Reklama

Recepta na życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszą rocznicę śmierci Chiary Lubich, członkowie Ruchu Focolari zaprosili wszystkich zainteresowanych na spotkanie pod hasłem „Z Chiarą ku powszechnemu braterstwu”. Poprzedziła je Msza św. w Kościele Akademickim KUL, której przewodniczył abp Józef Życiński przy udziale bp. Artura Mizińskiego, ks. prof. Stanisława Wilka, rektora KUL i grona kapłanów. Śpiewał chór focolarinów, stworzony na potrzeby uroczystości, a najmłodsi członkowie wspólnoty odczytali przygotowaną z rodzicami modlitwę wiernych.
Kiedy w 1996 r. w Auli kard. Wyszyńskiego Adam Biela głosił laudację w związku z nadaniem Włoszce Chiarze Lubich tytułu doktora honoris causa KUL w zakresie nauk społecznych, wskazał, że Ruch Focolari jes fenomenalnym zjawiskiem we współczesnej rzeczywistości. Mówił, że to jej publikacje książkowe i działalność społeczna, przesiąknięta przepowiadaniem ewangelicznej jedności, są żywą inspiracją dla nauk społecznych. Jej droga, a ściślej, droga, której za pośrednictwem Bożym stała się przekazicielem - Dzieło Maryi - jest obiecującym drogowskazem na przyszłość. Potwierdzają to dziś rzesze osób związanych z Ruchem Focolari. „Tam, gdzie jest Jezus, tam powołuje” - mawiała Założycielka. Wiedziała, że gdzie znajdzie się jeden człowiek „zarażony” ideą „kochaj jako pierwszy”, szerzący ideę braterstwa i powszechnej miłości, szybko otoczą go inni. Stąd powstało kilka gałęzi ruchu - dla duchownych i świeckich, biskupów, kapłanów, całych rodzin, małżonków, dzieci. Niektórzy stale żyją we wspólnocie, inni spotykają się co jakiś czas, na co dzień ćwicząc się w umiejętności umacniania jedności z Bogiem i z człowiekiem.
Nie zawsze wcielanie w życie oczywistych prawd, o jakich mówi Chiara, jest łatwe, choć wszystkie one wypływają z nauki Kościoła i są znane chrześcijanom. Chodzi tu o wypracowanie umiejętności życia prawdziwie chrześcijańskiego, które stanie się wyznaniem wiary i czynną, stałą gotowością do ożywiania i budowania jedności między ludźmi. Chiara wyrażała i rozszerzała tę myśl, postulując potrzebę zacieśniania i tworzenia nowych więzów z ludźmi innych wyznań podczas ekumenicznych spotkań, jak i z niewierzącymi, aby czynić świat lepszym. Do dziś wiele jest osób, które przyznają, że możliwe jest dążenie z Chiarą ku rzeczywistemu, powszechnemu braterstwu. To ona napisała, że dla słów Ewangelii: „Aby wszyscy stanowili jedno” (J 17, 21) narodziliśmy się, aby dać wkład w urzeczywistnienie jedności na świecie. Chiara włączyła też w swoją pobożność mocny akcent maryjny. Jej droga jest dla tych, którzy zaufają Opatrzności, jak Maryja.
W rok po odejściu Chiary Lubich, w wielu miejscach świata spotkali się członkowie i sympatycy ruchu, zastanawiając się, kim dziś jest dla nich założycielka. 15 marca w sali Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, w miejscu, które odwiedzała, i którego misja jest tak bliska jej wezwaniu do jedności, również spotkało się wielu jej naśladowców. Krystyna, Zofia, Ksiądz Paweł, Zenon, Małgorzata, Cordi - reprezentują ludzi w różnym wieku, różnią ich zawody, funkcje społeczne, kraje pochodzenia. Tak, jak inni członkowie ruchu, którzy zabrali głos w czasie spotkania, stwierdzają stanowczo, że szkoła Chiary jest dla nich receptą na życie bliżej Boga i ludzi. Dla nich głos założycielki, mimo jej fizycznej nieobecności, nie ucichł, a nawet przybrał na sile. Jest dla nich przewodniczką, widzą w niej matkę, siostrę, przyjaciółkę, ale, co najważniejsze - drogowskaz do Boga, gdyż kontakt z nią, jak przypomniał ktoś, „budził potrzebę jej naśladowania”.
Chiara pozostawiła ideę, w której jest „palec Boży”, zachętę do wzajemnej miłości, do konieczności zrównania „prawdy głoszonej ustami” z „prawdą życia codziennego”. Jej uśmiech nie zgasł, ogarnia teraz nie tylko miliony ludzi, z którymi się spotkała, ale wszystkich. Sprawia, że dziś rzesze idą w świat z wieścią o Dziele Maryi z podobną żarliwością, jak kiedyś ona sama i jej koleżanki, które w czasach wojny zaufały jedynemu, niezniszczalnemu ideałowi Bożej miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Socha: Trzeba wsłuchiwać się w to, co mówi Pan

Biskupi zgromadzeni na 404. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie sprawowali Mszę Świętą w Bazylice Św. Krzyża w 400. rocznicę ustanowienia tutejszej parafii. Bp Paweł Socha CM w homilii: „Trzeba przejść od duszpasterstwa planowania i aktywizmu do wspólnego wsłuchiwania się w to, co mówi i co poleca czynić nasz Pan”.

Odnosząc się do czytań z dnia, bp Paweł Socha CM, biskup pomocniczy senior diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, stwierdził, że „Mądrość Boża w Jezusie i Jego moc zbawcza pozwala wierzącym proste wskazania przykazań przełożyć na różne życiowe sytuacje”. Wskazał, że duchowni uznają teoretycznie prawdę, że „Jezus zbawia dzisiaj, przez ustanowionych apostołów i ich następców”, jednakże „z biegiem lat posługiwania, zwłaszcza po wielu latach posługi pasterskiej, coraz jaśniej widzimy, że ciągle czyha na nas pokusa pełnienia posługi kapłańskiej rozumianej w stylu mentalności tego świata”.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Co chcesz, abym ci uczynił?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg zna twoje potrzeby, ale chce je usłyszeć z twoich ust.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Parolin: młodzi potrzebują perspektyw

2026-03-11 16:34

[ TEMATY ]

kard. Parolin

Młodzi w Kościele

Adobe Stock

Brak perspektyw sprawia, że młodzi ludzie stają się łatwym celem radykalnych ideologii i konfliktów zbrojnych - ostrzegł sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin. Podczas wydarzenia „Katedra Gościnności” w Sacrofano hierarcha podkreślił, że trzeba inwestować w młode pokolenie i dopuścić je do większego udziału w życiu publicznym.

Kard. Pietro Parolin wskazał na trudną sytuację współczesnej młodzieży. W wielu miejscach świata to właśnie młodzi trafiają na wojenne fronty - zarówno na Ukrainie, jak i w ramach licznych konfliktów zbrojnych w Afryce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję