Reklama

Pomodlić się przed drogą

- Warto go mieć w samochodzie. Ja przed drogą zawsze staram się chwilę pomodlić do patrona kierowców i poprosić o opiekę na trasie - mówi p. Edward Januszek z Wałbrzycha, jeden z wielu kierowców, którzy w sobotę 25 lipca przyjechali do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego, by poświęcić swoje auta.

Niedziela świdnicka 32/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień był nieprzypadkowy - Kościół katolicki 25 lipca obchodził bowiem dzień wspomnienia św. Krzysztofa, patrona mostów, miast położonych nad rzekami, kierowców, przewoźników, flisaków i żeglarzy, podróżników i pielgrzymów, również patrona dobrej śmierci.
Pan Edward w swoim poprzednim samochodzie miał wizerunek św. Krzysztofa z modlitwą kierowcy, ma go też w nowym aucie, które poświęcił w wałbrzyskim sanktuarium.
- Przed drogą staram się chwilę pomodlić, szepnąć słowo do naszego patrona i poprosić o opiekę na trasie. I dzięki Bogu od kilkunastu lat jeżdżę bezpiecznie - mówi kierowca z Wałbrzycha.
Także p. Tadeusz Marszałek z Boguszowa w samochodzie ma różaniec z medalikiem św. Krzysztofa.
- Od kiedy pamiętam, zawsze staram się mieć wizerunek tego świętego. Daje to większe poczucie bezpieczeństwa i wiarę, że szczęśliwie dotrę do celu - mówi pan Tadeusz. - Wierzę, że ten święty pomaga mi na trasie, z nim czuję się pewniej. Uważam, że warto mieć w samochodzie jego figurkę, obrazek czy różaniec. Zresztą ja w mercedesie mam jeszcze figurki Pana Jezusa i Matki Bożej z Medjugorie. A u mojego taty w samochodzie jest różaniec dla kierowców. To daje poczucie bezpieczeństwa, a jednocześnie skłania do rozważnej jazdy. Człowiek nie myśli o tym, żeby szaleć na drodze, tylko żeby szczęśliwie dojechać do celu - dodaje.
Dzień wspomnienia św. Krzysztofa, 25 lipca, już po raz czwarty obchodzony był jako Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy. W wielu miejscach w Polsce we współpracy z Krajowym Duszpasterzem Kierowców ks. dr. Marianem Midurą i organizacją MIVA Polska zorganizowano tzw. Dzień bez mandatu, w którym zamiast mandatu kierowcy otrzymywali m.in. odblaskowe kamizelki.
Wcześniej natomiast trwał ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa. Rozpoczął się on w niedzielę 19 lipca pod hasłem „Kierowcy solidarni z misjonarzami” i miał na celu promowanie bezpieczeństwa na drogach oraz zbiórkę ofiar na zakup środków transportu dla misjonarzy.
„1 grosz za 1 km przejechany bez wypadku” - tak brzmiało tegoroczne hasło przewodnie organizacji MIVA. Co roku prowadzi ona kampanię informacyjną i spotkania modlitewne dotyczące bezpieczeństwa i kultury na drogach oraz apeluje do kierowców, aby jako podziękowanie za bezpiecznie przejechane kilometry złożyli dar na misyjne środki transportu.
- Zależało nam na tym, by był to czas, gdy myślimy z troską i szacunkiem o sobie i o innych. Bądźmy na drodze zawsze życzliwi i trzeźwi - podkreśla ks. dr Marian Midura.
Do tego apelu przyłączył się również kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc oraz Fundacja „Kierowca Bezpieczny”. Ogłoszony przez nich Dzień Bezpiecznego Kierowcy to jeden z punktów programu Tygodnia św. Krzysztofa.
- Już Jan Paweł II mówił, że czasy, w których żyjemy, są niewymownie trudne i niespokojne, a prócz tego tylu ludzi ginie niewinnie. Możemy to zmienić - powinniśmy w życiu kierować się miłością. Wskazanie to dotyczy również naszego postępowania w ruchu drogowym - zaznacza ks. dr Midura. - W wypadkach na polskich szosach i ulicach ponosimy dzień w dzień ogromne straty moralne i materialne, wielu bliźnich doznaje cierpień.
To prawda - dane statystyczne są zatrważające: co roku blisko sześć tysięcy zabitych i dziesięciokrotnie więcej rannych, tyle mamy ofiar nieszczęśliwych zdarzeń na drogach.
- Te liczby powinny skłonić każdego z nas do przeprowadzenia osobistego rachunku sumienia, w którym ocenimy, na ile jesteśmy odpowiedzialni za zagrożenia występujące w ruchu drogowym, czy dostatecznie dbamy o życie własne i innych uczestników ruchu - zaznacza krajowy duszpasterz kierowców. - Przykazanie „Nie zabijaj” odnosi się też do prowadzących auta. Jednoznaczny wyraz dał temu już papież Jan XXIII w słowach: „Każdy, kto nie stosuje się do przepisów drogowych, gwałci Prawo Boskie, które zakazuje samobójstw i zabijania”. Apeluję zatem do wszystkich kierowców o kulturalną, ostrożną i bezpieczną jazdę! Do wszystkich uczestników ruchu - o poszanowanie dla życia, bo jest ono darem Bożym!
Podobne słowa padały z ust księży w diecezji świdnickiej, którzy święcili pojazdy.
- Wszystkie rzeczy, z których korzysta człowiek, służą mu i przynoszą pożytek wtedy, gdy zostaną poświęcone - podkreślał ks. prał. Andrzej Raszpla, proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu. - Poświęcenie to nie ochrona przed niebezpieczeństwami, ale przede wszystkim refleksja i świadomość wspólnej modlitwy o kierowców. Poświęcenie pojazdów to spotkanie, które odbywa się co roku w dzień św. Krzysztofa, który, według legendy, przeniósł Chrystusa przez rzekę na swoich ramionach.
Także w kościele pw. Świętej Trójcy w Boguszowie-Gorcach ks. Andrzej Banach wraz z kierowcami modlił się o Bożą opiekę i łaskę szczęśliwych powrotów z dróg. Po modlitwie ksiądz poświęcił samochody zebranych wiernych oraz rozdał poświęcone figurki św. Krzysztofa.
-Wierzę w to, że ktoś czuwa nade mną cały czas, gdy jestem w trasie. Wierzę w to, że Bóg istnieje i chroni mnie przed niebezpieczeństwami czyhającymi na drodze - mówi p. Andrzej Malik, uczestnik spotkania.
- Nie chodzi o to, żeby krople wody święconej padły na samochód, ale o człowieka, który używa techniki w swoim życiu - podkreślają księża. - Słyszymy o wielu sytuacjach, które nas przerażają - młodzi ludzie giną na drogach na skutek nadużywania alkoholu, nadmiernej prędkości. Trzeba ustawicznej akcji edukacyjnej, by człowiek panował nad techniką.
Duchowni podkreślają, że jazda pod wpływem alkoholu jest grzechem i należy się z tego spowiadać.
- Otwórzmy drzwi Chrystusowi, także drzwi naszych pojazdów, aby w nich na stałe zapanowało Boże Prawo! Aby z naukami Chrystusa były zgodne nasze poczynania w codziennej praktyce za kierownicą. Wówczas będziemy mogli liczyć na opiekę ze strony patrona kierowców św. Krzysztofa, dzięki któremu każda podróż okaże się bezpieczna, i cali wrócimy do domów, do naszych bliskich - mówi ks. dr Marian Midura. - Kierujmy się miłością na drogach, aby także na nich uwidoczniło się, że w naszych sercach panuje Chrystus.

Modlitwa kierowcy

Boże, daj mi pewną rękę i bystre oko, abym nikomu nie wyrządził żadnej szkody. Nie pozwól, Dawco życia, bym się stał przyczyną śmierci lub kalectwa, a także zachowaj od nieszczęścia i wypadku. Pohamuj pokusę nadmiernej szybkości. Oby piękno stworzonego przez Ciebie świata i radości Twojej łaski towarzyszyły mi na zawsze.
Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To, co najcenniejsze należy do Pana

2026-02-05 20:54

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Ben Sira (Jezus, syn Eleazara, syn Syracha) pisze w Jerozolimie w początkach II w. przed Chr., w świecie, w którym kultura grecka mocno naciska na tożsamość Izraela. W części zwanej „pochwałą ojców” (Syr 44-50) ukazuje dzieje jako szkołę wierności. Dawid staje tu w centrum nie jako strateg, lecz jako człowiek kultu. Porównanie do tłuszczu ofiary podkreśla, że to, co najcenniejsze, należy do Pana. W Prawie tłuszcz (cheleb) bywa częścią zastrzeżoną dla Boga. Dawid zostaje oddzielony dla świętości. Autor przypomina zwycięstwa, ale zatrzymuje się na pieśni. Dawid śpiewał „z całego serca” i umiłował Stwórcę. To język czegoś więcej niż tylko talentu. Wspomnienie śpiewaków przy ołtarzu i uporządkowania świąt dotyka realnej historii liturgii Dawidowej, znanej także z Ksiąg Kronik. Wiara wchodzi w ciało wspólnoty przez modlitwę, muzykę i czas święta. Najbardziej uderza zdanie o odpuszczeniu grzechów. Syrach nie pomija upadku króla, lecz widzi w nim miejsce działania miłosierdzia. Tron otrzymuje oparcie w obietnicy Boga, a nie w bezgrzeszności władcy. Obraz rogu (qeren) oznacza moc i wyniesienie. Św. Atanazy w „Liście do Marcellina” mówi o Psalmach jako o zwierciadle serca i uczy, że człowiek bierze ich słowa na usta jak własne. Ta intuicja wyrasta z Dawida, którego Syrach pokazuje jako mistrza modlitwy. Św. Augustyn, komentując przysięgę Boga „dla Dawida”, rozpoznaje w „nasieniu Dawida” Chrystusa oraz tych, którzy do Niego należą. Przymierze króla otwiera się na lud odkupiony. Słowa o „przymierzu królów” i „tronie chwały” nawiązują do obietnicy z 2 Sm 7, w której Bóg podtrzymuje dom Dawida.
CZYTAJ DALEJ

Przemilczane skandale

Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 42-43

[ TEMATY ]

pedofilia

skandal

polya_olya – stock.adobe.com

Od kilku tygodni świat żyje aferą Epsteina. Sprawa nabrała wielkiego rozgłosu, gdy opublikowano kilka milionów plików, zdjęć i wideo z archiwów tego amerykańskiego pedofila. Media i politycy próbują wykorzystać sprawę do celów czysto politycznych zapominając, że całą sprawą kryje się światowy proceder seksualnego wykorzystywania nieletnich. Niedziela pisała o sprawie już 6 lat temu, gdy nie było dostępne jeszcze całe archiwum Epsteina, by ukazać skale pedofili w świecie. To były czasy ataków na księży i biskupów, gdy próbowano utożsamiać zjawisko pedofilii z Kościołem katolickim i kapłanami. Dlatego nikt nie analizował zorganizowanego przez Epsteina procederu wykorzystywania seksualnego nieletnich.

A był to jedynie wierzchołek góry lodowej zjawiska pedofilii - nikt nie pisał o milionach dzieci wykorzystywanych seksualnie na całym świecie przez świeckich, bo wtedy należałoby przyznać, że pedofilia w Kościele to zjawisko naprawdę marginalne. Dlatego warto przypomnieć ten artykuł z 2019 r., również po to, by uzmysłowić jak cała afera Epsteina jest dziś wykorzystywana tylko do celów politycznych, bo świat w dalszym ciągu banalizuje albo przemilcza ohydne zjawisko pedofilii poza Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Bp Florczyk: kapelan na igrzyskach – duchowe wsparcie sportowców

2026-02-05 21:03

[ TEMATY ]

Zimowe Igrzyska Olimpijskie

fot. archiwum prywatne - bp Marian Florczyk

Bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców, po raz dziesiąty jako kapelan będzie towarzyszył olimpijczykom w czasie rozpoczynających się w piątek, 6 lutego w Mediolanie Cortinie XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. To czas radości, ale i porażek – dlatego tak ważna jest wspólnota, rozmowa i modlitwa.

Mówiąc o tym, na czym polega ta funkcja, bp Marian Florczyk podkreśla, że najważniejsze jest towarzyszenie sportowcom. „My z tymi ludźmi po prostu mamy być; aby ich wysłuchać, pomodlić z tymi, którzy są wierzący i tego pragną” - wskazał biskup. Codziennością duszpasterską są rozmowy i wspólne Msze św. w wyznaczonych przez organizatorów miejscach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję