Niemcy: Afgańczyk zaatakował nożem grupę przedszkolną; zginęły 2 osoby
Afgańczyk, który zaatakował nożem grupę przedszkolną w parku w Aschaffenburgu, zabijając dwie osoby, ubiegał się o azyl w Niemczech. Od grudnia 2024 roku był zobowiązany do opuszczenia kraju - przekazały bawarskie władze. Kanclerz Niemiec Olaf Scholz określił środowy atak mianem "niepojętego aktu terroru".
Sprawcą ataku jest 28-letni Enamullah O. z Afganistanu, który przyjechał do Niemiec w listopadzie 2022 r. i ubiegał się o azyl. Pod koniec ubiegłego roku przekazał władzom imigracyjnym chęć dobrowolnego powrotu do Afganistanu. Ponieważ jego postępowanie azylowe zostało przerwane 11 grudnia, mężczyzna został zobowiązany do opuszczenia RFN, co ostatecznie się nie stało - przekazał szef bawarskiego MSW Joachim Herrmann.
Władze Bawarii poinformowały, że sprawca miał problemy psychiczne i był kilkakrotnie leczony w zakładach psychiatrycznych po wcześniejszych aktach przemocy, a następnie ponownie wypuszczany na wolność. Podczas przeszukania pokoju Enamullaha O. nie znaleziono żadnych dowodów na islamistyczne przekonania - jedynie leki, które przyjmował na swoją chorobę.
Afgańczyk był trzykrotnie notowany, m.in. za przestępstwa narkotykowe, z użyciem przemocy, uszkodzenie mienia i atak na funkcjonariuszy. W jego aktach można również znaleźć wpis stwierdzający, że obnażył się publicznie. Nie jest jeszcze jasne, czy został skazany za którykolwiek z tych zarzutów - podał tygodnik "Spiegel".
Podziel się cytatem
W środowym ataku nożownika w bawarskim parku zginęły dwie osoby i troje zostało rannych. Ofiary śmiertelne to 41-letni mężczyzna i dwuletni chłopiec, pochodzący z Maroka. Wśród rannych jest dwuletnia dziewczynka z Syrii, 72-letni Niemiec i 59-letnia przedszkolanka z niemieckim obywatelstwem.
Motyw zamachu nie jest na razie znany. Śledczy zakładają jego związek z chorobą psychiczną 28-latka - poinformował minister Herrmann.
Podziel się cytatem
Kanclerz Scholz określił atak jako "niepojęty akt terroru". "To niepojęty akt terroru w Aschaffenburgu: wśród zabitych jest małe dziecko. Wyrazy współczucia dla ofiar i ich rodzin" - napisał szef rządu RFN na platformie X.
"Ale to nie wystarczy: mam dość znoszenia takich aktów przemocy, które mają tu miejsce co kilka tygodni; dokonywanych przez sprawców, którzy przybyli do nas w poszukiwaniu ochrony. Ta źle rozumiana tolerancja jest całkowicie nieadekwatna. Władze muszą pracować na pełnych obrotach, aby dowiedzieć się, dlaczego zamachowiec nadal przebywał w Niemczech. Ustalenia muszą natychmiast pociągnąć za sobą konsekwencje, nie wystarczy mówić" - oświadczył Scholz.
Podziel się cytatem
W środę około południa grupa przedszkolna przebywała w parku w centrum Aschaffenburga, ok. 40 km na południowy wschód od Frankfurtu nad Menem. 28-letni Afgańczyk śmiertelnie ranił nożem kuchennym dwuletniego chłopca z Maroka, a także 41-letniego przechodnia, który próbował bronić dzieci. Wśród innych rannych znajduje się dwuletnia dziewczynka z Syrii i 61-letni mężczyzna i przedszkolanka. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja szybko zatrzymała sprawcę ataku, co było możliwe dzięki regularnym patrolom funkcjonariuszy w tym parku.
Ze względu na coraz większy brak księży diecezja pasawska w Niemczech postanowiła zmienić niektóre zadania duszpasterskie. 24 lutego podano, że w przyszłości uroczystości pogrzebowe będą prowadzić także zatrudnieni etatowo w diecezji świeccy teolodzy. Odpowiednie wytyczne w tej sprawie przygotował już kierujący biurem duszpasterskim ks. Hans Bauernfeind.
Szkolenia w tym zakresie rozpoczną się w 2018 r., a pierwsze pogrzeby, prowadzone przez świeckich teologów, rozpoczną się na przełomie 2017 i 2018 r.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.