Reklama

Dziecięca Rada Pedagogiczna

Cóż to takiego: Dziecięca Rada Pedagogiczna? - mogą Państwo zapytać i nie będzie to pytanie bezzasadne. Bo dobrze wszyscy wiemy, czym jest rada pedagogiczna, czyli gremium złożone z pracowników danej szkoły, ale rada dziecięca?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okazuje się jednak, że i dzieci mogą zająć się pedagogiką i mieć wpływ na wychowanie własne i swoich rówieśników. Dowodem tego jest właśnie Dziecięca Rada Pedagogiczna, która już od roku istnieje w Rawie Mazowieckiej. Jej pomysłodawcą i opiekunem jest o. Jerzy Chrzanowski, zajmujący się od lat duszpasterstwem dzieci przy parafii św. Pawła od Krzyża w Rawie, który zgodził się opowiedzieć Niedzieli Łowickiej o tej akcji.
Inspiracją do powołania Dziecięcej Rady Pedagogicznej była dla o. Jerzego Domowa Rada Pedagogiczna, stworzona przez znakomitego pedagoga i wychowawcę młodzieży - ks. prof. M. Tarnowskiego. "Chciałem, żeby to miało wymiar szerszy niż pojedyncza rodzina i żeby uczestniczyło w tej radzie więcej osób" - przyznaje Ojciec Prefekt.
Dziecięca Rada Pedagogiczna (DRP) rozpoczęła swoją działalność w niedzielę 11 listopada 2001 r. Inaugurację działalności poprzedziła wspólna Msza św., po której o. Chrzanowski spotkał się z gronem kandydatów do DRP oraz ich rodziców w sali przy kościele.
Zanim odbyło się spotkanie inauguracyjne i Dziecięca Rada Pedagogiczna rozpoczęła swoją działalność, pomysł został oczywiście przedyskutowany i zaakceptowany przez dyrekcję Szkoły Podstawowej nr 2 w Rawie Mazowieckiej - gdzie odbywa się większość spotkań rady.
DPR ma bowiem być grupą o charakterze dyskusyjnym, zajmującą się tematyką dotyczącą wychowania dzieci, ze szczególnym uwzględnieniem środowiska szkolnego. "Wśród celów istnienia grupy na czoło wysuwa się promowanie pozytywnego spojrzenia na drugiego człowieka oraz kształtowanie postawy odpowiedzialności za wychowanie w swojej szkole" - mówi o. Jerzy.
Dziecięca Rada Pedagogiczna uznaje i przyjmuje w swoim działaniu za podstawę chrześcijańskie normy, wartości i katolicką naukę o wychowaniu. Jest także otwarta na wszystko, co dobre we współczesnym świecie, a co nie jest sprzeczne z wyżej wymienionymi podstawowymi wartościami i co służy dobru człowieka.
DPR składa się z reprezentantów uczniów z różnych rawskich szkół i jest otwarta na społeczności szkolne również spoza miasta. W spotkaniach uczestniczy ok. 20 osób. Mogłoby ich być oczywiście więcej, ale zdaniem o. Chrzanowskiego to jest właśnie optymalna liczba dzieci - do pracy i dyskusji. Czuwa on bowiem pilnie, żeby zajęcia grupy przebiegały we właściwym klimacie, sprzyjającym obiektywizmowi i szczerości wypowiedzi wszystkich uczestników grupy.
Spotkania DRP mają co najmniej dwa wymiary. Pierwszy to wymiar formacyjny, drugi to "zwiększenie zaangażowania dzieci w środowisko szkolne na zasadzie konstruktywnego wpływu na kolegów". Zdaniem o. Chrzanowskiego, dzieci i młodzież z rady dojrzalej funkcjonują, bo mają inną niż rówieśnicy wiedzę i doświadczenia z zakresu pedagogiki i wychowania. Udział w zajęciach DRP promieniuje nie tylko na uczniów rawskich szkół podstawowych, ale również gimnazjów, do których w nowym roku szkolnym przeszli niektórzy członkowie rady. Oczywiście gimnazjaliści nadal pozostają członkami Dziecięcej Rady Pedagogicznej i to chyba nawet jednymi z najaktywniejszych, co z satysfakcją stwierdza o. Chrzanowski.
Po pierwszym pełnym roku funkcjonowania DPR i u progu drugiego roku można już pokusić się o pewne podsumowania. W sprawozdaniu z całorocznej pracy rady o. Jerzy przyznaje: "Spotkania DRP były dla mnie cennym doświadczeniem pedagogicznym. Spotykaliśmy się w gościnnych progach rawskiej dwójki, aby rozmawiać na tematy dotyczące szkoły i wychowania. Najliczniej reprezentowane były szkoły nr 2 i 4, ale również szkoły nr 1 i 3 miały swoich przedstawicieli. W ciszy budynku szkolnego, który podczas zajęć pełen jest gwaru, był czas na spokojną wymianę zdań i myśli, dotyczących dzieci i wychowawców".
Każde spotkanie DPR składa się z dwóch głównych części, pokrywających się z przedstawionymi już założeniami programowymi rady. Pierwsza część spotkań ma zwykle charakter formacyjny, zaś w drugiej podejmowane są konkretne sprawy, dotyczące rawskich szkół. Tu właśnie jest miejsce na wymianę doświadczeń, rozwiązywanie problemów, czasem także na polemikę, a zawsze - na wyciąganie wniosków.
W ramach bloku formacyjnego podczas pierwszego roku istnienia DPR o. Chrzanowski uznał za konieczne podjęcie następujących tematów: Osoba, jej godność i wartość; Potrzeba i prawo drugiej osoby do rozwoju; Umiejętność dostrzegania pozytywnych cech drugiego człowieka; Zadania szkoły; Funkcja edukacyjna szkoły; Zadania i cele wychowawcze w szkole; Szkoła i jej pomoc w twórczym włączeniu się młodego człowieka w życie społeczne; Wymiana darów między osobami: otrzymują i ofiaruję; Zasady dobrego koleżeństwa i przyjaźni.
Po roku pracy DPR nasuwa się sporo wniosków. Niewątpliwie cennym dla o. Chrzanowskiego doświadczeniem była możliwość obserwowania w czasie spotkań rady dzieci, które potrafiły - po odpowiednim przygotowaniu - zdobywać się i kształtować w sobie umiejętność pozytywnego patrzenia na rzeczywistość społeczną wokół siebie.
"Uważam, że kształtowanie umiejętności odkrywania pozytywnych stron naszej rzeczywistości jest bardzo ważne szczególnie dzisiaj, z uwagi na ogromny wpływ mass mediów, które dość często ukazują negatywne, wręcz patologiczne zachowania społeczne, a tym samym utrudniają młodemu człowiekowi obiektywizację w procesie poznawania rzeczywistości i w kształtowaniu własnych postaw" - stwierdza o. Jerzy. Jednym z bezpośrednich następstw zajęcia się przez DPR tematyką dostrzegania dobra w sobie i innych było wybranie za temat tegorocznego III Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej hasła i tematu Dobro mam - dobro dam.
Młodzi radni zajmowali się podczas spotkań także funkcjonowaniem szkoły jako takiej i stopniem wypełniania przez nią zadań edukacyjnych. Trzeba tu podkreślić, iż uczniowie dość wysoko oceniają pracę swoich nauczycieli. W skali od 1 do 10 przekaz wiedzy przez nauczycieli został oceniony na 8,26 pkt, co jest wynikiem bardzo budującym i dobrze świadczącym o odbiorze pracy nauczycieli rawskich szkół. Pod określeniem "przekaz wiedzy" należy oczywiście rozumieć treść i sposób przekazu oraz kompetencje nauczyciela. Jednocześnie Dziecięca Rada Pedagogiczna jednoznacznie uważa, iż szkoły większy nacisk kładą na kształcenie niż na wychowanie.
Uczestnicy Dziecięcej Rady Pedagogicznej dość surowo oceniają odpowiedzialność swoich kolegów za klasę i szkołę. Natomiast funkcja społeczna szkoły jest przez dzieci postrzegana dość wysoko. W skali od 1 do 10 wynosi ona 6. Niezwykle cenne są także wyniki ankiety w kategorii "Otrzymuję - ofiarowuję". Zdaniem o. Chrzanowskiego, znajomość potrzeb dzieci i stopnia ich zaspokojenia jest bardzo pomocna w procesie wychowawczym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Odnaleziono zaginiony obraz w naszej parafii

2026-01-23 10:29

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.

Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
CZYTAJ DALEJ

Papież spotkał się z parą książęcą z Luksemburga. Księżna Stéphanie ubrana na biało

2026-01-23 18:29

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Para książęca z Luksemburga

Księżna Stéphanie

Vatican Media

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.

To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję