Reklama

Kościół

Prawie połowa Polaków pozytywnie ocenia działalność Kościoła

Niemal połowa Polaków – 48. proc. – pozytywnie ocenia działalność Kościoła katolickiego. To o 3 punkty procentowe więcej niż przed sześcioma miesiącami – podało Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS). Kościół krytykuje 40. proc. społeczeństwa - co z kolei stanowi spadek o 1 punkt. Z najnowszych badań wynika też, że wybuch wojny w Ukrainie przełożył się na wzrost zaufania Polaków do niektórych instytucji państwa.

[ TEMATY ]

badania

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomijając zaangażowanie w praktyki religijne, które z oczywistych względów skorelowane jest z pozytywnymi ocenami Kościoła, można stwierdzić, iż w znacznej mierze dobrze o działalności tej instytucji wypowiadają się zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości i ankietowani mający prawicowe poglądy – analizuje CBOS. Relatywnie często są to także osoby z wykształceniem podstawowym, najstarsi badani (65+), mieszkańcy wsi, respondenci uzyskujący niskie dochody per capita (poniżej 1500 zł) oraz rolnicy.

Krytycznie o Kościele, poza niezaangażowanymi religijnie (i uczestniczącymi w praktykach religijnych sporadycznie), częściej niż przeciętnie wypowiadają się potencjalni wyborcy Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050 oraz osoby o lewicowej orientacji politycznej. Wyróżniają się pod tym względem też mieszkańcy największych miast, najlepiej wykształceni, kadra kierownicza i specjaliści, pracownicy administracyjno-biurowi, technicy i średni personel, badani z gospodarstw domowych o dochodach co najmniej 2000 zł w przeliczeniu na osobę, oraz najmłodsi badani (poniżej 25 roku życia).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Marcowe badanie oddziela od poprzednich pomiarów inwazja Rosji na Ukrainę – zwraca uwagę CBOS. Wybuch wojny za naszą wschodnią granicą przełożył się na wzrost zaufania Polaków do niektórych instytucji państwa.

Podziel się cytatem

Od lutego poprawiły się notowania obu izb parlamentu, szczególnie Sejmu. W marcu przybyło osób wypowiadających się pozytywnie o pracy posłów: obecnie jest ich 28 proc, co oznacza wzrost o 6 punktów procentowych w stosunku do lutego. Ubyło też wyrażających niezadowolenie - spadek o 5 punktów, do 57 proc.).

Znacznie lepiej niż przed miesiącem i – w przeciwieństwie do wyników, jakie rejestrowano od października 2020 roku – na ogół pozytywnie postrzegana jest także prezydentura Andrzeja Dudy. Obecnie z uznaniem o jego prezydenturze wypowiada się 54 proc. Polaków – to o 9 punktów procentowych więcej niż miesiąc wcześniej.

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy zauważalnie poprawiły się opinie o pracy służb mundurowych – wojska, Straży Granicznej i policji, a ponadto o działalności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i sanepidu.

Reklama

W podsumowaniu CBOS zauważa, że minimalnie lepsze są także notowania Rzecznika Praw Obywatelskich, Kościoła katolickiego oraz dwóch central związkowych – NSZZ „Solidarności” i OPZZ. Zauważalnie gorsze niż przed sześcioma miesiącami – prawdopodobnie w związku z wysoką inflacją – są opinie o funkcjonowaniu Narodowego Banku Polskiego.

Pogorszył się również społeczny odbiór działalności sądów oraz – w niewielkim stopniu – prokuratury. Zbliżone do tych sprzed półrocza są notowania Trybunału Konstytucyjnego, Najwyższej Izby Kontroli, Narodowego Funduszu Zdrowia, Krajowej Administracji Skarbowej oraz Instytutu Pamięci Narodowej.

Badanie przeprowadzono w ramach procedury mixed-mode na reprezentatywnej imiennej próbie pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL.

2022-04-05 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

CBOS: Dorośli częściej monitorują dzieci w internecie, ale mają więcej obaw przed zagrożeniami

[ TEMATY ]

badania

photosteve101/Foter.com/CC-BY

Dorośli częściej niż przed laty zwracają uwagę na to, co młodzi ludzie robią w internecie - wynika z najnowszych badań CBOS nt. "Dzieci i młodzież w internecie - korzystanie i zagrożenia z perspektywy opiekunów. Częściej jednak niż w ubiegłej dekadzie dorośli sądzą, że internet jest niebezpiecznym miejscem dla młodych ludzi.

Wiedzę o tym, co dzieci i młodzież robią w internecie deklaruje 85 proc. opiekunów, przy czym 44 proc. orientuje się w tym bardzo dobrze, a 41 proc. umiarkowanie. Niewiele o aktywności online wie 10 proc. rodziców a 5 proc. w ogóle nie ma orientacji w tym zakresie.

CZYTAJ DALEJ

Dlaczego młodych nie ma w Kościele?

Jedna z parafianek zapytała mnie: Co wymiotło młodych ludzi z kościoła? Nie czekając na odpowiedź, stwierdziła: obostrzenia pandemii, zdalne nauczanie, źle pojęta dyspensa, rodzice, którzy łatwo „rozgrzeszają”. Trudno się nie zgodzić.

Dodałem: Widzi pani, żyjemy w czasach wszechpotężnych mediów, mających nieograniczone możliwości, którym młodzi bezkrytycznie ulegają. Jak nigdy wcześniej zawładnęły nimi media społecznościowe, które celowo i bezkarnie przekazują dziś fałszywe informacje. Wiele z nich odnosi się do życia Kościoła. To przewrotne działanie zbiera dzisiaj swoje żniwo i każe niepokoić się o przyszłość młodych. Ktoś skrzętnie ich zagospodarował, często ustawił przeciw Kościołowi i wartościom ewangelicznym. Dawniej liczył się autorytet rodziców, to, co powiedzieli ojciec i mama, miało swoją siłę sprawczą. Dzisiaj często młodzi są mądrzejsi od rodziców i nie liczą się z ich zdaniem. Dla świętego spokoju rodzice machają rękami, w wielu przypadkach nie dyskutują.

CZYTAJ DALEJ

Ukraina: papieska korona dla Matki Bożej w Fastowie

2024-05-12 15:33

Grażyna Kołek

W przededniu rocznicy objawień fatimskich papieską koronę otrzymała figura Matki Bożej w Fastowie. W tym ukraińskim mieście leżącym nieopodal Kijowa działa dominikański Dom św. Marcina de Porres, stanowiący jeden z największych hubów humanitarnych w tym ogarniętym wojną kraju. Maryjna figura powstała dwa lata po objawieniach w Fatimie i przechowywana jest w miejscowym kościele Podwyższenia Krzyża Świętego, ważnym punkcie modlitwy o pokój na Ukrainie.

Odpowiedzialnym za funkcjonowanie ośrodka w Fastowie jest ukraiński dominikanin ojciec Mykhaiło Romaniw, który współpracuje z całą rzeszą świeckich wolontariuszy. „Pomysł koronacji wziął się stąd, że nasz parafianin, pan Aleksander Łysenko, na jednej ze stron antykwarycznych znalazł figurę Matki Bożej Fatimskiej. Figura jest drewniana, ma 120 centymetrów wysokości. Pochodzi z Fatimy i została wyprodukowana w 1919 roku. To nas bardzo zainteresowało” - mówi Radiu Watykańskiemu ojciec Romaniw. Jak podkreśla, „drugą ważną rzeczą było to, że Matka Boża Fatimska właśnie w tym kontekście wojny prosiła o to, aby się modlić za Rosję. To jest bardzo ważne i od zawsze pamiętałem, iż żadne inne objawienie nigdy nie mówi o Rosji”.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję