Reklama

Bp Nitkiewicz: potrzebujemy siebie, aby wypełniać wiernie wolę Chrystusa

2018-03-25 17:04

apis / Sandomierz (KAI)

Fot. E. Bartkiewicz/www.episkopat.pl/photo
Bp Krzysztof Nitkiewicz

Potrzebujemy siebie, aby wypełniać wiernie wolę Chrystusa – wskazywał bp Krzysztof Nitkiewicz młodzieży w Sandomierzu podczas obchodów Niedzieli Palmowej oraz Diecezjalnego Dnia Młodzieży, na który przybyły tłumy młodych z całej diecezji.

Młodzież na Rynku Starego Miasta połączyła się duchowo ze swoimi rówieśnikami zebranymi na placu Św. Piotra wraz z papieżem Franciszkiem. Każda z grup parafialnych przybywała z ozdobną i oryginalnie wykonaną palmą. Pośród obecnych nie zabrakło członków m.in.: Ruchu Światło - Życie, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, stowarzyszeń duszpasterskich i szkół katolickich. Hasłem tegorocznego spotkania były ewangelijne słowa: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga”.

- Ojciec święty Franciszek zauważa w najnowszej książce – wywiadzie pt. „Bóg jest młody”, że starzy są strażnikami pamięci i mają przekazywać ją młodym. Młodzi z kolei posiadają skrzydła proroków. A prorok mówi i działa - mówił bp Nitkiewicz. - Zdarza się, że krytykuje lecz zarazem wyznacza perspektywę. Dlatego młodzi i starzy powinni ze sobą częściej rozmawiać. Te słowa papieża nabierają szczególnego znaczenia w roku jubileuszu dwóchsetlecia Diecezji Sandomierskiej – wskazywał ordynariusz.

Biskup zauważył, że starsi otrzymali od swoich ojców i poprzedników wspaniałe dziedzictwo wiary, na które składają się wartości duchowe i materialne, kultura, pamięć o ludziach, dziełach i wydarzeniach.

Reklama

- Przekazujemy wam kochani ten wielki skarb. Nasza pamięć o wielkich dziełach Boga, jakich dokonał On na tej ziemi przez posługę Kościoła, za pośrednictwem biskupów, kapłanów, osoby zakonne, wiernych świeckich, matek, ojców i dzieci, staje się w ten sposób waszym bogactwem. Ten skarb może stanowić słuszny powód do dumy, godny poznania i propagowania. Warto jednocześnie czerpać z niego inspiracje, na nim budować przyszłość. Przekazujemy wam jednocześnie sny i marzenia, których z różnych powodów nie wprowadziliśmy w życie – podkreślał biskup.

Hierarcha mówił, że do młodzieży należy ocena, której starsi się poddają, przekonani, że przez młodzieńczy idealizm oraz nowe spojrzenie posiada, zgodnie ze słowami Ojca Świętego ducha proroków. - Chcę, żeby wasz głos był bardziej słyszalny w parafiach i w całej diecezji. Naprawdę potrzebujemy siebie nawzajem. Potrzebujemy siebie, aby wypełniać wiernie wolę Chrystusa. Podobnie jak Maryja znaleźliśmy łaskę u Pana i nigdy nam jej nie zabraknie – wskazywał bp Nitkiewicz.

W ramach Diecezjalnego Dnia Młodych w Katolickim Domu Kultury św. Józefa uczestnicy mogli wysłuchać koncertu Pawła Chustaka oraz wspólnie z jego zespołem wychwalać Pana Boga. Odbył się także konkurs na najpiękniejszą i najbardziej oryginalną palmę wykonaną przez młodzież z parafialnych grup duszpasterskich.

Pierwsze miejsce zajęła palmy wykonane przez oddział KSM z parafii w Tuszowie Narodowym oraz Szkołę Katolicką ze Stalowej Woli, drugie - przyznano także dwóm palmom wykonanym przez oddział KSM w Krzątce oraz Szkołę Katolicką z Sandomierza. Trzecie miejsce wspólnie przyznano dla Szkolnego Koła Caritas w Klimontowie oraz grupy Oazowej z Sandomierza.

W konkursie wzięły udział palmy wykonane różnymi metodami: od tych tradycyjnych do współczesnych. Młodzi często przyozdabiali palmy kolorami związanymi z symboliką zbliżających się Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w Panamie.

Tagi:
młodzi

Dary dla Ojca Świętego od polskiej młodzieży

2018-10-12 17:15

BP KEP / Warszawa (KAI)

Koszulki olimpijczyków, tegoroczny pakiet lednicki oraz positio do beatyfikacji ks. Franciszka Blachnickiego trafiły do Ojca Świętego Franciszka jako dary od polskiej młodzieży. Wczoraj po południu przekazała je polska delegacja na trwający w Rzymie synod biskupów.

episkopat.pl

Jak poinformował abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, polska delegacja na synod biskupów przekazała Papieżowi dary od polskiej młodzieży. Wśród nich znalazło się pozycjo do beatyfikacji ks. Franciszka Blachnickiego, twórcy ruchu oazowego w Polsce. „Uważamy go za apostoła młodzieży, najbardziej owocnego apostoła młodzieży czasów powojennych. Właściwie drugiego takiego nie było, który by tyle zrobił dla młodzieży i ich wiary poprzez nurt oazowy i to wszystko, co z ruchu oazowego potem wyrasta” – powiedział Przewodniczący Episkopatu.

Ojciec Święty otrzymał również tegoroczny pakiet lednicki, który. „Jest to na pewno dalszy ciąg i kontynuacja tego, co już było wprowadzone w sensie duszpasterstwa młodzieży” – powiedział o ruchu lednickim abp Gądecki.

Polacy przekazali Papieżowi również sportowe koszulki olimpijczyków z orłem na białym tle i numerami 1 i 10, które noszą atakujący. Jak wyjaśnił bp Marian Florczyk, delegat KEP ds. duszpasterstwa sportowców i ojciec synodalny, chodzi o postawę walki ze złem. „Chodziło o to byśmy się pochwalili naszymi sportowcami. Mamy dużo sportowców, którzy imponują swoimi postawami. To są orły, ponieważ są nie tylko sprawni fizycznie, ale mają też sprawnego ducha, są również mistrzami ducha, bo opierają swoje życie na wartościach” – podkreślił bp Marian Florczyk. „Tacy sportowcy, którzy zachowują wartości fair play, odrzucają używki i są nośnikami wartości ewangelicznych i są przykładem dla młodych” – dodał.

Polska delegacja spotkała się z Ojcem Świętym przed wczorajszymi obradami. Papieżowi przekazano również książkę abp. Grzegorza Rysia o 10 zasadach dla życia kapłańskiego oraz przekazali książkę „The Guidebook to Effective Prevention of Youth Problems” pod redakcją dra psychologii Szymona Grzelaka z rekomendacją prof. Philipa Zimbardo, wydaną przez Instytut Profilaktyki Zintegrowanej. Jak mówi redaktor, ta publikacja naukowa pokazuje jak skutecznie wspierać młodzież i zapobiegać ryzykownym zachowaniom młodych ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

To był wyjątkowy człowiek

2018-10-10 11:21

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 41/2018, str. IV

Z bp. Adamem Dyczkowskim rozmawia Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
To był wyjątkowy człowiek, wspaniała osobowość, a przy tym nader kryształowy charakter i sumienie – mówi o św. Janie Pawle II bp Adam Dyczkowski

Kamil Krasowski: – Jak Ksiądz Biskup wspomina 16 października 1978 r., dzień, w którym kard. Karol Wojtyła został wybrany na Stolicę Piotrową? W jakich okolicznościach zastała Księdza Biskupa ta wiadomość?

Bp Adam Dyczkowski: – Zaskoczenie było całkowite. Szedłem wtedy na wykład dla młodzieży akademickiej we Wrocławiu. Nagle podbiegł do mnie niesamowicie podniecony jeden z moich studentów i zapytał: „Księże Biskupie, słyszał Ksiądz? Kard. Wojtyła został papieżem!”. W pierwszej chwili w ogóle to do mnie nie dotarło. Zatrzymałem się, usiadłem na kamiennym stopniu, zacząłem zbierać myśli i dopiero po chwili doszło to do mojej świadomości. Zerwałem się szybko. Wbiegłem do kościoła, gdzie ks. prał. Zienkiewicz odprawiał Mszę św. dla młodzieży, a ja nie patrząc na niego, podbiegłem do ołtarza, złapałem za mikrofon i powiedziałem: „Kochani, nasz kardynał został Ojcem Świętym!”. Zapadła cisza. Wszystko zamarło. Rektor mówi: „Co ty powiadasz?”. A po chwili wybuch niesamowitej radości, okrzyków i oklasków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

16 października – tę datę wybrała Maryja?

2018-10-16 14:49

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Pytanie jest zasadne. W tym samym dniu, 61 lat wcześniej powstało Rycerstwo Niepokalanej.

40 lat temu Karol Wojtyła został papieżem i w tym dniu Kościół wspomina św. Jadwigę Śląską, dlatego została patronką dnia wybrania go na namiestnika Chrystusa.

101 lat temu o. Maksymilian Kolbe założył Rycerstwo Niepokalanej podpowiadając, aby dla Maryi i Jej metodami zdobyć cały świat. Czy w Księdze Rycerstwa w Niepokalanowie jest adnotacja o tym, że Karol Wojtyła był, formalnie, Rycerzem Maryi? Jeszcze nie wiem, na to pytanie szukamy odpowiedzi. Ojcowie franciszkanie do tej pory nie trafili na taki wpis, ale nie wykluczają, że w dawnych księgach może być zachowany, jeśli Karol Wojtyła taką decyzję nie tylko podjął, ale formalnie dopełnił wpisu. Jeśli tak, to miało to prawdopodobnie miejsce w okresie krakowskim Wojtyły, wtedy zresztą liczby wstępujących do Rycerstwa imponująco rosły, ojcowie franciszkanie zagarniali pod płaszcz Maryi rzesze ludzi, a Cudowny medalik, tarcza Rycerza Niepokalanej, łączył noszących go w armię kochających Jezusa Jej miłością.

Niemniej jednak polski papież, który mówił Maryi Totus Tuus, całym życiem ideę Rycerstwa wypełnił… Czy to przypadkowe daty? Myślę, że nie. I nie umniejszając roli św. Jadwigi we wstawiennictwie za polskim kardynałem, do czuwających nad losami Wojtyły dopisałbym jeszcze o. Maksymiliana (wtedy błogosławionego), ale nade wszystko Maryję.

Splatają się w tej dacie losy dwóch wielkich Polaków – Kolbego i Wojtyły.

Każdy z nich „wszystko postawił na Maryję”. Zarówno św. Maksymilian jak i św. Karol Wojtyła byli Jej umiłowanymi synami. Czy mogła wybrać datę 16 października, aby podpowiedzieć światu następcę Piotra? Mogła. Czy tak zrobiła? Możemy, znając życie Karola Wojtyły, znając życie o. Maksymiliana i znając Ją – zawsze odpowiada na miłość i wołanie dzieci – że tak, że to Ona za tym stoi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem