Reklama

Niedziela Sandomierska

XVI Dni Młodych Diecezji Sandomierskiej

Dodajcie Chrystusa do swojego życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzy dni wielkiego święta młodych. W piątkowe popołudnie 20 września, przy pięciu kościołach stacyjnych: w Nowosielcu, Racławicach oraz w Nisku przy parafiach Matki Bożej Fatimskiej, św. Józefa i św. Jana Chrzciciela dokonało się zawiązanie wspólnoty młodych ludzi z diecezji sandomierskiej. Przyjeżdżający otrzymywali w recepcjach informator i modlitewnik - „Instrukcję obsługi”, a wolontariusze przeprowadzali ich do domów na noclegi.

W godzinach wieczornych rozpoczęło się spotkanie modlitewne. W każdym kościele młodzież prezentowała spektakl teatralny pt.: „Zraniony Pasterz”. Zwieńczeniem modlitewnej części dnia było rozważanie Drogi Krzyżowej, którą prowadzono ulicami miejscowości. W nabożeństwach uczestniczyli: bp Krzysztof Nitkiewicz oraz bp Edward Frankowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bądźcie w Kościele po prostu sobą

Sobotni poranek rozpoczęły Msze św. sprawowane w kościołach stacyjnych. Przedpołudnie to również czas formacji. W salach lekcyjnych animatorzy rozmawiali z młodymi na temat związany z chrześcijańską radością. Podsumowaniem spotkań była wspólna modlitwa Anioł Pański.

Reklama

Po obiedzie uczestnicy zostali zaproszeni na spotkania z cyklu „Dumni z Ewangelii”. W kościele św. Józefa odbyło się spotkanie z Lechem Dokowiczem pt. „Mów mi o techno”, który opowiadał o zagrożeniach, jakie mogą grozić młodzieży. Ci, którzy chcieli mogli uczestniczyć w występie Zespołu Pieśni i Tańca z Racławic. „Mnie się udało…”, to temat świadectwa Dawida Sudoła, którego można było wysłuchać w Niżańskim Centrum Kultury. Rynek opanowała młodzież, która pełna entuzjazmu wytańczyła swoją radość. Była też możliwość rozmowy w tzn. mobilnej poradni dla młodzieży.

Pełnia spokoju i modlitwy panowała w Domku Nazaretańskim przy parafii św. Józefa, gdzie była okazja do skorzystania z sakramentu pojednania i do adoracji Najświętszego Sakramentu. Tę moc atrakcji wieńczył zespół „Siewcy Lednicy”. Po kolacji na niżańskim stadionie odbył się Koncert Uwielbienia prowadzony przez diakonię muzyczną Ruchu Światło-Życie i adoracja Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.

Nie dawajcie nam, pasterzom, ani chwili spokoju

Niedzielę rozpoczęła jutrznia w kościołach stacyjnych. Było to jednocześnie ostatnie spotkanie modlitewne w tych miejscach. Z kościołów uczestnicy wraz z animatorami udali się do szkół, aby tam kontynuować spotkania w grupach. Niedzielna Eucharystia miała połączyć wszystkich uczestników tegorocznego spotkania młodych. W „Drodze do Wieczernika” z wszystkich miejsc stacjonowania ruszono w stronę niżańskiego stadionu. Tam, w ramach przygotowania do Mszy św., młodzi mogli wysłuchać świadectwa Lecha Dokowicza.

Ukoronowaniem XVI Dni Młodych Diecezji Sandomierskiej była Msza św., której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Podczas homilii Ksiądz Biskup przypomniał, że podczas Światowych Dni Młodzieży w Rio, papież Franciszek wezwał młodych, aby złączyli swój los z Chrystusem. - Przyjmijcie tą zachętę Ojca Świętego i dodajcie Chrystusa do waszego życia. Dodajcie Go, a jeżeli już tam jest, postarajcie się, żeby był jeszcze bardziej obecny w waszych marzeniach i planach, w słowach i czynach. To poprawi smak waszego życia, relacje z innymi i pozwoli patrzeć z optymizmem w przyszłość - mówił do młodych Biskup Ordynariusz i dodawał: - Każdy, kto kocha Chrystusa, kocha jednocześnie Kościół i troszczy się o niego tak jak umie. Mam dla was propozycję. Róbcie to, co potraficie najlepiej: bądźcie w Kościele po prostu sobą. Pozostańcie sobą z waszym odkrywczym spojrzeniem, z waszymi pomysłami i bezpośredniością. Trzymajcie się zawsze razem, bo wtedy możecie więcej. Nie dawajcie nam, pasterzom, ani chwili spokoju. W ten sposób Kościół będzie jeszcze piękniejszy i bardziej oddany sprawie głoszenia Ewangelii - zachęcał Pasterz diecezji.

To poprawi smak waszego życia

Na zakończenie Eucharystii młodzież odnowiła swoje zawierzenie Chrystusowi. Następnie przedstawiciele młodzieży i władz miasta Niska przekazali ikonę Chrystusa Nauczyciela delegacji z Sandomierza, gdzie odbędą się przyszłoroczne Dni Młodych. Za całość spotkania i trud włożony w jego organizację wszystkim podziękował ks. Marian Bolesta, duszpasterz dzieci i młodzieży. W całości trzydniowego spotkania wzięło udział ponad 4 tys. młodych z całej diecezji. Wiele też osób dojeżdżało w poszczególne dni.

2013-09-25 13:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

I Młodzieżowy Zjazd Rycerstwa Niepokalanej

Niedziela przemyska 29/2014

[ TEMATY ]

młodzi

ludzie

ARCHIWUM SIÓSTR MI

Uczestnicy i organizatorzy I Młodzieżowego Zjazdu Rycerstwa Niepokalanej

Uczestnicy i organizatorzy I Młodzieżowego Zjazdu Rycerstwa Niepokalanej
Ten, kogo nie było w dniach 20-22 czerwca br. w Strachocinie u Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej niech żałuje, bo jest czego. Hasłem rekolekcji były słowa: „Wierzyć to znaczy chodzić po wodzie, czyli wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia przez Niepokalaną”. Tak z przymrużeniem oka, wybierając się do Strachociny, zastanawiałam się, czy będzie tylko teoria, czy można się też spodziewać chodzenia po wodzie w praktyce. O. Andrzej Sąsiadek, franciszkanin, w  konferencjach przekonywał nas: „Jak człowiek wierzy, to się da! Naprawdę się da! Szatan kłamie i próbuje nam wmówić: to niemożliwe!”. Były to słowa, które zostały poparte opowieściami o konkretnych, wyjętych z życia sytuacjach, co pomagało uwierzyć, że Bóg działa również dziś i w codziennym życiu każdego z nas. Przedstawienie Apostołów, szczególnie św. Piotra, jako normalnych ludzi, którym też nie wszystko w życiu wychodziło, a jednak dali radę, pomogło uwierzyć we własne siły i możliwości oraz w to, że można, „że się jednak da”. Tu przypominają mi się gdzieś usłyszane słowa, że „Bóg nie powołuje świętych, lecz uświęca powołanych”. Ważną rzeczą było także uświadomienie nam, że szatan z reguły nie przychodzi ze słowami: „Jestem Lucyfer. Czy mogę zamieszkać w twoim sercu?”, lecz często działa bardzo podstępnie i pod pozorem dobra, np. odwlekając spowiedź przez podsuwanie myśli: „bo nie jestem jeszcze dobrze przygotowany...”. Również to, że o. Andrzej mówił całym sobą sprawiało, że treści, które przekazywał, przyswajało się nie tylko uszami, ale niemal wszystkimi zmysłami. Słyszeć te konferencje to mało, to trzeba było również widzieć. Po czasie słuchania trzeba było również wykazać się wiedzą. Ponieważ Rycerzy Niepokalanej, tych już pasowanych oraz kandydatów, przyjechało w sumie ponad 60, to pierwszego dnia zostaliśmy podzieleni na mniejsze grupy. Każda z grup miała swojego animatora, opiekuna i świętego patrona. Pierwszym zadaniem było odgadnięcie świętych, którzy mieli się za nami wstawiać u Boga i pomagać Niepokalanej, byśmy z tych rekolekcji skorzystali jak najwięcej. Każdy z animatorów wraz z opiekunem grupy przygotował scenkę z życia świętego patrona – tu brawa dla nich za pomysłowość i zaangażowanie. Towarzyszyli nam tacy święci jak: św. Maksymilian M. Kolbe, św. Franciszek z Asyżu, św. Józef, św. Jan Paweł II i św. Andrzej Bobola. Patronem mojej grupy był św. Andrzej Bobola, który od pierwszego przyjazdu do Strachociny stał mi się szczególnie bliski. Niepokalana, biorąc sobie do pomocy właśnie tego świętego, przyprowadziła mnie w to niezwykłe miejsce. Ponieważ na rekolekcje jechałam z bardzo osobistą sprawą, to pierwsze kroki skierowałam pod pomnik św. Andrzeja, a kolejne były spacerem po Bobolówce, by poprosić go o szczególną opiekę na ten ważny czas. I tym razem św. Andrzej w konkretny sposób wstawił się za mną, dodając odwagi i przez o. Andrzeja uciszył burze w mojej duszy. 20 czerwca, poza znajomością faktów z życia świętych, można było się też wykazać odwagą i zaufaniem do Niepokalanej, która podczas pogodnego wieczorku postawiła niełatwe zadania. Pierwszy wyzwanie podjął o. Andrzej, który miał nas uczyć chodzenia po wodzie, a w rezultacie musiał nurkować w basenie, by odczytać hasło z rebusu na dnie. Kolejne zadanie polegało na czerpaniu wody sitkiem – łatwo się domyślić, jakie to efekty przynosiło. Na koniec tor przeszkód z zawiązanymi oczami. Ponieważ Maryja nigdy nie zostawia swoich dzieci bez opieki i pomocy, to i tym razem pomagała w konkretny sposób, dając okulary do nurkowania i lupę, by odczytać rebus, miskę, by wody naczerpać i pokazać, jak działa jako Pośredniczka łask wszelakich, oraz siostrę, która prowadziła za rękę, pomagała pokonać przeszkody i dodawała otuchy przed wejściem do wody. Przez wesołą zabawę mogliśmy się przekonać, jak wiele zyskujemy, pozwalając działać w naszym życiu najtroskliwszej Matuchnie, i jak ona nam pomaga. 21 czerwca pozostawił w pamięci rycerskie podchody. Przejście przygotowanym szlakiem zdecydowanie ułatwiała znajomość terenu i rozmieszczenia najważniejszych punktów, co siostry w kolejnych wskazówkach potrafiły opisać w bardzo ciekawych i niepowtarzalnych słowach. W wyzwaniu tym liczyła się również współpraca, czasem również między rywalizującymi między sobą grupami. Poza odnalezieniem strategicznych punktów i kolejnych wskazówek mieliśmy do wykonania bardzo praktyczne zadania, które polegały m.in. na podlaniu kwiatków na Bobolówce. Było również zadanie apostolskie, które miało także znaczenie duchowe, bo przez świadectwo o Rycerstwie Niepokalanej dla odwiedzonej pani pozwalało umocnić także naszą reakcję z Niepokalaną. Jednak mimo wspomnianej zdrowej rywalizacji dopiero zebranie owoców pracy wszystkich grup pozwoliło odczytać końcowe hasło rycerskich podchodów. Był również czas na skupienie oraz bardzo prywatne i osobiste spotkanie z Jezusem. Czas wyciszenia, przemyślenia różnych spraw, usłyszanego słowa oraz duchowej rozmowy z Bogiem zapewniony był podczas adoracji Najświętszego Sakramentu. Także w każdej wolnej chwili można było udać się do kaplicy, by w ciszy pobyć z Jezusem. W kaplicy stał słój wypełniony cytatami z Pisma Świętego, by wylosować i zatrzymać dla siebie to, co Pan chce nam powiedzieć. Pozwalało to na łatwiejsze nawiązanie rozmowy z Bogiem, a czasem skłaniało do konkretnych refleksji. Osobiście czułam szczególne prowadzenie tym Słowem przez cały czas rekolekcji. Bardzo trafione i cenne okazały się również słowa św. Maksymiliana, które każdy zabierał dla siebie na zakończenie rekolekcji. Ważnym czasem spotkania z żywym Bogiem była codzienna Eucharystia w sanktuarium św. Andrzeja Boboli, która z racji oktawy Bożego Ciała połączona była z procesją. Na zakończenie rekolekcji, 22 czerwca, odbyło się rycerskie pasowanie. Grono Rycerzy Niepokalanej powiększyło się o kolejne 12 osób, które zdecydowały się oddać całych siebie na własność i do pełnej dyspozycji Niepokalanej. Moment ten przywołał piękne wspomnienia z poprzednich rekolekcji, kiedy to sama byłam w gronie giermków, którzy dostąpili zaszczytu wstąpienia w zastępy tej szczególnej wspólnoty. Przez cały czas Zjazdu troskliwą opieką otaczały nas siostry, które dbały nie tylko o sprawy duchowe, piękną oprawę tego świętego czasu i urozmaicenie wesołych wieczorków, ale i o strawę dla wzmocnienia sił fizycznych, za co serdeczne Bóg zapłać wszystkim razem i każdej z osobna. Jeśli ktoś chciał i mimo sporej dawki wrażeń nie brakowało mu sił, to mógł jeszcze zostać na ponadplanowy czas, którym była rekreacja na świeżym powietrzu zakończona ogniskiem. Czas zacieśniania nowych przyjaźni, rozmów i dzielenia się wrażeniami tych niezwykłych trzech dni. Praktycznie każde słowa są zbyt małe, by opisać i oddać atmosferę, uczucia, wrażenia i przeżycia czasu spędzonego podczas Zjazdu w Strachocinie. Tutaj trzeba po prostu przyjechać i samemu poczuć wszystkimi zmysłami to miejsce, które Niepokalana wybrała sobie na swoją zagrodę. Trzeba osobiście spotkać się z ludźmi, odczuć ich życzliwość, jedność i te szczególne więzi, jakie się tutaj zawiązują. Zdecydowanie jest to miejsce, z którego nie chce się wyjeżdżać i czeka się na każdą okazję, by móc wrócić.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ws. ks. Dominika Chmielewskiego

2025-08-29 17:57

[ TEMATY ]

salezjanie

publikacja

Salezjanie Inspektoria Pilska

W związku z dzisiejszą publikacją Gazety Wyborczej pt. „Zamiast do Jezusa zaprowadził ją do łóżka. Co skrywa znany ksiądz Dominik Chmielewski”, autorstwa redaktora Piotra Żytnickiego, działając w imieniu Inspektorii Pilskiej Towarzystwa Salezjańskiego, pragniemy przedstawić następujące stanowisko.

Zgromadzenie Salezjańskie potraktowało sprawę wynikającą ze zgłoszenia bohaterki przedmiotowej publikacji z należytą powagą i odpowiedzialnością. Bezpośrednio po otrzymaniu listownego zawiadomienia, niezwłocznie podjęto działania zgodne z obowiązującymi procedurami — przyjęto formalne zgłoszenie, zabezpieczono przekazane materiały dowodowe oraz skierowano sprawę do dalszego rozpoznania. W trosce o transparentność i bezstronność, na wniosek władz Zgromadzenia, przeprowadzenie tzw. postępowania wstępnego zostało powierzone niezależnemu organowi — Sądowi Biskupiemu w Toruniu.
CZYTAJ DALEJ

Obchody 60. rocznicy wizyty Pawła VI w rzymskich katakumbach

2025-08-30 11:24

Vatican Media

Paweł VI

Paweł VI

Wystawa fotograficzno-dokumentalna oraz wydarzenie upamiętniające mają przypomnieć historyczną wizytę Papieża Montiniego w podziemnych strukturach św. Kaliksta i św. Domitylli. Uroczystość, zorganizowana przez Papieską Komisję Archeologii Sakralnej, odbędzie się 12 września.

„Przyszliśmy, aby zaczerpnąć ze źródeł, przyszliśmy, by uczcić te pokorne, a chwalebne groby i znaleźć w nich napomnienie i pocieszenie”. Tymi słowami, wypowiedzianymi sześćdziesiąt lat temu w podziemnej bazylice Świętych Nereusza i Achillesa, Paweł VI określił swoją historyczną wizytę w katakumbach Domitylli. Było to 12 września 1965 roku, w przeddzień końcowej fazy Soboru Watykańskiego II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję