Reklama

Myślibórz czeka...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wyszukiwarce internetowej wpisałam hasło „oferty na wakacje”. Komputer znalazł ponad cztery i pół tysiąca stron, które mogłyby pomóc mi wybrać właściwą dla mnie propozycję. Nie trzeba jednak szperać w Internecie, by znaleźć miejsca, w których ciekawie można spędzić urlop. Samo województwo zachodniopomorskie ma ich tyle, że można mieć trudność z podjęciem decyzji.
Jedną z atrakcji turystycznych regionu jest Myślibórz, niewielkie miasto położone 75 km na południe od Szczecina. To miejsce dobre zarówno na weekendową wycieczkę, jak i na dłuższy urlop. I nie potrzeba wygranej w totolotka, wystarczą ładna pogoda i dobry humor.
Zabytki Myśliborza są pozostałością po ciekawej historii miasta. Jak czytamy w przewodniku, już pod koniec VI wieku p.n.e. nad Jeziorem Myśliborskim powstało grodzisko kultury łużyckiej. Na przełomie VIII i IX wieku na jego miejscu utworzono wczesnośredniowieczny gród. W latach 60. XIII wieku miasto było lokowane na prawie niemieckim, stąd dziś w jego centrum znajdziemy prostokątny rynek z ratuszem (obecny pochodzi z 2 poł. XVIII wieku), od którego pod kątem prostym odchodzą ulice. W pobliżu zobaczyć możemy gotycką kolegiatę pw. św. Jana Chrzciciela (najstarsze fragmenty pochodzą z 2 poł. XIII wieku). W mieście obejrzymy również XIII-wieczne mury obronne i dwie bramy stanowiące kiedyś ich element - Nowogródzką i Pyrzycką, obie z XIV wieku. Ponadto możemy zwiedzić gotycki kościół Dominikanów, który od wielu lat nie pełni już funkcji sakralnej (od 1975 r. jest siedzibą Myśliborskiego Ośrodka Kultury) oraz dawny kościół pw. Świętego Ducha, dziś Muzeum Pojezierza Myśliborskiego. Będąc w Myśliborzu, warto również zatrzymać się przy Kapliczce Jerozolimskiej z 1514 r. oraz wstąpić na cmentarz wojenny, gdzie spoczywają żołnierze polscy i radzieccy.
Ci, którzy zdecydowanie bardziej wolą wylegiwanie się na słońcu niż zwiedzanie, też znajdą tu coś dla siebie. Miasto położone jest bowiem nad malowniczym jeziorem. Można popływać kajakiem lub poopalać się na plaży. Nie brakuje tutaj również miejsca do spacerów.
Zaraz, zaraz… ale jak wybrać się do Myśliborza na weekend, skoro tam kościoły pozamieniane są na ośrodki kultury i muzea? Spokojnie, na niedzielną Mszę można udać się do wspomnianej już wyżej kolegiaty (godz. 7.00, 8.30, 10, 11.30, 13, 18) albo do kościoła pw. Świętego Krzyża (godz. 7.30, 9, 11, 18). Ten ostatni, dekretem arcybiskupa metropolity szczecińsko-kamieńskiego Mariana Przykuckiego, w 1993 r. został ustanowiony, wraz z kaplicą Sióstr Jezusa Miłosiernego znajdującą się w przyległym do kościoła domu zakonnym, sanktuarium Miłosierdzia Bożego.
Myślibórz - perełka województwa. Jeśli jeszcze tu nie byłeś - przyjeżdżaj. Niech w Twoim przypadku nie sprawdzi się stare polskie porzekadło: „cudze chwalicie, swego nie znacie…”. A jeżeli już tu kiedyś zawitałeś, to wiesz dobrze, że warto, naprawdę warto tu wrócić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciele spotkali się w Mokrzeszowie. Padły ważne słowa o wychowaniu młodzieży

2026-10-15 00:00

[ TEMATY ]

Duszpasterstwo nauczycieli

ks. Marcin Zawada

ks. Piotr Sipiorski

dzień nauczyciela

Mokrzeszów

Archiwum parafii Św. Jadwigi Śląskiej w Mokrzeszowie

Nauczyciele i wychowawcy podczas spotkania integracyjnego w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Mokrzeszowie, zorganizowanego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Nauczyciele i wychowawcy podczas spotkania integracyjnego w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Mokrzeszowie, zorganizowanego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Nie stanowisko, wykształcenie ani zawodowe osiągnięcia, lecz to, jakim człowiekiem jesteśmy dla innych, stanowi prawdziwą miarę naszego życia. O tej prawdzie, szczególnie ważnej w pracy wychowawczej, przypomniano podczas diecezjalnego spotkania nauczycieli i wychowawców z okazji Dnia Edukacji Narodowej w Mokrzeszowie.

W środę 14 października w parafii św. Jadwigi w Mokrzeszowie zgromadzili się nauczyciele, wychowawcy oraz pracownicy oświaty, by wspólnie modlić się i świętować Dzień Edukacji Narodowej. Spotkanie, na które zaprosił ks. Marcin Zawada, diecezjalny duszpasterz nauczycieli, w imieniu własnym oraz dziekana ks. kan. Józefa Siemasza, stało się okazją nie tylko do podziękowania za codzienną pracę pedagogiczną, ale również do refleksji nad odpowiedzialnością za kształtowanie młodego pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Niepokojący incydent w świdnickiej katedrze

2026-10-15 17:57

[ TEMATY ]

Świdnica

Świdnica ‑ Katedra

incydent

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Wnętrze kościoła katedralnego w Świdnicy

Wnętrze kościoła katedralnego w Świdnicy

W czwartek 15 października w godzinach porannych w świdnickiej katedrze doszło do zdarzenia, które wymagało interwencji policji i ratowników medycznych. Agresywnie zachowujący się mężczyzna popchnął osoby zmierzające na Mszę świętą, a także zakłócił spokój wewnątrz świątyni. Jedna z kobiet doznała niegroźnych obrażeń. Proboszcz katedry zwraca uwagę na potrzebę czujności i troski o bezpieczeństwo wiernych.

Jak poinformował lokalny portal Świdnica24.pl, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godz. 8.40, jeszcze przed rozpoczęciem porannej Eucharystii. Według informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Świdnicy mężczyzna odepchnął trzy osoby zmierzające do kościoła. Jedna z kobiet przewróciła się i doznała niegroźnych obrażeń. Poszkodowana skarżyła się na ból biodra, jednak nie wymagała hospitalizacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję