Reklama

Podążać za Chrystusem

2018-12-05 11:10

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 49/2018, str. VI-VII

Archiwum ks. Adama Stachowicza
Podczas uroczystego ślubowania

Swoją gotowość, aby służyć Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie złożyli członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży zebrani na dorocznym spotkaniu z okazji patronalnego święta Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Spotkanie stało się również okazją do poświęcenia odnowionego przedwojennego sztandaru oddziału KSM w Potoku Wielkim

W przeddzień patronalnego święta Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, w kościele parafialnym pw. św. Mikołaja w Potoku Wielkim, spotkali się druhny i druhowie z KSM, którzy przybyli z kilkunastu oddziałów parafialnych z terenu diecezji. Młodzież z miejscowej parafii kilka lat temu reaktywowała działalność w ramach KSM, którego korzenie sięgają lat przedwojennych. W ostatnim czasie odnowiono sztandar ufundowany przez młodzież w 1938 r.

Nowi KSM-owicze złożyli swoje przyrzeczenia. – Złożone przez młodych przyrzeczenie powoduje, że stają się pełnoprawnymi członkami KSM-u. Każde spotkanie całego diecezjalnego KSM-u jednoczy nas. Młodzi potrzebują siebie nawzajem, potrzebują wspólnoty, a taką jest KSM. Cieszę się, że w wielu parafiach powstają nowe oddziały lub reaktywują się te, których działalność osłabła, to daje nadzieję na formację tych osób i wspólne działania – podkreślał ks. Damian Zieliński, asystent diecezjalny KSM-u.

Reklama

Spotkanie rozpoczęła Msza św., której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Wraz z nim Eucharystię sprawowali kapłani z dekanatu oraz księża asystenci KSM-u, którzy przybyli z młodzieżą. Biskup Ordynariusz w homilii mówił o fascynacji różnymi sławnymi ludźmi, którzy mają rzesze sympatyków na instagramie czy blogach. Nierzadko znajdują naśladowców w sposobie mówienia, ubierania się, we fryzurze. Kreują styl, modę. – To wytwarza pewien rodzaj relacji. Jest ona jednak powierzchowna, krucha, nie wnosi nic istotnego do życia, nie zmienia go. Może za to wywoływać frustracje: Czemu on, ona, a nie ja? Ja tak nie potrafię, nie jestem wystarczająco zdolny itd. Zresztą, kto idzie za modą, musi często zmieniać kierunek. To ciągła pogoń za szczęściem, ryzykowna i męcząca. Podążając za Chrystusem, nie ma takiego ryzyka. Jesteśmy na właściwej drodze. Nie chodzi jednak o to, abyśmy wzięli do ręki jakąś pobożną książkę, podręcznik życia chrześcijańskiego, wytyczne księdza asystenta czy coś innego i tym się ściśle kierowali. To byłoby sztuczne i nużące. Pan Jezus mówi do każdego z nas: Pójdź za mną, zobacz jak żyję, co robię. Wtedy zrozumiesz, że cię kocham, podobnie jak kocham każdego człowieka. Wówczas Jego naśladowanie, a mamy być wszyscy żywym obrazem Chrystusa, stanie się łatwiejsze. Dlatego powinniśmy iść za Jezusem. Rozmawiać z Nim, pytać Go o drogę, przepraszać za grzechy, prosić o pomoc. Niech Pan Jezus będzie zawsze obecny w waszym życiu – zachęcał Biskup.

Podczas Mszy św. nastąpiło poświęcenie sztandaru i odnowienie przez członków, a zadeklarowanie przez kandydatów, swojej gotowości służenia Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. – Po homilii bp Krzysztof Nitkiewicz poświęcił odnowiony przedwojenny sztandar oddziału KSM-u z Potoku Wielkiego. Następnie młodzież odśpiewała hymn stowarzyszenia, a dziewiętnastu kandydatów złożyło uroczyste przyrzeczenie. W wypowiadanym słowie „Gotów!” KSM-owicze przyrzekali „kochać Boga i szerzyć Królestwo Chrystusowe w swej duszy, w swej rodzinie oraz w swym środowisku, służyć czynnie Kościołowi i Ojczyźnie, kształtować swój umysł, wolę i serce”. Na zakończenie Biskup wręczył nominacje trzem osobom na funkcje instruktorów diecezjalnych. Po Mszy św. dalsza cześć spotkania odbyła się w miejscowej szkole, gdzie młodzi dokonali wyborów uzupełniających do zarządu stowarzyszenia oraz wręczono odznaki i legitymacje nowym członkom KSM-u. Bp Krzysztof Nitkiewicz ofiarował młodym z okazji ich patronalnego święta tort, który otrzymał w parafii Huta Komorowska – informuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.

Tagi:
KSM uroczystość Chrystusa Króla

Kamieńsk – tu jest oddział z tradycją!

2019-03-12 17:03

Małgorzata Stępień

Oddział KSM w Kamieńsku korzeniami sięga aż do 1929 roku. Po wieloletnim zaniknięciu, w 2012 roku został on odnowiony przez ks. Mariusza Łydżbę.

KSM Kamieńsk

Od samego początku tradycją członków są spotkania, które odbywają się w każdy piątek. Młodzież wraz z kapłanem spotykają się w salce przy kościele, aby wspólnie rozważać rozmaite zagadnienia związane z naszą wiarą, ważnymi wartościami, ojczyzną lub słowami Ewangelii. Nasz oddział jest bardzo aktywny, gdyż często wychodzimy z inicjatywami i pomysłami działań. Mamy również kilka zwyczajów, które praktykujemy co roku, jak np. "Akcja kremówka", czy jasełka bożonarodzeniowe. W samym roku szkolnym 2018/2019 udało się nam zorganizować wiele nowych przedsięwzięć. Pierwszym z nich był wyjazd na "Stadion Młodych", czyli spotkanie z tysiącami naszych rówieśników, z którymi wspólnie uwielbialiśmy Boga. Następnie uczestniczyliśmy w ognisku patriotycznym, które odbyło się 11 listopada 2018 r., w setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Wówczas duża liczba wiernych z naszej parafii oddała się śpiewaniu patriotycznych pieśni. Kolejnym wydarzeniem, w którym mieliśmy okazję uczestniczyć było spotkanie ewangelizacyjne "Duch może więcej", mające miejsce 17 listopada na Hali Polonia w Częstochowie. Było to głębokie przeżycie dla każdego z nas. Już w kolejny weekend, 23-25 listopada 2018 r. udaliśmy się na Forum KSM w Olsztynie. Były to dni skupienia, modlitwy, ale także wielkiej radości. W grudniu 2018 r. zakończył się remont salki, w której odbywają się nasze spotkania, dzięki czemu kilka dni później świętowaliśmy KSM-ową Wigilię Bożego Narodzenia w nowym wnętrzu. W Sylwestra kilkoro członków naszego oddziału, aby powitać nowy rok, udało się do Huciska na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej wraz z KSM-owiczami z całej diecezji. 18 stycznia mieliśmy zaszczyt uczestnictwa w spotkaniu opłatkowym odbywającym się w kurii w Częstochowie. W tegoroczne ferie zimowe młodzież z KSM-u i innych grup działających przy parafii cieszyła się wolnym, beztroskim czasem w Zakopanem. Nauczyliśmy się jeździć na nartach i podziwialiśmy piękno polskich Tatr. Poza tymi wszystkimi, wyjątkowymi wydarzeniami, w co drugą środę gościmy w radiu FIAT, a tam razem z opiekunem naszego oddziału ks. Wojciechem Bisiem, rozmawiamy na różne ciekawe, dotyczące naszego życia tematy. Podczas regularnych spotkań planujemy następne działania i cele, do jakich mamy zamiar zmierzać. Jednym z nich jest przedstawienie o tematyce zmartwychwstania, które odbędzie się w Niedzielę Palmową w naszym kościele. KSM w Kamieńsku jest dla wielu młodych ludzi ostoją, grupą, która otwiera się na nowych członków, pragnie jednoczyć i doceniać siebie nawzajem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana!

2019-03-18 16:41

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Nie bójmy się tego powiedzieć: Kościół potrzebuje dziś głębokiej reformy, która dokona się przez nasze nawrócenie – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zabrał głos na temat trwającego obecnie kryzysu Kościoła.

Bożena Sztajner/Niedziela

Postrzega go z perspektywy zwyczajnych wiernych i ogromnej rzeszy porządnych księży. Kolejne odsłony słabości Kościoła zachwiały wiarą katolików i rzuciły cień podejrzenia na wszystkich kapłanów. Kard. Sarah chce im przywrócić ufność i pokój. Nie wątpcie, trwajcie przy nauczaniu Kościoła, bądźcie wytrwali w modlitwie, w Kościele zawsze będzie dość światła dla każdego, kto szuka Boga – pisze afrykański purpurat.

Nie lekceważy on jednak aktualnego kryzysu. „Kościół – zauważa - miał być miejscem światła, a stał się kolebką ciemności”. To co się w nim dzieje, postrzega w bardzo radykalnych kategoriach, zapożyczonych od papieża Franciszka. Ujawniane dziś skandale widzi przez pryzmat ewangelicznych wydarzeń: zdrady Judasza i zaparcia się Piotra. Twierdzi, że od dawna żyjemy tajemnicą Judasza. Zdrada dokonująca się dzisiaj, została przygotowana i spowodowana przez wiele innych zdrad, mniej widocznych, bardziej subtelnych, ale równie głębokich. Zarzuciliśmy modlitwę i pogrążyliśmy się w nurcie aktywizmu. Wstydziliśmy się Jezusa, Jego objawienia i nauczania moralnego. Aby błyszczeć przed światem, zakwestionowaliśmy prawdę objawioną i pozbawiliśmy moralność jej znaczenia. Niektórzy kapłani kwestionują znaczenie celibatu, roszczą sobie prawo do życia prywatnego, co jest sprzeczne z misją kapłana. Inni posuwają się tak daleko, że chcą mieć prawo do zachowań homoseksualnych – wylicza kard. Sarah.

Podkreśla on, że kryzys ten ma przede wszystkim charakter duchowy, jest kryzysem wiary. Diabeł natomiast chce byśmy starali się go rozwiązać jak kryzys instytucji tylko ludzkiej. „Jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana” – pisze prefekt watykańskiej kongregacji, podkreślając, że to właśnie modlitwa musi być pierwszą odpowiedzią na zaistniałą sytuację. Tego kryzysu nie da się przezwyciężyć ludzkimi siłami. Kard. Sarah przestrzega też przed podziałami, tworzeniem frakcji w Kościele. Przyznaje, że biskupi i kapłani są niedoskonali, mają swoje słabości. Prosi jednak wiernych, by nimi nie gardzili, choć jak podkreśla, powinni od nich wymagać katolickiej wiary i sakramentów życia Bożego.

Kard. Sarah pisze o tym we wstępie do swego nowego książkowego wywiadu „Le soir approche et déjà le jour baisse” (Ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił), który w środę 20 marca trafi do francuskich księgarń. Poprzednie dwa („Bóg albo nic” oraz „Moc milczenia”) okazały się światowymi bestsellerami. Tym razem prefekt watykańskiej kongregacji skupia się na duchowym kryzysie współczesnego świata. Wyznaje, że książka ta jest „krzykiem jego duszy”. „Jestem wam winien, chrześcijanie, jedyną prawdę, która zbawia – pisze afrykański purpurat. – Już niebawem stanę przed wiekuistym Sędzią. Cóż Mu powiem, jeśli nie przekażę wam prawdy, którą sam otrzymałem? My biskupi powinniśmy drżeć na myśl o naszym milczeniu, które obarcza nas winą, o milczeniu, które czyni nas wspólnikami, o naszym milczeniu, by przypodobać się światu” – dodaje kard. Sarah.

We wstępie do nowej książki wskazuje on również na szczególną rolę miłości do Następcy Piotra. Nie przypadkiem dedykuje tę pozycję dwóm papieżom: „Benedyktowi XVI, niezrównanemu w staraniach o odbudowę Kościoła, i Franciszkowi, wiernemu synowi św. Ignacego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: protest rodziców i organizacji prorodzinnych przeciwko "Deklaracji LGBT+"

2019-03-18 18:58

lk / Warszawa (KAI)

Rodzice, członkowie organizacji na rzecz praw rodziny, politycy oraz tłumy mieszkańców stolicy zebrały się w poniedziałek przed warszawskim ratuszem, by zaprotestować przeciwko zapisom "Deklaracji LGBT+" podpisanej niedawno przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Artur Stelmasiak
Zobacz zdjęcia: Protest przeciw deklaracji LGBT+

Przed ratuszem zgromadziło się kilkaset osób w różnym wieku, ale głównie rodziców z dziećmi. Wielu trzymało w rękach transparenty z hasłami: "Wara od naszych dzieci", "Chcemy Boga w książce i szkole", "Wychowanie - tak! Indoktrynacja - nie!" czy "Nie róbcie z polskiej szkoły Sodomy". Byli też politycy i członkowie organizacji pro-life i działających na rzecz praw rodziny.

Protest organizowany został jako odpowiedź na ostatnie działania prezydenta Warszawy w związku z podpisaną przez niego deklaracją „Warszawska Polityka Miejska na rzecz społeczności LGBT+”. Podpisana deklaracja - mówili uczestnicy manifestacji - jest niezgodna z konstytucyjnym prawem do wychowania dzieci według własnych przekonań oraz z obowiązującym prawem oświatowym.

"Mam dzieci i wnuki i chciałbym, aby były uczciwe, dzielne na duszy i ciele. Walczymy o dobrą szkołę dla dzieci. Niepokoi nas to, że ten projekt jest bezprawny, jest wbrew prawu rodziców, wbrew polskiej tradycji i kulturze" - powiedział KAI jeden z uczestników manifestacji, noszący transparent z napisem "Brońmy dzieci przed zgorszeniem".

Kazimierz Przeszowski, wiceprezes Centrum Życia i Rodziny wyjaśnił na początku zgromadzenia, że protest jest skierowany przeciwko "Deklaracji LGBT+", która podważa prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Dokument ten - dodał - podważa też prawo do tego, aby wychowanie seksualne odbywało się za wiedzą, za zgodą i w zakresie uzgodnionym z rodzicami.

"Przyszliśmy tu po to, aby pokazać prezydentowi Trzaskowskiemu, co społeczeństwo uważa na temat deptania kompetencji rodziców do przekazywania świata wartości w tak delikatnej i tak wpływającej na właściwy rozwój dziecka sferze, jaką jest edukacja seksualna" - dodał współorganizator protestu.

Prezydent Rafał Trzaskowski 15 stycznia zapowiedział „walkę z mową nienawiści” w warszawskich szkołach w oparciu o podręczniki zawierające homoseksualną propagandę, a 18 lutego podpisał deklarację LGBT+, dokument realizujący postulaty tej grupy, wprowadzający m.in. do szkół zajęcia z edukacji seksualnej dotyczące homoseksualizmu, biseksualizmu i transseksualizmu w oparciu o budzące sprzeciw wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia.

Standardy WHO zakładają, że dzieci do 4. roku życia powinny być poinformowane o „radości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”, 4-6 latki uczone o „różnych koncepcjach rodziny i szacunku do różnych norm związanych z seksualnością”, 6-9 latki informowane o antykoncepcji czy pojęciu „akceptowalne współżycie/seks (za zgodą obu stron)” a przed 12. rokiem życia dzieci powinny zdobyć wiedzę o „skutecznym stosowaniu prezerwatyw czy braniu odpowiedzialności za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne”.

O tym, że standardy WHO to próba narzucenia szkołom i przedszkolom edukacji seksualnej i że są one nie do przyjęcia mówiła dziennikarka i aktorka Dominika Figurska. - Nie ma naszej zgody na to, by ktoś obcy wchodził między nas a nasze dzieci w tak intymnej sprawie, jaką jest seksualność. Seksualność jest czymś pięknym, ma prowadzić do relacji z drugim człowiekiem, ale nigdy w życiu do wynaturzenia - powiedziała Figurska.

Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-prawo do życia powiedział, że standardy edukacji seksualnej to "przygotowanie ofiar dla pedofilii". - To właśnie szykują nam rządcy Warszawy. Myśleli, że nikt tych standardów nie przeczyta, ale na szczęście jest inaczej" - mówił, wskazując na ustawiony za nim banner z fragmentami dokumentu WHO. - Nie ma na to naszej zgody! - dodał Dzierżawski.

Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty oraz współinicjator Ruchu 4 Marca, który powstał w sprzeciwie wobec "Deklaracji LGBT+" zachęcał, by zgromadzeni zostali "strażnikami szkół i klas". - Potrzebujemy rodziców i dziadków, którzy będą działać w dobrych relacjach z innymi rodzicami, z dyrekcjami i nauczycielami, aby powstrzymać to tęczowe szaleństwo - dodał.

"Trzydzieści lat temu stał tutaj pomnik Dzierżyńskiego, który narzucał nam wrogą ideologię. Teraz nadchodzi nowy terror. Jest to terror tęczowy, który chce seksualizować nasze dzieci od małego" - przestrzegał. Argumentował, że dzieci potrzebują miłości i czułości, a nie seksualizacji.

Wystąpił także m.in prawnik z Instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski, który zapowiedział, że on i inni prawnicy będą służyć rodzicom pomocą. - Chcemy, aby każdy rodzic w Warszawie wiedział, że ma swoje konstytucyjne prawa. Konstytucja RP chroni wasze życie rodzinne. To wy, rodzice, macie pierwszeństwo wychowawcze przed każdym innym podmiotem, a tym razem przed miastem stołecznym Warszawą, które nie może wam nic narzucić - podkreślił.

Ich wystąpienia zgromadzeni przywitali dużymi oklaskami. Padały głosy o zainicjowanie referendum w celu odwołania prezydenta Warszawy. Obok protestu rodzin na kontrmanifestacji przy bramie wjazdowej do warszawskiego ratusza zebrali się przedstawiciele środowisk LGBT.

"Deklaracja LGBT+" zakłada także wprowadzenie w życie programu „Latarnik”, przewidującego zatrudnienie w każdej szkole przynajmniej jednej osoby działającej na rzecz wspierania środowisk LGBT+, objęcie oficjalnym patronatem Parady Równości w Warszawie czy dofinansowanie organizacji kulturalnych czy sportowych sprofilowanych pod kątem środowisk homoseksualnych.

W odpowiedzi na powyższe inicjatywy, Centrum Życia i Rodziny skierowało do prezydenta Warszawy pismo wzywające do zaprzestania tego typu działań oraz rozpoczęło zbiórkę podpisów pod apelem do minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej. Ratusz w odpowiedzi uzasadnił swoje dotychczasowe działania „wspólną troską” o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży.

Centrum Życia i Rodziny, organizator Warszawskiego Protestu Rodzin, to fundacja, której celem jest obrona ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz obrona rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartej na przyjęcie i wychowanie dzieci. CZiR jest m.in. organizatorem Marszów dla Życia i Rodziny odbywających się w 160 miastach Polski, a także wielu innych wydarzeń i kampanii społecznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem