Reklama

Sandomierz: program uroczystości pogrzebowych śp. bp. Wacława Świerzawskiego

2017-10-10 08:18

apis / Sandomierz / KAI

Archiwum ks. Adama Stachowicza
Bp Wacław Świerzawski

Uroczystości pogrzebowe śp. biskupa seniora Wacława Świerzawskiego odbywać się będą w dniach 15 i 16 października w Zawichoście i Sandomierzu.

W duchu chrześcijańskiej nadziei o uroczystościach pogrzebowych zawiadamia biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz w jedności z biskupem seniorem Edwardem Frankowskim, przełożoną Sióstr Świętej Jadwigi oraz kapłanami diecezji sandomierskiej.

W kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Zawichoście, w niedzielę o godz. 16.30 rozpoczną się nieszpory żałobne. Po nich sprawowana będzie Msza święta żałobna.

Miejsca parkingowe dla kapłanów i delegacji oficjalnych (parlamentarnych, rządowych, wojewódzkich) będą wskazywane przez wolontariuszy.

Reklama

Z zawichojskiej świątyni trumna z ciałem zmarłego będzie przewieziona do kościoła seminaryjnego pw. św. Michała w Sandomierzu i wystawiona na widok publiczny. Modlitewne czuwanie jest przewidziane do godz. 22.00.

W poniedziałek o godz. 8.00 odprawiona będzie przy trumnie ze zmarłym Jutrznia. O godz. 11.00 rozpocznie się z udziałem kapłanów modlitwa i procesja do katedry, gdzie w południe sprawowana będzie Msza św. pogrzebowa.

W świątyniach będą zarezerwowane miejsca dla kapłanów, sióstr zakonnych, władz (parlamentarnych, rządowych, wojewódzkich), przedstawicieli wspólnot i stowarzyszeń kościelnych. Na zewnątrz bazyliki katedralnej będzie umieszczony telebim.

W Sandomierzu miejsca parkingowe dla kapłanów i delegacji parafialnych będą usytuowane na przy spichlerzu i nad Wisłą, dla przedstawicieli władz świeckich - na parkingu naprzeciw Kurii Diecezjalnej.

Biskup senior Wacław Świerzawski zmarł w 90. roku życia, 68. roku kapłaństwa i 25. roku biskupstwa, w sobotę 7 października w Szpitalu Specjalistycznym Ducha Świętego w Sandomierzu.

Tagi:
Sandomierz

Sandomierz: na ukończeniu odnowienie nawy głównej w bazylice katedralnej

2019-01-30 17:59

apis / Sandomierz (KAI)

Ku końcowi zmierza odnowienie nawy głównej zabytkowej bazyliki katedralnej w Sandomierzu. Powstrzymano postępujący proces zniszczenia sklepienia. Zużyto do prac renowacyjnych m.in. tysiące płatków 23 karatowego złota. Odkryto w świątyni inskrypcje, które wskazują na prowadzenie w różnych latach nieudokumentowanych renowacji.

WM4034/pl.wikipedia.org

Jak informuje Roland Róg, konserwator prowadzący prace renowacyjne, dzięki zastosowanym technologiom i pracom konserwatorskim udało się powstrzymać postępujący proces zniszczenia, który dotyczył sklepienia świątyni. Były tam bowiem liczne wykwity soli, odspojenia tynku od podłoża, spękania i obszerne pęknięcia. Zniszczone fragmenty zostały poddane odpowiednim pracom konserwatorskim i restauratorskim.

Wszelkie nawarstwienia brudu zostały usunięte, a ubytki warstwy malarskiej uzupełniono i scalono kolorystycznie. Zostały także przezłocone i przesrebrzone wszystkie złocone i srebrzone elementy sklepienia. Do tych prac zużyto m.in. około 7,5 tys. płatków 23 karatowego złota, które należało dopasować i położyć w odpowiednim miejscu.

Podczas prac przy elementach wykonanych z kamienia, konserwatorzy odnaleźli inskrypcje z datami z 1918 r. i z 1938 r. Do tej pory sądzono, że prace przy kamiennym detalu robione były równolegle z pracami przy malarstwie ściennym i datowane były na lata 1938-1940.

- To ważne odkrycie, które wskazuje na nieznane prace, które były podejmowane dla zachowania tego zabytku – wyjaśnia konserwator. Jak dodaje, obecnie prowadzona jest skrupulatna dokumentacja związana z prowadzonymi pracami, która trafi do archiwów i odpowiednich urzędów.

Aktualnie prace konserwatorskie powoli przenoszone są do części zachodniej i dalej do nawy bocznej, północnej. Ekipę konserwatorów tworzy blisko 20-osobowa grupa podzielona na dwa zespoły: konserwatorów kamienia i konserwatorów malarstwa.

Prowadzone obecnie prace konserwatorskie w sandomierskiej katedrze są realizacją projekt, o który wnioskowała parafia katedralna: „Konserwacja wnętrz perły wczesnogotyckiej architektury sakralnej – bazyliki katedralnej w Sandomierzu – etap II”. Projekt dofinansowany jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wkład własny parafii katedralnej w całość projektu pochodzi z prywatnych ofiar księży diecezji sandomierskiej. Rozpoczęte prace konserwatorskie obejmą sklepienia i ściany boczne sandomierskiej bazyliki i według przyjętego harmonogramu potrwają do końca 2019 r. Prace konserwatorskie poprowadzi Konsorcjum z Krakowa: Roland Róg ART SERVICE Konserwacja i Restauracja Dzieł Sztuki i Copy Felix Ludwik Tuszyński.

Katedra w Sandomierzu to jeden z najstarszych obiektów architektury sakralnej w Polsce. Powstały z fundacji króla Kazimierza Wielkiego korpus nawowy datuje się na 1361 rok. Świątynia nazywana jest „Matką kościołów diecezji sandomierskiej” zarówno ze względu na jej symbolikę religijną, jak i niekwestionowaną wartość historyczną i kulturową.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadcznie kard. Dziwisza ws. opinii o opieszałości Jana Pawła II w reakcji na przestępstwa seksualne

2019-03-20 14:29

md / Kraków (KAI)

Pojawiające się opinie, że Jan Paweł II był opieszały w kierowaniu odpowiedzią Kościoła na wykorzystywanie seksualne małoletnich przez niektórych duchownych, są krzywdzące i przeczą im historyczne fakty – podkreśla kard. Stanisław Dziwisz w przekazanym KAI oświadczeniu.

Archidiecezja Krakowska

Publikujemy treść oświadczenia:

Jan Paweł II jako papież nie zastępował biskupów w poszczególnych krajach w ich odpowiedzialności. Obserwując życie lokalnych Kościołów widział, jak sobie radzą z pojawiającymi się problemami. Gdy to było konieczne, przychodził im z pomocą, często z własnej inicjatywy. Robił to również na prośbę lokalnych episkopatów.

Właśnie w taki sposób reagował na kryzys dotyczący wykorzystywania seksualnego małoletnich. Gdy w latach 80-tych ubiegłego wieku kryzys ten zaczął fermentować w Kościele w Stanach Zjednoczonych, Papież najpierw obserwował poczynania episkopatu USA, a gdy doszedł do wniosku, że potrzebne mu są nowe narzędzia do walki z tymi przestępstwami, wyposażył przełożonych kościelnych w nowe uprawnienia. Były one dla biskupów jednoznacznym wskazaniem kierunku, w jakim powinna zmierzać ich walka. Wystarczy przypomnieć, że w 1994 r. Jan Paweł II wydał indult dla Stanów Zjednoczonych, a dwa lata później – dla Kościoła w Irlandii, zatwierdzając politykę znaną pod nazwą „zero tolerancji”. Papież był wstrząśnięty. Nie zamierzał tolerować przestępstw pedofilii w Kościele i wydał im walkę.

Gdy okazało się, że lokalne episkopaty i przełożeni zakonni wciąż nie radzą sobie z problemem, a kryzys się rozlewa na inne kraje, uznał, że nie dotyczy on tylko świata anglosaskiego, ale ma charakter globalny.

Wiemy, że w 2002 r. doszło w Stanach Zjednoczonych do fali ujawnień, jaką wywołały publikacje znane wszystkim pod nazwą „Spotlight”. Nie wszyscy jednak pamiętają, że na rok przed tymi wydarzeniami, w maju 2001 r., z inicjatywy Ojca Świętego został ogłoszony dokument „Sacramentorum sanctitatis tutela” (O ochronie świętości sakramentów). Wtedy również Papież promulgował normy „O najcięższych przestępstwach”. Znamy przełomowe znaczenie tego aktu prawnego. Jan Paweł II zarezerwował wszystkie przestępstwa seksualne na małoletnich przed 18. rokiem życia, popełnione przez duchownych, jurysdykcji trybunału apostolskiego Kongregacji Nauki Wiary. Zobowiązał też każdego biskupa i wyższego przełożonego zakonnego do zgłaszania do tej Kongregacji wszystkich takich przestępstw, których prawdopodobieństwo zostało potwierdzone w dochodzeniu wstępnym, przewidzianym przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Dalsze postępowanie toczyło się odtąd pod kontrolą trybunału apostolskiego.

Analizę kryzysu Jan Paweł II przedstawił w kwietniu 2002 r. kardynałom amerykańskim, którzy zostali wezwani do Watykanu po publikacji „Spotlight”. Dzięki jasnym zasadom, które wskazał Papież, skala nadużyć w Stanach zmniejszyła się. Do dziś ta analiza jest punktem odniesienia dla wszystkich, którzy wydali walkę przestępstwom wykorzystywania seksualnego małoletnich, popełnianym przez duchownych. Pomaga zdiagnozować kryzys i wskazać kierunek wyjścia z niego. Świadczy o tym watykański szczyt, zwołany przez papieża Franciszka, który w walce z tym problemem zdecydowanie kontynuuje drogę swoich poprzedników.

Na koniec muszę się odnieść do sprawy Maciela Delgollado. Janowi Pawłowi II przypisywane jest krycie jego przestępczej działalności. Fakty przemawiają zdecydowanie inaczej. Przypomnę tylko, że Kongregacja Nauki Wiary rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II, a konkretnie w grudniu 2004 r. Wówczas to wysłano ówczesnego promotora sprawiedliwości, a dziś arcybiskupa, Charlesa Sciclunę z drugim prawnikiem do Meksyku i Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzili konieczne w tej sprawie czynności. Tylko za wiedzą i aprobatą Jana Pawła II mogła zostać podjęta decyzja o wszczęciu tego dochodzenia. Nie zostało one przerwane nawet na czas sede vacante po śmierci Jana Pawła II i dlatego mogło zostać zakończone wyrokiem na początku pontyfikatu Benedykta XVI.

kard. Stanisław Dziwisz arcybiskup senior archidiecezji krakowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwycięstwo zdrowego rozsądku nad aborcją w Szkocji

2019-03-20 18:40

vaticannews / Edynburg (KAI)

Rada miasta Edynburga odrzuciła projekt rozporządzenia mającego zakazać obrońcom życia czuwań przed klinikami aborcyjnymi. Grupy pro-life nazywają tę decyzję „zwycięstwem zdrowego rozsądku”.

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Rada miasta, służba zdrowia oraz policja rozważały możliwość wprowadzenia specjalnych stref przed klinikami aborcyjnymi, gdzie zakazana byłaby modlitwa i rozmowy z korzystającymi z „usług” tych instytucji. Powodem miało być „niepotrzebne dręczenie” tzw. pacjentów. Jak orzeka jednak raport rady miasta: „nie ma na to żadnego przekonywującego dowodu”, co za tym idzie władze miasta nie zakażą obrońcom życia takich działań.

Jak mówi Michael Robinson, odpowiedzialny za komunikację z mediami przy szkockim Towarzystwie na rzecz Ochrony Nienarodzonych Dzieci (SPUC), oficjalne dane potwierdzają, że kobiety ubogie w tym kraju mają dwukrotnie wyższy wskaźnik dokonywania aborcji niż kobiety zamożne. „Pokojowe czuwania obrońców życia oferują praktyczne, emocjonalne i finansowe wsparcie dla bezbronnych kobiet, które inaczej mogą być zmuszone do aborcji, której nie chcą” – dodaje Robinson.

W 2017 r. rozwiązania zakazujące czuwań przed klinikami przyjęła londyńska gmina Ealing, podczas gdy gmina Richmond upon Thames przeforsowała taki zakaz w ubiegłym miesiącu. Znane są przypadki procesów sądowych wytoczonych gminie przez matki, które dzięki czuwaniom obrońców życia ocaliły swoje dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem