Do końca września w Galerii Europejskiego Centrum Kultury „Logos” w Łodzi można oglądać ikony Danyło Mowczana, absolwenta Narodowej Akademii Sztuk Pięknych we Lwowie. Jego prace znajdują się w kościołach oraz zbiorach prywatnych na Ukrainie, Białorusi, a także w Polsce, Niemczech i Kanadzie.
Artysta wyznaje zasadę, że ikony, które obecnie powstają, nie mogą jedynie powielać prac dawnych mistrzów. Powinny nosić znamię naszych czasów, gdyż tylko wtedy będą posiadały siłę wyrazu zdolną poruszyć współczesnych ludzi. Nie oznacza to odrzucenia tradycji, bowiem bardzo ważnym źródłem inspiracji dla lwowskiego twórcy jest ukraińska ikona średniowieczna. Ona stanowi swoistą podstawę, z której rodzą się jego prace twórczo nawiązujące do dokonań sztuki dwudziestowiecznej. Danyło Mowczan zdaje się dążyć do stworzenia obrazu doskonałego, który odznaczałby się szlachetną prostotą wyrażoną czystymi barwami.
Patrząc na ikony, które zachwycają harmonią i mistyczną głębią, człowiek wierzący odnajduje w nich bogate źródło piękna i prawdy. Ojciec Święty Jan Paweł II w „Liście do Artystów” pisał: „…ikona jest poniekąd sakramentem. Uobecnia bowiem tajemnicę Wcielenia, w tym czy innym jej aspekcie, analogicznie do tego, jak uobecniają ją sakramenty. Właśnie dlatego piękno ikony można docenić przede wszystkim we wnętrzu świątyni, której półmrok rozjaśniony jest niezliczonymi odblaskami płonących lamp”.
Słowa Ojca Świętego wskazują, że ikona nie jest zwyczajnym obrazem o tematyce religijnej. Jest dziełem sztuki zrodzonym w modlitwie i kontemplacji, zawierającym w sobie symbolikę wypracowaną przez pokolenia artystów chrześcijańskich. Dzięki wystawie w Galerii ECK „Logos” możemy się zanurzyć w tajemniczą rzeczywistość i kontemplować piękno niewidzialne, które ucieleśniają ikony.
Pisanie ikon jest sztuką Boską, widzialną Ewangelią, ciągłym przypominaniem o Jezusie Chrystusie, Jego Matce, a także o rzeszy Świętych. Prawdziwych ikon nie ograniczają ramy, gdyż treść, którą ukazują, pochodzi od Pana Boga. Po wejściu do Galerii ECK „Logos” stańmy przed ikoną, przesuńmy się w lewo, a następnie w prawo, ikona swymi oczami podąża za nami. Ona zaprasza nas, a właściwie wzywa do modlitwy, do szczerej rozmowy z Panem Bogiem…
Wystawa w Galerii ECK „Logos” zainaugurowała jubileusz 20-lecia łódzkiego kościoła środowisk twórczych przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie 22. Świątynię pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny abp Władysław Ziółek w 1993 r. przekazał łódzkim twórcom. Od tego czasu stała się ona siedzibą Teatru Logos oraz Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej. 5 listopada 2004 r. Ksiądz Arcybiskup erygował tu Europejskie Centrum Kultury „Logos”. Na wyższych kondygnacjach kościoła mieści się Galeria, w której prezentowało swoje prace wielu wybitnych artystów plastyków z Łodzi i innych polskich miast oraz z zagranicy. W budynku położonym za świątynią ma swoją scenę Teatr Logos. Zarówno wystawy, jak i spektakle teatralne cieszą się ogromnym zainteresowaniem publiczności.
Na Zamku Królewskim w Sandomierzu otwarto wystawę pt. „40. rocznica – Bohaterowie Wolności”.
Wernisaż wystawy rozpoczął się w Sali Rycerskiej, gdzie słowa przywitania skierował do zebranych dr Dominik Płaza, dyrektor muzeum. Po krótkim momencie artystycznym wystąpił przewodniczący komitetu organizacyjnego wystawy i działacz sandomierskiej Solidarności Kazimierz Plachowicz, który opowiedział o historii strajków w Sandomierzu oraz o powstaniu związku. Zauważył, że Solidarność była zawsze blisko Boga i Kościoła. Wspomniał także biskupa pomocniczego seniora Edwarda Frankowskiego, który w trudnym czasie stanowił ostoję dla ludzi Solidarności.
W rzymskiej Poliklinice Gemelli, do której przybędzie we wtorek papież, by poddać się operacji usunięcia guzka na płucu wprowadzono szereg środków bezpieczeństwa, w tym ochrony przed cyberprzestępcami, poszukującymi poufnych danych - podał dziennik „Il Messaggero”.
Według włoskiej gazety w wielkim szpitalu w Wiecznym Mieście wdrożony został nadzwyczajny plan nadzoru obszarów w jego wnętrzu, na oddziałach i korytarzach, a także wejść głównych i bocznych oraz laboratoriów analiz klinicznych.
Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków
W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.
Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.