W Wigilię Bożego Nrodzenia rodziny zasiadają do wieczerzy, przełamują się białym opłatkiem, składają sobie życzenia. Nie wszyscy jednak mogą cieszyć się ciepłem rodzinnego domu. Z myślą o nich przygotowano wigilijne spotkania.
Ponad tysiąc biednych, bezdomnych i samotnych zasiądzie do wieczerzy wigilijnych organizowanych przez Caritas Archidiecezji Wrocławskiej i Parafialne Zespoły Caritas, działające w archidiecezji wrocławskiej. Te spotkania są dla wielu uczestników jedyną okazją w roku do otrzymania od bliźniego odrobiny miłości, życzliwości, pokoju.
Odbędą się one we wtorek, 24 grudnia 2002 r. m.in. we Wrocławiu, Ząbkowicach Śląskich, Sobótce, Jugowie Bielawie i Dzierżoniowie. Chociaż organizowane są w różnych miejscach, to rozpoczną się o tej samej godzinie 14.00, tak by wszyscy zaproszeni mogli poczuć się jedną rodziną.
Największą wieczerzę wigilijną (dla ponad 400 osób) organizuje Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w stołówce Domu Akademickiego "Dwudziestolatka", mieszczącej się we Wrocławiu przy pl. Grunwaldzkim 22. Wezmą w niej udział biedni, bezdomni oraz samotni z Wrocławia. Zasiądą oni do świątecznego stołu z kard. Henrykiem Gulbinowiczem metropolitą wrocławskim, biskupami pomocniczymi archidiecezji wrocławskiej oraz pracownikami i wolontariuszami wrocławskiej Caritas.
Zaproszenia do uczestnictwa w spotkaniach rozprowadzane są od kilkunastu dni przez Parafialne Zespoły Caritas. Można je także otrzymać (w godzinach pracy placówek) w Centrum Socjalnym Caritas Archidiecezji Wrocławskiej (Wrocław, ul. Słowiańska 17) oraz siedzibie wrocławskiej Caritas (Wrocław, ul. Katedralna 7).
Organizacja wszystkich wigilijnych spotkań nie byłaby możliwa bez pomocy finansowej miejscowych urzędów samorządu terytorialnego oraz licznego grona sponsorów.
Nowenna do odprawiania przed świętem św. Kazimierza Królewicza (23 lutego - 3 marca) lub w dowolnym terminie.
Boże, nieskończony w swej dobroci, wysłuchaj próśb moich, oświeć mój rozum i skieruj serce
do spełniania dobrych uczynków. Święty Kazimierzu, wstawiaj się za mną, abym potrafił Ciebie naśladować, zdobywał umiejętność wybierania dobra, obrony wiary katolickiej i moralności w sercach ludzi, mógł skutecznie
odpierać pokusy, zachować czystość ciała i serca, pozostając wiernym członkiem Kościoła
Twego. Pokaż mi, o Panie, co mam czynić, aby osiągnąć królestwo niebieskie. Amen.
Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego
Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.