Po pierwszym półroczu 2014 roku, zysk netto Kasy Stefczyka przekroczył 15 mln zł. Na koniec maja, wynik finansowy Kasy sięgał niemal 10 mln zł. Stała poprawa wyniku finansowego to jedna z konsekwencji dynamicznego rozwoju Kasy, która działa na rynku już od ponad 20 lat.
Kasa Stefczyka to największa spośród ponad 50 polskich SKOK-ów. Każdy z nich funkcjonuje niezależnie i prowadzi odrębną politykę finansową. Każdy z nich niezależnie kształtuje swoje wyniki.
Według danych sprawozdawczych, na koniec czerwca 2014 roku, Kasa Stefczyka osiągnęła zysk przekraczający 15 mln zł. To istotna poprawa w odniesieniu nie tylko do maja, który Kasa zakończyła wynikiem ok. 9,9 mln, ale również w stosunku do pierwszego kwartału, kiedy zysk przekroczył 4,1 mln. Aktywa Kasy przekraczają 7 mld zł, zaś jej współczynnik wypłacalności stale utrzymuje się powyżej norm ustawowych.
Dynamika wzrostu wyniku finansowego Kasy Stefczyka nieustannie potwierdza jej silną pozycję rynkową. Istotny przyrost zysku w stosunku do pierwszego kwartału 2014 roku świadczy o zaufaniu, jakim darzą nas konsumenci i potwierdza, że rozbudowana oferta Kasy i zakres usług świadczonych w placówkach, doskonale dopasowują się do potrzeb naszych członków. Mamy świadomość tego, że działamy w trudnym otoczeniu legislacyjnym, ale wiemy także, że naszym priorytetem jest praca na rzecz członków Kasy Stefczyka i – co równie istotne – praca na rzecz Polski
– mówi Andrzej Sosnowski, prezes Kasy Stefczyka.
Kasa Stefczyka dostrzegana jest w medialnych rankingach największych płatników podatku CIT. Potwierdza to skuteczną realizację przyświecającej nam idei patriotyzmu – także gospodarczego. Od ponad 20 lat nieustannie jesteśmy obecni wśród Polaków i jesteśmy gwarantem zaufania dla ponad 900 tysięcy naszych członków. Patrząc na dynamiczny wzrost Kasy Stefczyka z dumą mogę stwierdzić, iż nie zawodzimy ich oczekiwań, dziękując jednocześnie tym, którzy są z nami
– dodaje Andrzej Sosnowski.
Ze względu na słabą koniunkturę, a także konkurencję e-handlu, w 2024 roku zlikwidowano 2 tys. tradycyjnych placówek, a kolejne 9 tys. zawiesiło działalność - podaje w poniedziałek "Rzeczpospolita".
Jak podaje dziennik, "po ubiegłorocznych zmianach w Polsce działa wciąż 367,1 tys. stacjonarnych sklepów – wynika z szacunków firmy Dun & Bradstreet, które +Rzeczpospolita+ poznała jako pierwsza".
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.
Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.