Reklama

Historia

Raport z oblężonego państwa

13 grudnia 2012 r. minie kolejna rocznica ogłoszenia stanu wojennego w Polsce. Pamiętna audycja nadana w zimowy poranek 13 grudnia 1981 r. na długo zmieniła realia życia Polaków. Na ulice miast wyjechały czołgi, najważniejsze instytucje państwowe uległy militaryzacji, zaostrzono cenzurę, wprowadzono godzinę milicyjną. Pomimo że obrazy z tamtych lat stają się coraz mniej ostre, to z każdym rokiem temat stanu wojennego zyskuje nowe ujęcia i omówienia. Budujące jest to, że podejmują go również ludzie młodzi, o czym świadczy tegoroczna ogólnopolska inicjatywa stowarzyszenia Studenci dla Rzeczypospolitej „Raport z oblężonego Państwa”

Niedziela Ogólnopolska 50/2012, str. 10-11

[ TEMATY ]

historia

stan wojenny

ARCHIWUM STOWARZYSZENIA STUDENCI DLA RZECZYPOSPOLITEJ

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nazwa projektu jest bezpośrednim odwołaniem do tytułu tomu poezji Zbigniewa Herberta „Raport z oblężonego Miasta”, w którym poeta ukrył przed cenzurą pod nazwą mitycznego Miasta paralelę do sytuacji Polski. Herbert przyjąwszy rolę kronikarza, spisuje poetycko dzieje rzeczywistego oblężenia i społecznych rewolt. W rytm nieskończonych tygodni wpisują się pogłosy broniącego się Miasta - manifestacje i strajki są ostro tłumione, mnożą się niewyjaśnione zniknięcia i morderstwa, przeprowadzane są fingowane procesy sądowe. Kolejne wersy lirycznego raportu oddają atmosferę codzienności lat 80.: poczucia niepewności i zagrożenia, zwątpienia w sprawiedliwość i ludzką wrażliwość. Herbert nie zapomina o obrońcach Miasta, którzy wziąwszy na swoje barki odpowiedzialność za Polskę, deklarują, że „obrona trwa i będzie trwała do końca”. Zadanie, jakie stawiają przed sobą organizatorzy happeningu, to nie tyle przyjęcie „pośledniej roli kronikarza”, który ma wiernie odtworzyć „dzieje oblężenia”, ile wspomnienie heroicznej postawy obrońców Miasta-Polski. Obrońców, którzy w obliczu „niepewnej wolności”, przytłaczającej przewagi wrogów, pozbawieni realnego wsparcia domniemanych „sojuszników” - bo, zgodnie z prawem dziejowej sprawiedliwości, „ci, których dotknęło nieszczęście, są zawsze samotni” - pozostają nieprzerwanie po stronie „niezłomnych”.

Reklama

Nieprzypadkowo to właśnie Herbert znalazł się w centrum zainteresowania organizatorów „Raportu z oblężonego Państwa”. Zaproponowana w jego dziełach i postawie twórczej moralność jest szczególnie bliska członkom stowarzyszenia, którzy służbę państwu uważają za swój obowiązek. Bez trudu można wyznaczyć pewne fundamentalne wartości, którym pozostają wierni: patriotyzm, uznanie dla dorobku polskiej kultury i nauki, poszanowanie narodowej historii oraz wpisanej w nią tradycji chrześcijańskiej. Są to najważniejsze punkty orientacyjne na drodze do spełnienia marzenia o niezależnej, silnej Ojczyźnie. W każdym z oddziałów stowarzyszenia podejmowane są inicjatywy w ramach kluczowego projektu „Dotknij historii”. Dotychczas członkowie zorganizowali obchody 29. i 30. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, Narodowego Święta Żołnierzy Wyklętych 1 marca oraz happening historyczny „Diariusz z kampanii moskiewskiej”, przypominający przebieg wyprawy hetmana Żółkiewskiego na Moskwę oraz upamiętniający hołd ruski. Wybór inscenizacji jako formy przekazu wiedzy rozstrzygał o ich atrakcyjności dla młodych odbiorców, którzy nieczęsto mają możliwość zaglądania za kulisy rozgrywających się na scenie narodowej historii spektakli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Realizacją konsekwentnego dążenia do podnoszenia świadomości historycznej są organizowane po raz trzeci obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. 13 grudnia zostanie upamiętniony we wszystkich sześciu oddziałach. Natomiast krakowską inicjatywę w tym roku podejmą także studenci z Łodzi oraz Lublina. - W ramach projektu program uroczystości przewiduje dyskusje ekspertów i byłych opozycjonistów podsumowujące dotychczasowe ustalenia na temat przyczyn, przebiegu i skutków wprowadzenia stanu wojennego. Chcemy tym samym zachęcić przedstawicieli różnych środowisk do podjęcia publicznej debaty na temat tej bliskiej, a wciąż kontrowersyjnej historii - mówi Aleksandra Czapla, koordynator projektu.

Plany obchodów 13 grudnia w poszczególnych miastach zawierają pokazy filmów dokumentalnych omawiających historię lat 1981-83 z udziałem ich reżyserów. Na ulicach będzie można dostać ulotki informacyjne, a także okolicznościowe egzemplarze „Trybuny Ludu” oraz „Biuletynu Informacyjnego «Solidarność»”. Ponadto w Krakowie na Rynku Głównym ustawione zostaną koksowniki oraz pojawią się rekonstruktorzy w mundurach funkcjonariuszy ZOMO i MO. W Klubie pod Jaszczurami zawisną transparenty z hasłami oddającymi nastroje społeczne tamtego czasu oraz odbędzie się pokaz druku „bibuły”. Krakowskie uroczystości zakończy okolicznościowy koncert o charakterze patriotycznym.

Projekt „Raport z oblężonego Państwa” skierowany jest przede wszystkim do ludzi młodych, którym realia stanu wojennego znane są jedynie z opowieści. Podręczniki szkolne przeważnie tylko ogólnikowo omawiają ten trudny temat, a wciąż ograniczana liczba godzin historii w szkołach nie pozwala na realizację zwłaszcza kontrowersyjnych treści nauczania. Dlatego też Studenci dla Rzeczypospolitej przygotowali ofertę konkursów wiedzy o wydarzeniach z lat 80. ubiegłego wieku adresowanych do uczniów szkół średnich. Zachęcamy do udziału w obchodach nie tylko młodych, ale również tych wszystkich, dla których stan wojenny nie jest wyłącznie jednym z wielu zamkniętych rozdziałów w wielkiej księdze historii, lecz opowieścią wciąż oczekującą na swój epilog.

* * *

Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej powstało w czerwcu 2010 r. Założyciele, mając poczucie klęski, jakiej doznała Polska w wyniku katastrofy smoleńskiej, niskiego stanu zainteresowania wśród młodych sprawami własnego kraju oraz ich wiedzy polityczno-historycznej, zdecydowali o powstaniu organizacji, której celem jest przybliżanie i popularyzacja wiedzy o polskim życiu publicznym, sytuacji państwa w najważniejszych jego sektorach oraz poszerzanie wiedzy z zakresu historii Polski, ze szczególnym uwzględnieniem historii najnowszej. Stowarzyszenie ma swoje oddziały w: Krakowie, Warszawie, Łodzi, Lublinie, Toruniu i Wrocławiu. Prezesem stowarzyszenia jest Paweł Kurtyka - syn śp. Janusza Kurtyki, który zginął w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Refleksje nad wojną i solidarnością

Niedziela Ogólnopolska 36/2014, str. 35

[ TEMATY ]

historia

społeczeństwo

Artur Stelmasiak

Jan Żaryn Redaktor naczelny „wSieci Historii”

Jan Żaryn
Redaktor naczelny
„wSieci Historii”
Wspominamy agresję niemiecką na Polskę i heroiczny bój polskiego żołnierza. Byliśmy wówczas stroną zaatakowaną, walczącą w wojnie sprawiedliwej, bo w obronie niepodległości i całości państwa polskiego. Nie spotkaliśmy się z wyrazami solidarności ze strony sojuszników, którzy wprawdzie 3 września 1939 r. wypowiedzieli wojnę Niemcom, ale jedynie po to, by bronić własnych narodów przed domniemaną agresją. Czekali na nią aż do wiosny 1940 r. Nie znam ówczesnych reakcji społeczeństw – brytyjskiego, francuskiego czy belgijskiego, ale brakuje spektakularnych świadectw żądających natychmiastowego upustu własnej krwi w walce o polskie prawa w Gdańsku. Czy we wrześniu 1939 r. przed gmachami MSZ w Londynie i w Paryżu ktokolwiek protestował, organizował wiece w imię solidarności z Polską? Był 8 września 1968 r., gdy na warszawskim Stadionie Dziesięciolecia podczas centralnych dożynek były żołnierz Armii Krajowej Ryszard Siwiec dokonał samospalenia. Ten moment uchwyciła jedynie kamera esbecka. Ani obecni na stadionie, ani tym bardziej widzowie przed telewizorami nie mogli wiedzieć o tej tragedii. Władysław Gomułka i jego świta stanowili centralny punkt widokowy i nic nie mogło przesłonić propagandowego spektaklu, a po nim obwieszczonego sukcesu. Akt Ryszarda Siwca był bowiem formą sprzeciwu obywatela narodu, który niegdyś doświadczył braku solidarności świata, a jednocześnie dowodem w sprawie, iż obecna ekipa PRL-owska łamie kolejny fundament polskiej tożsamości. Tragiczny finał biografii Siwca był formą sprzeciwu wobec agresji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację. W tym najeździe wzięli udział również żołnierze Wojska Polskiego. Postawiło to Polaków nie tylko w roli biernych obserwatorów cudzego nieszczęścia, ale także w pozycji agresorów, jak Niemców i Sowietów we wrześniu 1939 r. Prymas Tysiąclecia miał wówczas, zdaniem funkcjonariuszy SB, w sposób jednoznaczny potępić komunistów: „Użycie wojsk polskich Wyszyński ocenia jako fakt szczególnie przykry – czytamy w notatce SB z 29 sierpnia 1968 r. – bowiem zagranica odczyta z tego, że jesteśmy na tej samej linii [co imperializm ZSRR] – a to jest przecież wbrew tradycjom polskim”. W naszej tradycji istnieje silny związek między walką o wolność narodów umęczonych a polskim aktem solidarności wobec ich słusznych aspiracji. W polską tradycję polityczną wpisuje się także stan głębokiej wiary i nadziei – wbrew doświadczeniu, że kiedyś spotkamy się z należnym tej tradycji rewanżem. W 2012 r. przy Stadionie Narodowym w obecności ambasadora Republiki Czeskiej odsłonięto obelisk upamiętniający Ryszarda Siwca, bohatera dwóch narodów. W 2014 r., w 75. rocznicę wybuchu straszliwej wojny, nasza część kontynentu europejskiego także domaga się od narodów Zachodu aktu solidarności. By nie powtórzył się rok 1939 ani 1940.
CZYTAJ DALEJ

Szefernaker: nie ma i nie będzie zgody prezydenta na legalizację związków partnerskich

2026-05-27 11:46

[ TEMATY ]

związki partnerskie

Karol Nawrocki

PAP/Leszek Szymański

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Nie ma i nie będzie zgody prezydenta na legalizację związków partnerskich - zapowiedział w środę szef gabinetu prezydenta RP Paweł Szefernaker. Dodał, że procedowana obecnie ustawa wprowadzająca instytucję związku partnerskiego zrównuje te związki z małżeństwem.

Sejm w środę zajmie się rządowym projektem ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz projektem przepisów wprowadzających. Jak podkreślił w środę szef gabinetu prezydenta RP Paweł Szefernaker przepisy wprowadzają de facto w Polsce związki partnerskie.
CZYTAJ DALEJ

Słowo wsparcia Delegata KEP wobec presji na transkrypcję aktów związków jednopłciowych

2026-05-27 20:29

[ TEMATY ]

KEP

biuro prasowe KEP

delegat KEP

BP KEP

Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Samorządowców i Pracowników Administracji Samorządowej bp Andrzej Jeż skierował słowo wsparcia do władz polskich gmin i miast wobec „presji na transkrypcję zagranicznych aktów związków jednopłciowych”. Biskup wyraził solidarność z samorządowcami, którzy sprzeciwiają się wprowadzaniu takich procedur w podległych im urzędach. Słowo zostało wydane 27 maja br. w Dniu Samorządu Terytorialnego.

"Istnieją wartości nadrzędne, których nie można poświęcić dla świętego spokoju" – podkreślił bp Jeż. W opublikowanym słowie wsparcia podziękował samorządowcom, którzy – jak wskazał – „z odwagą oświadczyli, że nie dopuszczą w podległych im urzędach do procedur uderzających w tożsamość małżeństwa i rodziny”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję