Różaniec w językach świata ulicami Rzeszowa to inicjatywa parafii św. Jadwigi Królowej, która od czterech lat w Tygodniu Misyjnym w szczególny sposób modli się w intencji misji, o pokój na świecie i za ojczyznę. Papież Franciszek w tegorocznym Orędziu na Światowy Dzień Misyjny napisał: „Wiara jest cennym darem Boga, który otwiera naszego ducha, byśmy mogli Go poznać i kochać (...) Wszyscy powinni móc doświadczyć radości czucia się kochanymi przez Boga, radości zbawienia! Jest to dar, którego nie wolno zatrzymać dla siebie, ale trzeba się nim dzielić”.
W nawiązaniu do słów Papieża 23 października br. młodzież akademicka wraz z wiernymi wyruszyła z modlitwą różańcową ulicami Rzeszowa, aby zaświadczyć, że wiara w Boga jest gwarantem prawdziwego szczęścia. Różaniec w językach świata poprzedziła Msza św. w kościele akademickim. Modlitwę różańcową poprowadziła młodzież z Duszpasterstwa Akademickiego „Emaus”. W tym roku modlono się w językach: greckim, hiszpańskim, kazachstańskim, rosyjskim, angielskim i francuskim.
Nasze kolejne rozważanie będzie kontynuacją poprzednich, związanych z osobą Służebnicy Bożej, s. Łucji Dos Santos, jednej z pośród trojga fatimskich wizjonerów. Ostatnia wizja, którą otrzymała Siostra Łucja miała miejsce 13 czerwca 1929 r. w Klasztorze w Tuy, w Hiszpanii.
Zauważmy, że to spotkanie z Matką Bożą miało miejsce dokładnie dwanaście lat po drugim objawieniu z 1917 roku.
Policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzane o kradzież metalowych elementów ze 171 nagrobków na cmentarzu w Niestępowie (woj. pomorskie). Kobiecie i dwóm mężczyznom w wieku 22, 25 i 51 lat przedstawiono zarzuty zbezczeszczenia miejsc spoczynku i kradzieży. Grozi im nawet do ośmiu lat więzienia.
– Według ustaleń sprawcy po uprzednim przecięciu siatki weszli na teren cmentarza, gdzie okradali nagrobki z metalowych ozdób, liter, a także krzyży, bezczeszcząc w ten sposób miejsca spoczynku zmarłych – przekazała we wtorek oficer prasowa kartuskiej policji st. sierż. Aldona Naczk.
We wtorek rano dwa pociągi - wjeżdżający i wyjeżdżający ze stacji w Gnieźnie - znalazły się na jednym torze. Maszyniści zatrzymali pojazdy w odległości około 20 m od siebie. Nikomu nic się nie stało. Obsługi pociągów i dyżurny ruchu byli trzeźwi. W sprawie incydentu zostanie wszczęte śledztwo.
Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK przekazał PAP, że po godz. 4 pociąg Kolei Wielkopolskich wyjeżdżając ze stacji w Gnieźnie w kierunku Poznania znalazł się na tym samym torze, co jadący z przeciwnego kierunku, mający wjechać na stację pociąg Polregio.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.