Reklama

Rekolekcjeu Sióstr Magdalenek

Niedziela legnicka 12/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod takim hasłem odbyły się trzydniowe rekolekcje w domu Generalnym Sióstr Zgromadzenia św. Marii Magdaleny od Pokuty w Lubaniu. Ten wielkopostny czas pozwolił uczestniczkom po raz kolejny pochylić się nad tajemnicą naszej wiary: męką, śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa. W dialogu miłości i zadumy trwałyśmy przed Ukrzyżowaną Miłością, by w głębi serc rozważać wydarzenia z Kalwarii i przejść śladami Jego Bolesnej Męki. W zrozumieniu tematu rekolekcyjnych dni pomogła nam Ewangelia oraz konferencje księdza rekolekcjonisty, które stały się tematem rozważań w grupach. Dzięki tym spotkaniom uczyłyśmy się wzajemnego zaufania. Konferencje pomogły bardziej zrozumieć i głębiej przeżyć sakrament pokuty i pojednania. Wielką radość sprawiała uczestniczkom modlitwa śpiewem. Codzienna Eucharystia - tajemnica bezgranicznej miłości i wspólne adoracje pogłębiały więź z Bogiem, umacniały wiarę. Czas spędzony w kaplicy był okazją do refleksji, na którą nie zawsze znajdujemy chwilę w naszej codzienności. Był okazją do dziękowania Stwórcy za każdy dzień naszego życia, za każdy uśmiech, promień słońca, który Bóg nam zsyłał. Dzięki Eucharystii mogliśmy ponownie przeżyć tajemnicę odkupienia, która osiąga swoją pełnię w ofierze samego Pana, bowiem: „Eucharystia to Zmartwychwstały Chrystus w swoim człowieczeństwie i dlatego jest najpiękniejszym skarbem i szczytem całego świata”. Nie były to oczywiście jedyne zajęcia w tym czasie. Chrześcijaństwo to nie tylko modlitwa, ale i bycie z Bogiem podczas rekolekcyjnych pieśni, wspólnych wypraw, dzielenia się sobą. Spacery pozwoliły nam podziwiać piękno przyrody, w której odnaleźć można ślady obecności samego Boga, który to wszystko stworzył. Obejrzałyśmy film o św. Ricie, o życiu kobiety pełnym bólu i cierpienia po śmierci męża, i dwóch synów. Doświadczenia trudne i bolesne w życiu tej kobiety wydały dobre owoce służby Bogu i bliźniemu. Słowa podziękowania w imieniu uczestniczek rekolekcji pragnę skierować do księdza rekolekcjonisty Dariusza Markowicza i Sióstr Magdalenek od Pokuty. Otwartość Sióstr, serca pełne życzliwości, promienne uśmiechy pozwalają uczestniczkom udoskonalać to, co jeszcze doskonałym nie jest. Dzięki łasce Bożej ten czas pomagał uznawać prawdę o sobie, a nade wszystko umacniał kontakt z Bogiem i pozwalał odnaleźć Go w drugim człowieku. Te dni miały nas doprowadzić do wewnętrznej odnowy. To był niezwykły czas na poznawanie siebie i Chrystusa, poświęcony na przeżycie doświadczeń wiary, kontemplacji oblicza Pana i zgłębiania Jego Słowa. Każdy w nie coś wniósł: radość, uśmiech, zachwyt, zaangażowanie i dobro. W takiej atmosferze upływały dni rekolekcyjne, które sprzyjały refleksji i zadumie. Ważne jest jednak to, abyśmy wracając do naszych codziennych obowiązków nie zapomnieli tego, co przeżyło serce. Niech to osobiste spotkanie z Bogiem kształtuje nas wewnętrznie, abyśmy za św. Pawłem umieli powiedzieć: „dla mnie żyć, to Chrystus”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielka Brytania: Kościół przeciw blokerom dla 11-latków

2026-08-20 16:38

[ TEMATY ]

dzieci

Wielka Brytania

blokery dojrzewania

badania kliniczne

@Vatican Media

Nawet 11-letnie dzieci mają zostać objęte badaniem klinicznym dotyczącym stosowania blokerów dojrzewania. Sprzeciw zgłasza Kościół katolicki, wskazując na ryzyko poważnych i nieodwracalnych konsekwencji dla zdrowia najmłodszych. Kontrowersje budzi także fakt, że NHS England wcześniej wycofał te leki z rutynowego stosowania u dzieci z powodu niewystarczających dowodów dotyczących ich bezpieczeństwa i skuteczności.

Wybrzmiewa sprzeciw i przestroga: dzieci nie można traktować instrumentalnie po to, aby wyniki eksperymentu mogły w przyszłości przynieść ewentualną korzyść innym. Paradoksem jest, że brytyjska publiczna służba zdrowia NHS England wycofała blokery dojrzewania z rutynowego stosowania u dzieci właśnie z powodu braku wystarczających dowodów na ich bezpieczeństwo i skuteczność.
CZYTAJ DALEJ

Które przykazanie w Prawie jest największe?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

adobe.stock.pl

Wizja doliny wysuszonych kości należy do czasu po roku 587, gdy Izrael utracił ziemię, świątynię, króla i - jak sam mówi - nadzieję. Bóg cytuje tę skargę dosłownie: „wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”. Prorok zostaje postawiony pośrodku doliny pełnej kości „bardzo wyschłych” - śmierć dawna i dopełniona hańbą braku pogrzebu, który w Izraelu oznaczał zerwanie więzi z ziemią ojców i pamięcią wspólnoty. Na pytanie: „synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Ezechiel nie odpowiada ani „tak”, ani „nie”: „Panie Boże, Ty to wiesz” - pokora, która oddaje sprawę Temu, kto jedyny zna drogę ze śmierci do życia. Ożywienie dokonuje się dwustopniowo, według wzorca stworzenia człowieka z Rdz 2,7: najpierw prorokowanie do kości - zbliżają się z trzaskiem, pokrywają ścięgnami, ciałem i skórą, „ale ducha w nich nie było”; potem prorokowanie do ducha. Cała scena gra wieloznacznością hebrajskiego rûaḥ, które w tych czternastu wersetach oznacza kolejno wiatr, strony świata („od czterech wiatrów”), tchnienie i Ducha Bożego - jedno słowo spina meteorologię, anatomię i pneumatologię, bo życie na każdym poziomie jest darem tego samego Boga. Wyjaśnienie wskazuje pierwszy sens: kości to „cały dom Izraela”, otwarcie grobów to wyprowadzenie z wygnania. Lecz obrazy sięgnęły dalej, niż sięgała odbudowa polityczna - judaizm i chrześcijaństwo odczytały w nich zapowiedź zmartwychwstania umarłych; freski synagogi w Dura Europos z III wieku ilustrują tę wizję właśnie tak, a liturgia Kościoła czyta ją w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ireneusz sięgał po nią w obronie zmartwychwstania ciała: skoro Bóg na początku ulepił człowieka z prochu, może też ożywić wyschłe kości - ciało jest Jego dziełem, nie przeszkodą. Refren „i poznacie, że Ja jestem Pan” mówi o poznaniu przez doświadczenie: lud, który uważa się za martwy, pozna Boga po tym, że żyje.
CZYTAJ DALEJ

Dobry szkolny start

2026-08-21 15:24

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W Katolickim Domu Kultury im. św. Józefa w Sandomierzu podsumowano diecezjalną edycję akcji „Tornister pełen uśmiechów”. Przygotowane przez Caritas wyprawki szkolne trafią do dzieci z Diecezji Sandomierskiej i z Ukrainy.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele parafii zaangażowanych w tegoroczną akcję. Odebrali oni przygotowane plecaki, które w najbliższych dniach zostaną przekazane uczniom rozpoczynającym nowy rok szkolny. Tornistry wręczali biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz oraz ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję