym razem, gdy wzięli udział w co najmniej trzech naukach Misji Świętych lub w co najmniej trzech wykładach na temat dokumentów Soboru Watykańskiego II i artykułów Katechizmu Kościoła Katolickiego, w jakimkolwiek kościele lub stosownym miejscu. Odpust można było uzyskać za każdym razem, gdy odbyliśmy pielgrzymkę do bazyliki większej, katakumb chrześcijańskich, katedry, miejsca świętego wskazanego przez ordynariusza z okazji Roku Wiary (w naszej diecezji było to Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Strażniczki Wiary w Bardzie) oraz wzięliśmy tam udział w jakimś nabożeństwie, bądź modliliśmy się tam, pobożnie medytowaliśmy, kończąc odmówieniem: „Ojcze nasz”, Credo, wezwaniem do Matki Bożej oraz do świętych Apostołów lub Patronów miejsca.

To nie koniec inicjatyw w naszej diecezji.

W Roku Wiary Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Świdnickiej przygotowało program formacyjno-edukacyjny „Drogami wiary i rozumu”. Jest to program przeznaczony dla licznego grona osób zrzeszonych w Towarzystwie Przyjaciół WSD, a także dobrodziejów i sympatyków seminarium świdnickiego oraz pasjonatów wiedzy i kultury katolickiej.

Reklama

– Program „Drogami wiary i rozumu” to zbiór 36 najciekawszych tematów, wykładanych na studiach teologicznych, niejako „teologia w pigułce”. Program koncentruje się wokół tematyki wiary w perspektywie trwającego Roku Wiary – mówi ks. dr Dominik Ostrowski, koordynator programu i wicerektor seminarium. – Zjazdy odbywają się raz w miesiącu, a całość materiału jest rozłożona na 2 lata akademickie. Zajęcia odbywają się w auli WSD w Świdnicy.

Czy dziś, przed uroczystym zakończeniem Roku Wiary, można mówic o jego efektach?

– Nie da się ocenić ani dokładnie zbadać tego, co wydarzyło się w wymiarze indywidualnym każdego, kto potraktował osobiście czas Roku Wiary jako zaproszenie do duchowego i intelektualnego odnowienia swojej wiary. W kontekście, w jakim obecnie się znajduje Kościół w Polsce, kiedy podejmowane są starania, by ze względu na słabości wynikające z ludzkiego wymiaru Kościoła zepchnąć wierzących na margines życia społecznego, wydaje się, że wielu braci i sióstr, mając świadomość swojej przynależności do Chrystusa, nie ulega nieprzyjaznej propagandzie – mówi ks. dr Krzysztof Ora. – W moim przekonaniu jest to szczególne doświadczenie wpisujące się w Rok Wiary. Uważam, że wciąż dojrzewającym owocem tego czasu łaski jest świadomość konieczności podejmowania działań ewangelizacyjnych, wynikających z troski o tych, którzy nie podjęli w swoim życiu łaski chrztu św. Rok Wiary choć się domyka, to jednak nie kończy dzieł i inicjatyw, które zostały w tym czasie rozeznane.

– Wypraszając dar mocnej wiary i przyzywając orędownictwa Najświętszej Maryi Panny Strażniczki Wiary, na zakończenie Roku Wiary wszystkim z serca błogosławię – dopowiada bp Ignacy Dec.

2013-11-21 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierzyć - modlić się…

"Nieustannie się módlcie”. Czy Pan Jezus musiał się modlić? Wiemy na pewno z Ewangelii, że jako Syn Człowieczy uwielbiał swego Ojca. Rozmawiał ze swoim Ojcem. Jezus, nasz Odkupiciel, mówił do swego Ojca. Czasem całą noc spędzał na modlitwie… Przedstawiał siebie jako pełniącego wolę Ojca. Polecał wierzących w Niego i tych, którzy będą wierzyć. Błagał - jako Syn Boży - „Ojcze”… Wołał: „Spraw”… Jedna taka modlitwa to się nawet „arcykapłańską” nazywa. Dużo wcześniej mówił Jezus do swojej Mamy Maryi: „…w sprawach Ojca być winienem”. A Ona, nie rozumiejąc wszystkiego, zachowywała to w swoim Sercu. I rozważała… I przemyśliwała… Bolała, współcierpiąc. Radowała się, widząc Chwalebnego. Trzeba powiedzieć, że wierzyć - to przede wszystkim się modlić. I nie tylko z obowiązku (rano czy wieczorem), jakby z musu, nakazu. Może to stawać się nudne, nieciekawe… Mówił ktoś zasmucony odmawianiem swoich modlitw: „Ja tylko tak «odfajkowywałem» obowiązek i bezmyślnie klepałem słowa pacierza”. A co? - może nie «złapałeś» się na takim modleniu? Ja - niejeden raz. Aż mi głupio było… Powiesz: I to ksiądz tak mówi? A przecież prawdę trzeba sobie powiedzieć. Wiedzy to może do modlitwy nie trzeba wiele, ale rozumu, serca, wiary żywej… Ja - pyłek marny - gadam przecież do Nieskończonej Miłości! Mojego Boga, Stwórcy i Zbawiciela. Modlić się ufnie - to aż serce rośnie. Wiara wtedy też! Modlitwa jest takim „akumulatorem” wiary. A jak mowa o rozruszniku w samochodzie, to podobnie bywa z modlitwą człowieka wierzącego. Słaba modlitwa, bezmyślnie odmawiana, zdawkowa, na skróty - nie buduje wiary. I - daleko nie zajedziesz. Stała, rozumna, skupiona - staje się taka ufna i pełna oddania. I wtedy zatrzymuje przed Bogiem. Bo jak się modlić - to z całego serca i z całej duszy, z miłości. I wiara rośnie jak na drożdżach... Sam do siebie mówię czasem: Tadeusz - słabeusz: nijaki, nic nie potrafi bez pomocy Bożej. Ale z pomocą Bożą „wszystko mogę w Tym, Który mnie umacnia”. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus mawiała: „Teresa bez Boga równa się zero, z Bogiem - święta”. „Zawsze się módlcie i nie ustawajcie”… „Jeżeli chcecie się modlić - mówił Jezus - to mówcie: «Ojcze nasz…»”. Tyle tam próśb na doczesność - i na wieczność… Podobno gdyby człowiek modląc się, umarł, to pójdzie prosto do nieba (św. Jan Vianney i inni święci). Jeżeli człowiek pragnie się modlić, to i czas się znajdzie, i wszystko zrobi, co trzeba (nawet więcej). Akumulator wiary nabity, serce wypełnia się miłością - bo wie, Komu zaufał, i lękać się nie będzie.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa o odnowienie wiary i poszanowanie Eucharystii

Panie Jezu Chryste, obecny prawdziwie w Najświętszym Sakramencie, przychodzimy do Ciebie z sercem spragnionym wiary, miłości i szacunku wobec Eucharystii. W świecie pełnym pośpiechu i obojętności pragniemy na nowo odkrywać wielkość Twojej obecności pod postaciami chleba i wina. Przez tę nowennę przygotuj nasze serca do owocnego przeżycia Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Naucz nas adoracji, wdzięczności i troski o świętość każdej Mszy świętej. Spraw, aby Eucharystia była centrum naszego życia, źródłem jedności i siłą do codziennego świadectwa.

CZYTAJ DALEJ

Nieznany list Prymasa Tysiąclecia do Jana Pawła I

2026-05-28 08:11

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Vatican Media

W czasie wakacyjnego wypoczynku

W czasie wakacyjnego wypoczynku

Niepublikowana dotąd kopia listu kard. Stefana Wyszyńskiego do papieża Jana Pawła I przechowywana jest w archiwum Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie. Dokument, datowany na 29 sierpnia 1978 roku, zaledwie trzy dni po wyborze Albino Lucianiego na Stolicę Piotrową, ukazuje niezwykłą duchową więź Prymasa Tysiąclecia z Jasną Górą, Kościołem powszechnym i nowo wybranym papieżem. W dniu liturgicznego wspomnienia błogosławionego Prymasa publikujemy fragmenty tej korespondencji.

W liście skierowanym do Jana Pawła I kard. Wyszyński podkreślał szczególne znaczenie daty wyboru nowego papieża. Zwracał uwagę, że konklawe zakończyło się 26 sierpnia, a więc w dniu uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej, głównej Patronki Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję