Reklama

Ludzie Rady Duszpasterskiej (Cz. 12)

Inżynier z duszą humanisty

Przygotowując się do pierwszego spotkania Rady Duszpasterskiej tworzonej przez abp. Kazimierza Nycza, zrobił krótką listę spraw, na które chciałby zwrócić uwagę. Była wśród nich potrzeba organizowania katechezy dorosłych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doktor Grzegorz Płoszajski z Politechniki Warszawskiej z wykształcenia jest matematykiem i elektronikiem, ale drzemie w nim humanista z krwi i kości.
Pracownik Politechniki i jej Biblioteki Głównej, autor podręczników, działacz rady parafialnej i Akcji Katolickiej. Choć dr Grzegorz Płoszajski ma sporo osiągnięć zawodowych, naukowych i społecznych, za przygodę życia uważa stworzenie niedawno, razem z Anną Dąmbską, zbioru „Polska jest jedna”. Książka zawiera teksty historyczne i literackie wprost dowodzące, że polska kultura jest na wskroś chrześcijańska, że powstała na podłożu i w otoczeniu chrześcijańskim. - Chyba udało nam się w niej pokazać, że mamy być z kogo dumni, że nie jesteśmy pierwszym lepszym narodem - podkreśla.

Dwa tytuły

Reklama

Dzięki sukcesom w olimpiadzie matematycznej miał wolny wstęp na studia matematyczne. Jednak ze względu na zainteresowanie elektroniką wolał zdawać na Wydział Łączności na PW. Po kilku latach jednak do matematyki wrócił.
- Uświadomiłem sobie, jak matematyka jest przydatna i ważna w pracy elektronika - mówi. Studia matematyczne na Uniwersytecie Warszawskim łączył teraz z pracą asystenta w Instytucie Elektrotechniki Teoretycznej, a następnie w Instytucie Automatyki PW. W 1975 r. uzyskał doktorat. - Właśnie wtedy coraz bardziej zaczęły pociągać mnie zagadnienia dydaktyki, nauczania, przygotowania pomocy dydaktycznych. Podjąłem współpracę z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi przy redagowaniu i pisaniu podręczników - dodaje.
W latach 80. i 90. napisał kilka książek, w tym podręcznik informatyki dla szkół średnich. Nadal je pisze, a te już wydane - uzupełnia. Jak przyznaje, to jedna z jego największych pasji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rodzina inżynierów

W połowie lat 90. pracę w Instytucie Automatyki i Informatyki Stosowanej i zajęcia ze studentami zaczął dzielić z pracą wicedyrektora ds. informatyzacji w Bibliotece Głównej PW. Zaproszono go również przed kilkoma laty do powołanego przez ministra kultury zespołu zajmującego się digitalizacją zasobów bibliotecznych i dziedzictwa narodowego.
Z PW byli związani wszyscy najbliżsi dr. Płoszajskiego. Inżynierem budownictwa lądowego z wykształcenia jest żona Grażyna - która po ukończeniu w latach 80. studiów katechetycznych pracowała także jako katechetka, a dziś jest pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej, gdzie zajmuje się nauczaniem religii w szkole.
Także obaj synowie państwa Płoszajskich ukończyli Politechnikę. - Starszy, Łukasz, przeszedł przez mój instytut - mówi z dumą Płoszajski. Młodszy, Michał, z wykształcenia inżynier budownictwa lądowego (brał udział w budowie Mostu Siekierkowskiego - podkreśla jego ojciec) z czasem zmienił zainteresowania i wstąpił do seminarium duchownego. Dziś jest cenionym księdzem.

Potrzeba wspólnoty

Mimo absorbujących studiów Grzegorz Płoszajski znajdował czas na aktywność w Duszpasterstwie Akademickim w kościele św. Anny. - Duszpasterstwo - mówi - ukształtowało mnie także intelektualnie.
I choć gdy założył już rodzinę kontakty ze środowiskiem stworzonym przez duszpasterstwo rozluźniły się, zawsze do niego tęsknił. - Potrzeba wspólnoty była silna - mówi. Najpewniej właśnie dlatego chętnie przyjął w okresie stanu wojennego zaproszenie do Oazy Rodzin.
W parafii św. Jakuba Apostoła, gdzie zamieszkał w latach 70., był i jest bardzo aktywny. Najpierw w Radzie Parafialnej, potem w prężnej Akcji Katolickiej, którą razem z żoną współzakładał.
Przygotowując się do pierwszego spotkania Rady Duszpasterskiej tworzonej przez abp. Kazimierza Nycza, zrobił krótką listę spraw, na które chciałby zwrócić uwagę. Była wśród nich potrzeba organizowania katechezy dorosłych, poruszania w nauczaniu takich kwestii, jak chrześcijańskie przeżywanie pracy i mądra miłość Ojczyzny, łączona z miłością Boga, pomaganie młodzieży w poznawaniu swego otoczenia i jego historii, uczenie oceniania działań i haseł politycznych i społecznych z religijnego punktu widzenia, a jako szczególnie ważne - uwrażliwianie na ludzkie biedy i wspieranie organizowania się w celu niesienia pomocy.
Każdy z członków Rady miał możność wypowiedzenia się, także w formie dyskusji. Głosy w ciekawy sposób uzupełniały się. Z przejęciem obserwował, jak księża biskupi słuchali go z uwagą i notowali.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowacja wstrzymała dostawy energii elektrycznej do Ukrainy

2026-02-24 07:53

[ TEMATY ]

Słowacja

Zdjęcia: Adobe Stock

Premier Robert Fico poinformował w poniedziałek, że wstrzymał dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Zapowiedział, że jeżeli strona ukraińska zwróci się do Słowacji o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, takiej pomocy nie otrzyma.

- Od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy - ogłosił premier Fico.
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję