Reklama

Sukces szukających Boga

Niedziela płocka 1/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu, w którym obchodzimy uroczystość Objawienia Pańskiego, rozważamy sukces Magów szukających Boga. Znaleźli Go bowiem. "Upadli na twarz i oddali Mu pokłon". Postąpili tak, choć bóstwo nie prześwietlało ciała Jezusa. Malarze oddali nam niefortunną przysługę, malując świetlistą aureolę wokół głowy Dzieciątka. Magowie widzieli jedynie Dziecko. Należało mieć wewnętrzne światło, aby poprzez ubogie znaki rozpoznać w Nim dar, jakim sam Bóg stał się dla ludzi.
Bóg jest zawsze ponad tym wszystkim, co rozumiemy z Niego i co wiemy o Nim. Bóg ustawicznie wprawia nas w zakłopotanie! Uczeni w Piśmie i mędrcy w Jerozolimie mogli powiedzieć wiele o Bogu, lecz mimo to byli ograniczeni w swej wiedzy. I nawet nie zdawali sobie sprawy z tego, że będą musieli przekroczyć próg, na którym się zatrzymali.
Panie, wyzwól nas z przyzwyczajeń, z rutyny i ze schematów, które utworzyliśmy o Tobie. I spraw, abyśmy byli zawsze gotowi odkrywać Ciebie i starać się Ciebie lepiej rozumieć.
Bóg jest na początku długiej drogi i objawia się jedynie tym, którzy Go wytrwale poszukują. Pierwszy znak, który Magowie odkryli, a była nim gwiazda... zniknął. To wydarzenie mówi wiele nam, którym gwiazda wiary często znika. Rozpoczęliśmy iść śladami Boga, a potem straciliśmy ślad...
Panie, spraw, aby nasze grzechy i wątpliwości, które w jakimś momencie życia przesłaniają drogę, nie przekreśliły na zawsze pragnienia szukania Ciebie.
Bóg nie pozostaje zawsze pod tym samym znakiem. Znaki, pod którymi może być rozpoznany, są liczne. Magowie spotkali trzy z nich: gwiazdę, słowo Pisma i Dziecko. Pierwszym znakiem Boga jest świat stworzony. Patrzmy na gwiazdy i na inne cuda natury. One mówią o Tym, który to wszystko stworzył. Drugim znakiem Boga jest Jego słowo spisane w tej jedynej, wyjątkowej Księdze, wypełnionej Jego obecnością. Gdy gwiazda znikła, Magowie szukali pomocy u znawców Biblii. Kto Go nie znalazł, być może nie otrzymał łaski wiary, albo też nie otworzył kart Starego i Nowego Testamentu, i nie starał się regularnie słuchać wyjaśnienia Bożego słowa. Trzeci znak, który Mędrcy spotkali - to Dziecię Jezus złożone w stajni betlejemskiej, w żłobie. Człowieczeństwo Jezusa jest najpewniejszą drogą do tego, aby przyjąć Boga takim, jaki do nas przyszedł.
Panie, daj nam łaskę przychodzenia do Ciebie w każdą niedzielę, aby Cię słuchać i spełniać Twój nakaz: "Bierzcie i jedzcie... Bierzcie i pijcie". I daj nam także dar medytacji: abyśmy umieli otworzyć Twoją Ewangelię, czytać Ją i starać się Ciebie zrozumieć.
Jeśli dowiedziałeś się czegoś o Bogu, wprowadzaj to w czyn. Bo życie religijne nie jest prawdą abstrakcyjną i zimną. Buduje się je i rozwija dzień po dniu. Można je osiągnąć w każdym rodzaju życia. Trzeba zacząć żyć tym, co się poznało, aby poznać jeszcze więcej. Bóg do tego stopnia respektuje naszą wolność, że nie daje się nam, jeśli tego nie pragniemy. Kapłani z Jerozolimy wiedzieli, gdzie mogą spotkać Mesjasza, wiedzieli tak dalece, że wskazali Magom miejsce Jego narodzenia. Sami jednak tam nie poszli. Nie wprowadzili w czyn tego, co teoretycznie wiedzieli.
Panie, pozwól nam wypełniać Twoje słowa.
Znaki Boga można spotkać wszędzie, lecz trzeba umieć je zinterpretować. Każdy znak, sam w sobie, jest wieloznaczny. Bez pomocy Pisma Świętego można go odczytać nawet w sensie przeciwstawnym do tego, w jakim ukazuje go Księga Bożego Słowa.
Panie, wspomóż nas w rozumieniu znaków, często małych, ubogich, ale świadczących o tym, że jesteś na drogach naszego życia. Oddajmy cześć Bogu, którego mieliśmy szczęście znaleźć. Tak uczynili Trzej Mędrcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przebaczenie jest aktem, który rozcina więzy

2026-08-18 10:41

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Spór o mięso ofiarowane bożkom (eidōlothyta) był w Koryncie codziennością. Mięso z ofiar trafiało na targ i na uczty, a chrześcijanin co krok stawał przed pytaniem, czy wolno mu jeść. Paweł zaczyna od zdania, które przerasta okazję, z jakiej padło: „wiedza nadyma, miłość buduje”, po łacinie scientia inflat, caritas aedificat. Sam Apostoł przyznaje przecież rację „mocnym”. Bożek jest niczym, Bóg jest jeden, a pokarm sam z siebie nie przybliża ani nie oddala od Boga. Problem leży w tym, co człowiek z wiedzą robi. Czy używa jej jak muru, zza którego patrzy z góry, czy jak domu, do którego zaprasza słabszych.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Grupa Wsparcia dla rodziców po stracie dziecka

2026-09-10 11:10

Adobe.Stock

Ala Tracz

Ala Tracz

Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska „Formuła Dobra” zaprasza wszystkich rodziców, którzy doświadczyli śmierci dziecka, do udziału w Grupie Wsparcia działającej przy parafii św. Karola Boromeusza we Wrocławiu. przy ul. Kruczej. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 14 września.

Z zaproszenia dowiadujemy się, że Grupa Wsparcia powstała jako odpowiedź na potrzeby rodziców przeżywających żałobę. To bezpieczne środowisko, w którym można mówić, milczeć, płakać – i być przyjętym takim, jakim się jest. Uczestnicy spotkań podkreślają, że rozmowa z osobami, które przeszły podobną drogę, przynosi ulgę i pozwala odnaleźć siłę do codzienności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję