Reklama

Niedziela Częstochowska

Kadłub przyjął Matkę Bożą

Kolejnym przystankiem na szlaku peregrynacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w naszej archidiecezji była parafia św. Andrzeja Apostoła w Kadłubie. 10 kwietnia wizerunek przybył tam z parafii Najświętszego Imienia Maryi w Gaszynie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wierni, ze śpiewem Litanii Loretańskiej, przeszli procesyjnie na ul. Lipową, gdzie w oczekiwaniu na przyjazd obrazu rozważali różańcową tajemnicę Nawiedzenia św. Elżbiety. Następnie wrócili do kościoła, gdzie miały miejsce: okadzenie wizerunku, odczytanie Ewangelii o Zwiastowaniu oraz błogosławieństwo Ewangeliarzem. Ksiądz Mirosław Rapcia, wicedziekan dekanatu Nawiedzenia NMP w Wieluniu, odczytał telegram papieża Franciszka, nadesłany z okazji peregrynacji, po czym Matkę Bożą powitali ks. Marian Kozłowski, proboszcz parafii w Kadłubie, wraz z przedstawicielami wspólnoty.

– Twoja obecność wśród nas napełnia nas wielką radością. (...) Przychodząc dziś do nas, przynosisz nam Jezusa i uczysz nas swoim kochającym sercem rozważania, przyjmowania i codziennego życia słowami Jego Ewangelii, dającymi nam życie wieczne. Patrząc dziś na Ciebie i na Twojego Syna, prosimy, wejdź w nasze życie i ucz nas miłości do Boga i do naszych bliźnich. Otwieramy na oścież nasze serca na miłość Jezusa i na Twoją matczyną miłość. Dziękując dziś za łaskę Twojego nawiedzenia, oddajemy się Tobie w opiekę. Matko nasza, ciągle nas wspieraj i bądź z nami zawsze, w każdy czas. Maryjo, prosimy, ocal miłość i życie naszych rodzin – modlił się ks. Kozłowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Szczerze i z całkowitym oddaniem stajemy dzisiaj przed Tobą, powierzając Twojej matczynej opiece rodziny naszej parafii, i wyrażamy najgłębsze pragnienie, abyś pozostała z nami do końca, na zawsze. Chcemy uczyć się od Ciebie wiary i zaufania do Boga. Prosimy Cię o wstawiennictwo u Twojego Syna, byśmy zawsze wzrastali w wierze i miłości, abyśmy nigdy nie zatracili godności dzieci Bożych. Maryjo, uświęcaj nas i nasze rodziny – prosiła przedstawicielka parafii.

Następnie rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem abp. Wacława Depo.

W homilii metropolita częstochowski przywołał słowa, które Jan Paweł II zapisał w swoim Liście do rodzin w 1994 r.: „Kościół, idąc za Chrystusem, (...) uważa służbę rodzinie za jedno ze swych najistotniejszych zadań – i w tym znaczeniu zarówno człowiek, jak i rodzina są «drogą Kościoła»”. Hierarcha powtórzył za papieżem, że „Kościół stara się iść wraz z człowiekiem po tylu różnych drogach jego ziemskiej egzystencji. Kościół stara się uczestniczyć w radościach i nadziejach, a także w trudach i cierpieniach ziemskiego pielgrzymowania ludzi”.

Arcybiskup zacytował również słowa, którymi Jan Paweł II zwrócił się do Polaków w 1980 r.: „Kościół jest przekonany, że głosząc i pogłębiając prawdę o rodzinie, spełnia swoją posługę wobec wszystkich ludzi. Kościół zdradziłby człowieka, gdyby nie głosił swego orędzia o rodzinie!”.

Reklama

– Rodzina jest podstawowym początkiem miłości, jaką Stwórca ogarnia stworzony świat, co zostało potwierdzone przez fakt wejścia Syna Bożego w nasze ludzkie dzieje poprzez rodzinę. I na tych drogach człowieczego losu odkrywania prawdy o nas samych, o pięknie, ale i trudzie rodzin, a jednocześnie zagrożeniach i niebezpieczeństwach szczególne miejsce przypada Maryi, którą nazywamy nie tylko Matką Kościoła, ale Matką niezawodnej nadziei – powiedział metropolita częstochowski.

Zaznaczył, że „małżeństwo i rodzina nie są wynikiem jakiegoś przypadku ani owocem ślepych sił natury”. – Bóg ustanowił rodzinę mądrze i opatrznościowo w tym celu, aby mężczyzna i niewiasta urzeczywistniali w swoich wspólnotach plan Jego miłości. Dlatego przez Maryję Bóg zesłał swojego Syna, który stał się człowiekiem. Ludzkimi rękami pracował, ludzkim sercem kochał, będąc do nas we wszystkim podobny oprócz grzechu. Jeśli sam Bóg wybrał Maryję i pozdrowił przez swego wysłańca Gabriela, to tym bardziej wypada to czynić człowiekowi. I my zatem oddajemy Jej szacunek i religijną miłość – podkreślił abp Depo.

Hierarcha zwrócił uwagę na fakt, że Maryja jako ideał kobiety, matki i dziewicy, jest wspólnym darem dla wszystkich ludzi. – Dlatego słyszymy Jej słowa: „Oto błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny”. Tak więc prawda o Matce Bożej odsłania się i potwierdza stopniowo, w miarę jak Maryja postępuje w pielgrzymce wiary za swoim Synem (...). Przechodzi mimo ciemności wiary przez wszystkie etapy swojego życia i zawsze jest zwrócona ku Chrystusowi. Przez to jest dla nas wzorem naszej religijności, naszego zwracania się ku Chrystusowi – wyjaśnił metropolita częstochowski.

Reklama

Celebrans przywołał również świadectwo nastolatki z ZSRR, która niegdyś przyjechała do Polski na zaproszenie koleżanki ze Szczecina, z którą korespondowała. Po wizycie w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze dziewczyna stwierdziła: „Mając taki skarb, jesteście narodem nie do pokonania”.

– Wiemy, że skarb wiary nosimy w naczyniach glinianych, dlatego prosimy Maryję, aby ta moc wiary była z Boga, a nie tylko z naszego oczekiwania na cud, na przemianę, bo Bóg do każdego i każdej z nas może powiedzieć te słowa, które usłyszał św. Paweł Apostoł: „Wystarczy ci mojej łaski”, tylko chciej ją przyjąć – dodał abp Depo.

– Boże, który powołałeś Maryję, aby szła z nami drogą wiary, udziel nam pomocy do naśladowania naszej Matki na drogach naszego życia – zakończył.

Po Mszy św. rozpoczęło się całonocne czuwanie modlitewne parafian. O godz. 21 odśpiewano Apel Jasnogórski. O północy została odprawiona Msza św. w intencji powołań. W czwartek 11 kwietnia celebrowano Eucharystię dla osób chorych i w podeszłym wieku z sakramentem namaszczenia chorych oraz Mszę św. z błogosławieństwem dzieci. O godz. 15 wierni będą modlić się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Następnie zostanie odprawiona Msza św. na zakończenie peregrynacji, po czym obraz Matki Bożej zostanie przekazany do parafii św. Barbary w Wieluniu.

Duchowym przygotowaniem do doby nawiedzenia był udział w misjach, które poprowadził ks. Gabriel Biskup.

Artykuł o parafii św. Andrzeja Apostoła w Kadłubie opublikujemy w nr. 16/2024 „Niedzieli Częstochowskiej” z datą 21 kwietnia.

2024-04-11 13:44

Oceń: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV w Pompejach: Tu miłość dokonuje cudów

2026-05-08 10:39

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Bądźcie ludźmi modlitwy, aby odbijać światło pochodzące od Boga. W ten sposób staniecie się, poprzez służbę, dialog i życie wiary, wiarygodnymi wzorami oraz mądrymi przewodnikami młodzieży - mówił Leon XIV do osób zaangażowanych w dzieła charytatywne w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach. Przybył tu w pierwszą rocznicę swego wyboru na Stolicę Piotrową.

Bardzo się cieszę, że mogę spotkać się z wami wszystkimi, którzy na różne sposoby jesteście związani z dziełami charytatywnymi Sanktuarium w Pompejach: z osobami objętymi opieką, zakonnikami, wychowawcami i wolontariuszami. Szczególnie pozdrawiam i dziękuję biskupowi za słowa, które do mnie skierował, oraz wam, którzy podzieliliście się swoimi świadectwami.
CZYTAJ DALEJ

Patron jedności ojczyzny

Niedziela Ogólnopolska 18/2018, str. 8

[ TEMATY ]

św. Stanisław

Wikipedia

Św. Stanisława BM, patrona Polski, przedstawia się zazwyczaj w stroju biskupim, z pastorałem w ręku

Św. Stanisława BM, patrona Polski, przedstawia się zazwyczaj w stroju biskupim, z pastorałem w ręku

O kim mowa? Oczywiście, o św. Stanisławie (ok. 1030-79) – biskupie i męczenniku. Dlaczego patron jedności Polski? Zapraszam do lektury

Według legendy, ciało dzielnego biskupa zostało pocięte na kawałki przez siepaczy króla Bolesława II Szczodrego (ok. 1042-1082), zwanego też Śmiałym. Miało jednak cudownie się zrosnąć, co było zapowiedzią zjednoczenia się państwa polskiego po okresie rozbicia dzielnicowego, które nastąpiło po śmierci króla Bolesława III Krzywoustego (1086 –1138). Ostatecznie do ponownego scalenia naszych ziem doszło za czasów króla Władysława Łokietka (ok.1260 – 1333). Przypisywano to właśnie św. Stanisławowi ze Szczepanowa.
CZYTAJ DALEJ

Trener Borussii Dortmund: głęboko wierzę w Boga

2026-05-08 20:58

[ TEMATY ]

trener

Borussia Dortmund

Sven Mandel/commons.wikimedia.org

Niko Kovač to znana twarz dla kibiców niemieckiej Bundesligi - mniej znana jest jednak jego wiara religijna. „Głęboko wierzę w istnienie Boga” - powiedział trener Borussii Dortmund w podcaście „Bild”. Jest praktykującym chrześcijaninem, regularnie uczęszcza na msze św. i spowiada się w chorwackim kościele w Dortmundzie, a przed posiłkami żegna się.

Kovača ukształtowało również jego pochodzenie. Syn chorwackich imigrantów, dorastał w robotniczej dzielnicy Berlina Wedding i jako dziecko uczęszczał na lekcje religii. Jego rodzice, którzy przyjechali do Niemiec na początku lat 70., musieli „ciężko pracować na wszystko”. „W zasadzie nie mieliśmy prawie nic” - powiedział 54-latek, wspominając czas spędzony w małym mieszkaniu z rodziną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję