Reklama

Bp Tomasik: z bólem słuchamy głosów o rozdziale Kościoła od państwa

2019-01-14 15:29

rm / Przysucha (KAI)

episkopat.pl
Bp Henryk Tomasik

- Tworzymy jedną Polskę, dlatego z bólem słuchamy głosów o rozdziale Kościoła od państwa - mówił biskup radomski Henryk Tomasik na noworocznym spotkaniu z samorządowcami w Przysusze. Ordynariusz radomski nawiązał także do wydarzeń w Gdańsku. W spotkaniu uczestniczyli m.in. marszałek Senatu Stanisław Karczewski, posłowie i samorządowcy z powiatu przysuskiego.

Biskup Henryk Tomasik powiedział, że dziennikarze, czy niektórzy politycy mówiąc słowo Kościół myślą o księżach czy biskupach a zapominają, że Kościół to wszyscy wierzący.

- Dlatego takim brakiem logiki jest wyłączenie z Polski ludzi wierzących. Jan Paweł II w Krakowie przypominał, że życie duchowe pulsują wokół dobra, prawdy i piękna. Na tych płaszczyznach rozwija się człowiek, kształtuje się jego rozwój. Nie sposób wyłączyć z naszej polskiej historii Kościół rozumiany jako wspólnotę wiernych, bo trzeba byłoby wykreślić z niej Bogurodzicę jako pierwszy hymn narodowy, Sienkiewicza i jego nagrodę Nobla za książkę „Quo vadis” o prześladowaniach chrześcijan, wyrzucić z polskiej kultury wspaniałych artystów dla których Ewangelia była inspiracją.

Ordynariusz radomski mówił też, że z „bólem patrzy na tę zachętę, by nas podzielić, by wyłączyć to, co Boże, z życia religijnego”. - My jako duszpasterze nie chcemy być posłami, czy ministrami, ale chcemy pokazywać Chrystusa. Życzę odwagi w realizowaniu tego, co jest prawdziwe, dobre i piękne, w budowaniu siebie i innych w duchu Ewangelii. Niech dobro wspólne łączy wszystkich. Pomyślmy także o człowieku, który doświadczył nienawiści, bo nikomu nie wolno podnosić ręki na drugiego człowieka – zakończył biskup Tomasik.

Reklama

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski dziękował samorządowcom za ich codzienny trud na rzecz lokalnych społeczności. - Polska jest jedna, Polska jest piękna. Jestem z tego bardzo dumny i nie żałuję, że zrezygnowałem z wykonywania zawodu lekarza, chirurga. Dzisiaj mam wielką satysfakcję, że mogę działać na rzecz naszego kraju. Dzisiaj ważne jest, abyśmy zwracali uwagę na rodziny, bo wówczas silna będzie Polska - mówił marszałek Stanisław Karczewski.

Gospodarzem spotkania był Marian Niemirski, starosta przysuski. - Tutaj, w Przysusze, pokazaliśmy, jak ważna jest uczciwość w polityce. Pokazaliśmy całej Polsce, jak ważne jest zachowanie tej podstawowej wartości w życiu publicznym. Chcemy zmieniać Polskę na lepsze. Uczciwość to najprostsza droga w dotarciu do wyborców - mówił Marian Niemirski.

Spotkanie samorządowe w Przysusze zakończyło się koncertem Haliny Frąckowiak. W spotkaniu uczestniczyło ok. 400 osób m.in. politycy, samorządowcy i kierownicy placówek samorządowych z terenu powiatu przysuskiego.

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"40. Rocznica Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Polski" - konkurs edukacyjny

2019-01-22 20:35

aa, aw / Warszawa (KAI)

Konkurs edukacyjny Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego "40. Rocznica Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Polski – Czy pamiętasz? Czy wiesz?" - ogłasza Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Konkurs jest projektem edukacyjnym, skierowanym do uczniów ze szkół gimnazjalnych i dwóch ostatnich klas szkoły podstawowej oraz do uczniów szkół średnich. Głównym celem Konkursu jest odkrywanie, przypomnienie i upamiętnienie przełomowego wydarzenia w najnowszej historii Polski, jakim była Pierwsza Pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny. Prace zgłaszane na Konkurs mają prezentować relacje ze wspomnień o Pierwszej Pielgrzymce, zachowanych w rodzinach i środowiskach lokalnych w formie nagrań audio, video lub relacji pisemnych.

Celami Konkursu są: uświadomienie młodzieży przełomowego znaczenia Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Polski, tworzenia relacji z ważnych wydarzeń historycznych, wzmacnianie relacji ze środowiskami lokalnymi, wagi i znaczenia dokumentów, pamiątek i wspomnień oraz promowanie odmiennych od tradycyjnych form edukacji historycznej.

Więcej: http://muzeumjp2.pl/artykuly/aktualnosci/41-konkurs-edukacyjny

Do Konkursu można zgłaszać wyłącznie prace dotychczas niepublikowane i nie zgłoszone do innych konkursów. Konkurs realizowany przez Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022

Ogłoszenie wyników Konkursu nastąpi do dnia 7 czerwca 2019 roku, poprzez opublikowanie werdyktu Jury na stronie internetowej Muzeum.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem