Kilka powodów jednocześnie było, aby w ostatnią niedzielę lipca odwiedzić kościół w Branwi. Obchodzone było 90-lecie powstania parafii, 60-lecie posługi kapłańskiej byłego ks. proboszcza i jednocześnie odpust św. Anny. Branew jest położona w powiecie janowskim wśród roztoczańskich pagórków i wzgórz. Corocznie w pierwszą niedzielę po 26 lipca obchodzony jest odpust św. Anny w parafii pod jej wezwaniem. W naszej diecezji św. Anna patronuje jeszcze parafiom w Annopolu i w Janikowie k. Ożarowa. W tym roku uroczystości w Branwi wypadły właśnie 26 lipca. Tutejsza parafia została erygowana 18 lipca 1919 r. dekretem bp. Mariana Leona Fulmana, co dało nam drugą uroczystość - 90. rocznicę powstania parafii. Wcześniej była w miejscowości parafia greckokatolicka z drewnianym kościołem, który po kasacie unii, podczas zaborów zamieniono w 1875 r. w cerkiew. Jednak już po 44 latach, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, cerkiew została oddana katolikom. Współcześnie istniejącą świątynię wybudowano w latach 1936-46 wg projektu wybitnego architekta Tadeusza Witkowskiego z Lublina, jako kościół murowany, jednonawowy w stylu neoklasycystycznym. Uroczyście poświęcono budynek 22 czerwca 1950 r. przez bp. Zdzisława Golińskiego. W 1992 r. w ołtarzu głównym umieszczono piękną, głęboko rzeźbioną w drzewie dębowym nadstawę, obrazującą tajemnice radosne Różańca św. i centralnie umieszczono zabytkowy obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem z 1772 r. Parafia liczy ok. 900 wiernych i obejmuje Branew Szlachecką i Ordynacką, Branewkę, Kolonię Branewkę i Sapy. Proboszczem aktualnie sprawującym posługę kapłańską w parafii od 2003 r. jest ks. Bartosz Rachwał. Natomiast w latach 1984 - 1997 duszpasterzował tutaj, obchodzący 60-lecie święceń, ks. kan. Józef Kuśmierczyk, którego jubileusz był także obchodzony podczas Sumy odpustowej 26 lipca br. Parafianie i liczni goście modlili się wspólnie ze zgromadzonymi księżmi, z których trzech odprawiało Mszę św. koncelebrowaną, pod przewodnictwem Dostojnego Jubilata. Najstarszy z janowskich kapłanów wygłosił homilię, za którą otrzymał od zgromadzonych gromkie oklaski. Mówił zarówno o powstaniu parafii, jak i o patronce św. Annie, ale także o zagrożeniach dzisiejszych czasów. Nawiązał ponadto do postaci marszałka Józefa Piłsudskiego i przykładów jego świadectwa wiary. Ks. Józef po Mszy poprowadził procesję, w której niósł monstrancję z Najświętszym Sakramentem.
Dodatkowym jubileuszem obchodzonym na tej samej Mszy była także 60. rocznica zawarcia sakramentu małżeństwa przez Leona i Teklę Dudek. Oboje byli obecni w kościele i otrzymali wiązankę róż.
Na taką niecodzienną okazję tylu jubileuszy i uroczystości przyjechało wyjątkowo dużo znakomitych gości. Byli księża z dekanatu janowskiego, reprezentacje władz gminnych i powiatowych oraz profesorowie z wyższych uczelni. Honorowymi gośćmi byli m.in.: poseł do Parlamentu Europejskiego prof. Mirosław Piotrowski, starosta powiatu janowskiego Zenon Sydor, prof. Jolanta Juza, prof. Roman Siedlarz, pułk. Adam Buliński i mecenas Władysław Liwak, były poseł i wojewoda tarnobrzeski.
"Uzdrowienie głuchoniemego w Dekapolis", Bartholomeus Breenbergh, 1635
Prorok Achiasz z Szilo spotyka Jeroboama na drodze poza Jerozolimą. Opowiadanie podkreśla samotność tej chwili. Są tylko we dwóch na polu. Jeroboam jest człowiekiem z północy, związanym z domem Józefa, postawionym przy pracach publicznych Salomona. W tle stoi narastające zmęczenie ciężarami państwa i gorycz ludu, której nie widać z pałacu. Achiasz ma na sobie nowy płaszcz. Chwyta go i rozdziera na dwanaście części, po czym wręcza Jeroboamowi dziesięć. Prorocy Izraela często mówią także znakiem, a znak zostaje w pamięci dłużej niż przemówienie. „Rozdarcie” szaty zapowiada rozdarcie królestwa. Bóg sam ogłasza rozdział, a nie ambicja człowieka. Dwanaście kawałków odpowiada dwunastu pokoleniom, a liczba dziesięć oznacza przewagę części północnej. Jedno pokolenie pozostaje przy domu Dawida ze względu na Dawida i na Jerozolimę. Autor w innym miejscu dopowie, że w królestwie południa znalazł się także Beniamin, choć narracja mówi skrótowo o „jednym”. Achiasz pochodzi z Szilo, dawnego miejsca świętego, które pamięta czasy Arki sprzed Jerozolimy. Ten szczegół przypomina, że wybór Jerozolimy nie wynika z przewagi rodu, lecz z woli Boga. W centrum opowiadania stoi nie dyplomacja, lecz kult. Podział zostaje ogłoszony jako skutek odstępstwa Salomona ku obcym bóstwom. Werset 12,19 kończy się formułą „aż po dzień dzisiejszy”. Brzmi jak notatka redaktora, który żyje już w epoce trwałego rozdarcia. Tekst niewątpliwie uczy trzeźwości. Odejście od Pana rozsadza wspólnotę od środka, a skutki przechodzą na następne pokolenia.
Melecjusz z Antiochii (zm. 381) – biskup Sebasty (358) oraz patriarcha Antiochii (360), święty Cerkwi prawosławnej i Kościoła katolickiego.
Melecjusz urodził się w ormiańskiej Melitene. Został biskupem Sebasty w 357 lub 358 r., a w rok później (359) brał udział w synodzie w Seleucji. Jego wybór na patriarchę poparł, na synodzie antiocheńskim (ok. 360), św. Euzebiusz z Samosaty, a zatwierdził cesarz Konstancjusz II, sprzyjający arianom. Po objęciu stanowiska Melecjusz spostrzegł, iż arianie, odmiennie interpretujący chrześcijański dogmat o Trójcy Świętej, są w błędzie i zaczął stanowczo występować przeciwko nim. Heretycy wymusili na cesarzu Walensie usunięcie go z katedry i wygnanie (365–367 oraz 371–377), które spędził w odosobnieniu w Berei. Oficjalnie uznano go za odstępcę od prawdziwej wiary. W tym czasie Lucyfer z Cagliari (Lucyferiusz) wyświęcił na biskupa przeciwnika Melecjusza kapłana Paulina. Melecjusz powrócił do Antiochii za cesarza Juliana (362). W tym czasie w Antiochii urzędowało 3 biskupów: Euzojusz dla arian, Paulin dla eustacjan i Melecjusz. Historycy nazywają to schizmą melecjańską. Melecjusz ponownie został wygnany, gdy sam Atanazy Wielki (362) opowiedział się za Paulinem. Ujęli się za nim biskupi kapadoccy, m.in. Bazyli Wielki z Cezarei i gdy na tron cesarski wstąpił Gracjan (378), odwołał Melecjusza z wygnania. W czasie swoich rządów biskup przyczynił się do przywracania pokoju i zgody. W 379 zwołał synod i przygotował wyznanie wiary, zatwierdzone wkrótce przez sobór konstantynopolitański (381), któremu przewodniczył.
Niewierzących najbardziej gorszy to, że Jezus - człowiek, który żył w Palestynie za czasów Augusta i Tyberiusza, ma być Synem Boga, Chrystusem, centrum całej historii ludzkości.
Po biografiach św. Józefa, św. Piotra i Najświętszej Maryi Panny, ks. prof. Andrzej Zwoliński, kierownik katedry Katolickiej Nauki Społecznej, pochylił się nad biografią Zbawiciela. Sięgnął po apokryfy, wielkie objawienia, a także obficie korzystał ze źródeł i książek historycznych. Ksiądz profesor tłumaczy nam zarówno znaczenie teologiczne jak i tło historyczne wydarzeń, naświetla żydowskie obyczaje religijne i społeczne. Narracji towarzyszą liczne dzieła sztuki, dokumentujące ziemską biografię Zbawiciela.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.