Reklama

„Wielka Ucieczka”

28 marca w Żaganiu odbyły się obchody 65. rocznicy „Wielkiej Ucieczki”, podczas której w 1944 r. ze Stalagu Luft III uciekło 80 jeńców. Wśród zaproszonych gości byli m.in. wojewoda lubuski, ambasadorzy Kanady i Nowej Zelandii oraz gość honorowy sir Charles Clarke, były więzień obozu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok drążenia, 10 metrów pod ziemią, 111 metrów długości tunelu o wymiarach 54 cm wysokości i 52 cm szerokości, tony wydobytej ziemi, wielki trud, hart ducha i zaangażowanie niemal wszystkich jeńców w misternie zaplanowaną akcję ucieczki opracowaną przez „Komitet X”, na czele którego stanął mjr Roger J. Bushell. A wszystko to pod czujnym okiem i karabinami obozowych strażników. Takim tunelem w nocy z 24 na 25 marca 1944 r. ze Stalagu Luft III w Żaganiu wydostało się 80 z zaplanowanych 200 jeńców, czworo złapano od razu, a 76 udało się uciec. Niestety, w wyniku szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej złapano prawie wszystkich. Tylko trzem lotnikom udało się bezpiecznie dostać do Wielkiej Brytanii. Na osobisty rozkaz Hitlera rozstrzelano 50 z 76 uciekinierów. Pochodzili oni z: Wielkiej Brytanii, Kanady, RPA, Australii, Nowej Zelandii, Norwegii, Litwy, Belgii, Holandii, Francji, Czech, Grecji oraz Polski.
Tamte tragiczne wydarzenia przeszły do historii jako „Wielka Ucieczka”. 28 marca w Żaganiu przy pomniku upamiętniającym wyjście z tunelu o nazwie „Harry” odbyły się obchody 65. rocznicy bohaterskiej ucieczki. Gość honorowy uroczystości - sir Charles Clarke, były więzień obozu - odsłonił pamiątkową tablicę z mottem lotników RAF-u „Per ardua ad astra” - „Poprzez trudy do gwiazd”. W trakcie uroczystej ceremonii odmówiono modlitwę ekumeniczną w intencji ofiar tamtych okrutnych czasów pod przewodnictwem kapelanów wojskowych Kościołów katolickiego i ewangelicko-augsburskiego. Na koniec odbył się apel poległych i oddano salwę honorową. Po oficjalnej części ceremonii przy żagańskim Muzeum Martyrologii Alianckich Jeńców Wojennych zaprezentowano inscenizację „Wielkiej Ucieczki”, pokaz walk powietrznych modeli samolotów oraz rekonstrukcję walk o wyzwolenie obozu. Uroczystości poprowadził dziennikarz Bogusław Wołoszański.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie zamiast was, ale przed wami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

„Wy mówicie: Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”. Ezechiel przytacza zarzut wygnańców i odpowiada na niego całym osiemnastym rozdziałem, z którego liturgia daje dziś zwieńczenie. Izrael na wygnaniu powtarzał przysłowie o ojcach, którzy jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom, w przekonaniu, że cierpi się za cudze winy. Prorok w imieniu Boga ogłasza zasadę, która była w tamtym świecie rewolucją: „umrze tylko ta osoba, która grzeszy”. Odpowiedzialność jest osobista. Trudno przecenić, co to zdanie uczyniło z ludzkim myśleniem o winie. Odpowiedzialność zbiorowa i dziedziczna, oczywistość archaicznych porządków, zostaje tu zakwestionowana u samych podstaw. Prawo Kościoła zbuduje na tym fundamencie całą swą naukę o poczytalności. Nikt nie podlega karze, jeśli czyn nie jest mu ciężko poczytalny z winy umyślnej lub nieumyślnej (kan. 1321 § 1), a domniemania działają na korzyść osoby. Grzech się nie dziedziczy jak dług rodowy. Wina jest zawsze czyjaś, imienna. Ezechiel idzie jednak dalej, i to jest właściwa pointa. Skoro odpowiedzialność jest osobista, to i nawrócenie jest zawsze możliwe. „Jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, którą uprawiał, a postępuje według prawa i sprawiedliwości, zachowa duszę swoją przy życiu”. Przeszłość nie jest wyrokiem. Człowiek nie jest sumą swoich akt. Bóg patrzy na to, kim człowiek się staje. To dokładnie ta logika, którą Jezus rozwinie dziś w przypowieści o dwóch synach. Liczy się końcowe „poszedł”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nadzieja jest światłem, które nas prowadzi

2026-09-27 22:34

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes.

Ojciec Święty wyraził swoje wzruszenie „na widok wiernego ludu, który z pokolenia na pokolenie z miłością i ufnością odpowiada na pełne czułości zaproszenie Maryi Panny”. „Jakże pokrzepiające jest słyszeć chrześcijan śpiewających pieśni pełne żarliwości i wiary oraz widzieć ich podążających ze światłem w dłoniach ku swojej Matce Niebieskiej” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję