Reklama

Polska

Odszedł mistrz

Niedziela kielecka 50/2012, str. 3

[ TEMATY ]

pożegnanie

Kudasiewicz

T. D.

Uroczystości pogrzebowe ks. prof. Józefa Kudasiewicza w bazylice katedralnej w Kielcach

Uroczystości pogrzebowe ks. prof. Józefa Kudasiewicza w bazylice katedralnej w Kielcach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stałeś się mistrzem dla studentów biblistyki...” - tymi m.in. słowami bp Kazimierz Ryczan żegnał związanego z Kielcami wybitnego biblistę, ks. prof. Józefa Kudasiewicza - wieloletniego wykładowcę i wychowawcę KUL i kieleckiego WSD, autora głębokich, ale i poczytnych publikacji. Ks. prof. Kudasiewicz zmarł 16 listopada 2012 r. w 86. roku życia i 60. roku kapłaństwa. 20 grudnia obchodziłby Diamentowy Jubileusz Kapłaństwa. Uroczystości pogrzebowe w kieleckiej bazylice pod przewodnictwem bp. Kazimierza Ryczana odbyły się 21 listopada.

Pogrzebową Eucharystię wraz z bp. Kazimierzem Ryczanem koncelebrowali: bp Piotr Skucha - biskup pomocniczy sosnowiecki, biskup siedlecki Zbigniew Kiernikowski oraz biskupi pomocniczy kieleccy - bp Marian Florczyk i bp Kazimierz Gurda, a także opat cysterski o. Edward Stradomski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecni byli rektorzy uczelni, m.in. Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach - ks. dr Grzegorz Kaliszewski, Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach - prof. dr hab. Jacek Semaniak oraz kilku uczelni kieleckich. W uroczystości wzięli udział m.in.: 40-osobowa delegacja Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego z prorektor dr hab. prof. KUL Agnieszką Lekką-Kowalik, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego z m.in. ks. prof. Waldemarem Chrostowskim, Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie, zgromadzeń zakonnych. Obecnych było kilkuset księży diecezji kieleckiej, uczniowie śp. Księdza Profesora, rodzina i przyjaciele.

Reklama

„Witaj Królowo Matko Miłosierdzia” - tymi słowami Ksiądz Profesor zakończył swój testament, a bp Kazimierz Ryczan od tego właśnie cytatu rozpoczął homilię pogrzebową. Zwrócił uwagę na zapisanie słowa „Miłosierdzie” wielką literą, jako „zaufanie do końca Świętej Księdze”. Przypomniał także inne zdanie Profesora: „Nieustannie dziękuję za dar życia i powołania, szczególnie za dar umiłowania Świętej Księgi”. - Dał ci Pan łaskę spotkania ze Świętą Księgą - taki otrzymałeś talent. Pokochałeś ją na dobre i na złe, sercem i umysłem, poświęciłeś jej lata medytacji (...). Stałeś się mistrzem dla studentów biblistyki - mówił bp Ryczan. Przypomniał także religijne wychowanie Zmarłego w rodzinie osiadłej w świętokrzyskiej wsi, jego dorastanie w latach okupacji, późniejsze zatroskanie o los studentów (m.in. w okresie stanu wojennego) i posługę wobec ludzi.

Zmarłego Profesora żegnali w krótkich wspomnieniach przedstawiciele środowisk akademickich, m.in. rektorzy, profesorowie, przyjaciele, samorządowcy rodzinnych Kij. Uroczystości pogrzebowe ks. prof. Józefa Kudasiewicza były kontynuowane w Kijach w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Kazimierz Gurda, a homilię wygłosił ks. prof. dr hab. Henryk Witczyk. Ciało Zmarłego zostało pochowane na cmentarzu parafialnym w Kijach w grobowcu księży.

* * *

Ks. prof. dr hab. Józef Kudasiewicz

Urodził się 23 lipca 1926 r. w Kijach k. Pińczowa. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk bp. Franciszka Sonika 20 grudnia 1952 r. W 1954 r. uzyskał stopień magistra i licencjat teologii. W 1957 r. obronił doktorat na podstawie rozprawy „Geneza symboliki małżeńskiej w eklezjologii św. Pawła”. W 1958 r. studiował w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie. W 1959 r. uzyskał licencjat nauk biblijnych. Uzupełnieniem studiów w Rzymie był wakacyjny pobyt w Szkole Biblijnej w Jerozolimie. Po powrocie do kraju w lutym 1961 r. rozpoczął pracę dydaktyczną w WSD w Kielcach i na KUL w Lublinie, gdzie prowadził wykłady z języków biblijnych. W 1965 r. był adiunktem katedry Egzegezy Nowego Testamentu. Habilitował się w 1971 r. na podstawie rozprawy pt. „Jeruzalem w życiu i działalności zbawczej Jezusa. Studium z teologii św. Łukasza”. Od 1972 r. do przejścia na emeryturę kierował Katedrą Teologii Biblijnej Nowego Testamentu przy Instytucie Nauk Biblijnych KUL.
W 1979 r. uzyskał nominację na prof. nadzwyczajnego, a w 1989 r. - profesora zwyczajnego. Był członkiem zwyczajnym m. in.: Towarzystwa Naukowego KUL, Polskiego Towarzystwa Mariologicznego oraz Stowarzyszenia Biblistów Polskich. Był członkiem redakcji naukowej czasopisma „Verbum Vitae” i „Współczesnej Ambony”. Kilkakrotnie odznaczany za osiągnięcia naukowe, w tym Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Ostatnia znacząca nagroda to Feniks 2012. za całokształt osiągnięć naukowych, autorstwo i współautorstwo licznych publikacji, podejmowanie i wyjaśnianie w swoich książkach i pracach trudnych zagadnień świata nauki, Biblii i wiary, popularyzację wiedzy.
Pod kierunkiem ks. Kudasiewicza powstało 240 prac magisterskich, 27 licencjackich i 14 doktorskich. W dorobku prof. J. Kudasiewicza dominują publikacje z zakresu teologii biblijnej Nowego Testamentu. Obszar jego zainteresowań naukowych stanowiły głównie: ewangelie synoptyczne w aspekcie historycznym, literackim i teologicznym oraz tzw. biblistyka stosowana. Był autorem ponad 320 różnego rodzaju publikacji, artykułów oraz opracowań słownikowych i haseł. Napisał 14 książek. Dwie z nich przetłumaczono na języki obce: „Ewangelie synoptyczne dzisiaj” - na język angielski i „Matka Odkupiciela” - ku wielkiej radości autora, także na język rosyjski.
Z jego życzliwości doświadczenia, autorytetu czerpały kolejne pokolenia seminarzystów w Kielcach, słuchając konferencji i popularnych wśród wiernych homilii w kościele seminaryjnym. Od wielu lat pełnił także posługę duszpasterską u sióstr karmelitanek w Kielcach na Kawetczyźnie. Przez ks. prof. Mariana Ruseckiego został nazwany „ojcem polskiej teologii biblijnej”. Każda jego publikacja powstawała w kontekście tradycji Ojców Kościoła, nauczania Soboru Watykańskiego II oraz Ojca Świętego. Jego książki są uważane za doskonałe narzędzie nowej ewangelizacji.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apostoł Jezusa Chrystusa

Niedziela sandomierska 42/2017, str. 6

[ TEMATY ]

pożegnanie

Archiwum

Wizyta Jana Pawła II w Sandomierzu 1999 r.

Wizyta Jana Pawła II w Sandomierzu 1999 r.

Odszedł do domu Ojca wieloletni pasterz diecezji sandomierskiej bp Wacław Świerzawski. Bóg odwołał go dnia 7 października 2017 r. po długiej chorobie. Zmarł w 90. roku życia, 68. kapłaństwa i po ponad 25 latach posługi biskupiej

Biskup Wacław Józef Świerzawski urodził się 14 maja 1927 r. w Złoczowie na Kresach Wschodnich, w archidiecezji lwowskiej. Podczas wojny i okupacji ukończył średnią szkołę handlową i równocześnie na tajnych kompletach liceum humanistyczne. Po maturze w 1944 r. rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie. Kontynuował je w Kalwarii Zebrzydowskiej po ich przymusowym przeniesieniu. Zwieńczył je 11 grudnia 1949 r. święceniami kapłańskimi z rąk metropolity lwowskiego Eugeniusza Baziaka. W następnym roku uzyskał magisterium z teologii na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, przedstawiając pracę pt. „Czy świat jest wieczny?”.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Chuck Norris mówił przed laty: "ludzie bardziej przejmują się używaniem plastikowej słomki niż aborcją"

2026-03-21 09:48

[ TEMATY ]

Chuck Norris

PAP/EPA/JUSTIN LANE

Chuck Norris

Chuck Norris

Zmarły 20 marca 2026 r. amerykański aktor Chuck Norris w 2021 roku opublikował na jednym z portali artykuł dotyczący aborcji.

Publikacja związana była z 48. rocznicą zalegalizowania w Stanach Zjednoczonych aborcji. Norris wyraził swoje ubolewanie, że ludzie bardziej się przejmują używaniem „plastikowej słomki” niż aborcją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję