Reklama

Drogowskazy Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Atmosfera 16 października 1978 r. jest dzisiejszym 30-latkom znana głównie z opowieści rodziców, babć i dziadków. Tego wspaniałego początku pontyfikatu Jana Pawła II nie możemy sami zbyt dobrze pamiętać, ale już całe nasze dzieciństwo przebiegało w jego cieniu. Warto zatem zastanowić się, ile z nauki i świadectwa Papieża zostało w naszym życiu. Czy posługa Karola Wojtyły na stolicy Piotrowej wpłynęła na system wartości polskich 30- latków czy też miała znaczenie czysto rytualne i prestiżowe?
Badania dotyczące polskiej religijności i wyznawanego systemu wartości niemal zawsze dają taki sam rezultat. Kilkuprocentowe zmiany nie wpływają na ogólny obraz, który pokazuje Polaków jako konserwatywnych, ceniących wartości rodzinne, religijnych obywateli. Nie spełniły się zatem przewidywania z początku lat 90., że demokracja i kapitalizm doprowadzą do rozpadu tradycyjnego polskiego społeczeństwa z bardzo ważną rolą Kościoła. Czy jednak rzeczywistość sondażowa i statystyczna oddaje w pełni sposób myślenia młodych obywateli? Wpływ nauki Jana Pawła II na 30-latków można ocenić, przyglądając się tym elementom, które dotyczą ich w tym momencie życia bezpośrednio, czyli relacji między kobietą a mężczyzną, zakładania rodziny, kariery zawodowej, zaangażowania się w życie społeczne.
Jan Paweł II w czasie swego pontyfikatu poświęcił wiele miejsca tematowi rodziny. Rozważał znaczenie i głębię ludzkiej godności i jej wartość dla życia każdego człowieka. Godność życia ludzkiego przynależna każdemu i niezbywalna jest również zadaniem - nikt nie ma bowiem prawa w żaden sposób jej naruszać lub też komukolwiek odmawiać. Papież w swoich naukach dotyczących teologii ciała zwracał uwagę na istotę budowania relacji między kobietą a mężczyzną przez wzgląd właśnie na godność. Pokazywał jak wielkie znaczenie ma sakrament małżeństwa i czym jest w istocie ta jedna z największych tajemnic boskiego stworzenia. Zastanawiając się, czy nauka Jana Pawła II wpłynęła na nasze życie, warto zadać sobie w tym aspekcie kilka pytań. Co złego jest we współżyciu przed ślubem? Czy wspólne mieszkanie bez sakramentu nie naraża relacji? Jaka jest w rzeczywistości różnica między byciem parą a małżeństwem - tylko formalna?
Jan Paweł II potrafił na nowo odczytać tradycję Kościoła w kontekście zmian w ekonomii i polityce końca XX wieku. Zmiany społeczne i cywilizacyjne przyspieszały przez całe ubiegłe stulecie, doprowadzając do całkowitej przemiany społeczeństw i systemów politycznych. To co przez wiele lat dla wszystkich było niezmienne, przeobrażało się kompletnie lub też traciło rację bytu. Metamorfoza ta dotknęła każdą dziedzinę życia. Dziś młodzi ludzie, którzy skończyli studia i rozpoczynają życie zawodowe, stoją przed skomplikowanym problemem: jak w bogactwie możliwości wybrać dla siebie najwłaściwszą ścieżkę? Jak zachować stosowne proporcje między życiem zawodowym a życiem rodzinnym? Czy w życiu powinno się więcej mieć czy może więcej być?
Jeśli potrafimy odpowiedzieć sobie na powyższe pytania i, co trudniejsze, żyć według tych odpowiedzi, to z czystym sumieniem będziemy mogli nazwać się pokoleniem JP2. Dopóki nie będziemy potrafili zaakceptować i przyjąć nauki Papieża, to nie zdamy sobie sprawy z zadań, jakie przed nami postawił i im nie sprostamy. Jeśli jednak pytania te są zbyt trudne, to może nauczanie Jana Pawła II warte jest dla nas tyle, ile dobra, nigdy nie przeczytana książka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siemiatycze: Figura św. Michała Archanioła spadła z bramy kościoła podczas gwałtownej wichury

2026-07-02 07:31

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

pogoda

facebook.com/podlasie24/zrzut ekranu

– Jak my będziemy żyć bez Świętego Michała? – takie pytanie można było usłyszeć w środę, 1 lipca, wśród parafian po tym, jak podczas gwałtownej wichury runęła z bramy kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach figura św. Michała Archanioła - informuje portal siemiatycze.podlasie24.pl.

Silna, choć krótka burza, która po południu przeszła nad Siemiatyczami, doprowadziła do oderwania figury od postumentu. Rzeźba runęła z dużej wysokości i roztrzaskała się o ziemię. Na szczycie bramy pozostał jedynie fragment przedstawiający smoka, z którym walczy Archanioł.
CZYTAJ DALEJ

Całe światło spoczywa na wyznaniu: „Pan mój i Bóg mój”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor Listu do Efezjan ogłasza wielką zmianę położenia wierzących pochodzących z narodów. Wierzący z narodów otrzymują status sympolitai, współobywateli świętych, oraz oikeioi, domowników Boga. Wchodzą do wspólnoty przymierza jako pełnoprawni domownicy. W świecie starożytnym obywatelstwo dawało ochronę. Dom dawał pamięć, dziedziczenie oraz miejsce przy stole. Tekst mówi więc o przejściu z bezdomności duchowej do pełnej przynależności. To owoc dzieła Chrystusa, który wcześniej w tym rozdziale „zburzył mur wrogości”. Obraz przechodzi od miasta do budowli. Wspólnota została wzniesiona na fundamencie apostołów oraz proroków. W Liście do Efezjan prorocy są związani z nowym ludem Bożym. Świadczą o Chrystusie razem z apostołami. Kamieniem węgielnym jest sam Chrystus. Greckie akrogōniaios oznacza kamień decydujący o ustawieniu całej konstrukcji. Od Niego zależy kierunek. Od Niego zależy spoistość. Werset 21 zawiera czasownik synarmologoumenē. To słowo z języka budowniczych. Oznacza dokładne zespolenie elementów. Kościół nie jest zbiorem luźnych części. Rośnie jako święta świątynia. Użyte tu słowo naos wskazuje na przestrzeń najświętszą, miejsce obecności Boga. Werset 22 dodaje, że wierzący są współbudowani na mieszkanie Boga w Duchu. To obraz, który odsłania realną obecność Pana pośród swego ludu. Dobra nowina jest ogromna. Człowiek przez Chrystusa przestaje stać przed progiem. Zostaje wprowadzony do domu Boga.
CZYTAJ DALEJ

CKE: ósmoklasiści zdobyli średnio 65 proc. punktów z polskiego i 55 proc. z matematyki

2026-07-03 09:11

[ TEMATY ]

egzamin ósmoklasisty

Magdalena Pijewska/Niedziela

Uczniowie VIII klas szkół podstawowych, którzy w maju przystąpili do obowiązkowego egzaminu ósmoklasisty, za rozwiązanie zadań z języka polskiego uzyskali średnio 65 proc. punktów możliwych do otrzymania, a z matematyki – 55 proc. – poinformowała w piątek Centralna Komisja Egzaminacyjna.

Uczniowie musieli przystąpić do trzech pisemnych egzaminów: z języka polskiego, matematyki i języka obcego. Podobnie jak w latach ubiegłych, najczęściej wybieranym językiem obcym był angielski (wybrało go 98,59 proc.).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję