Reklama

Idą ku Jasnej Górze

2018-08-08 10:23

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 32/2018, str. IV

Ks. Adam Stachowicz
Biskup Ordynariusz przed katedrą osobiście witał się z wieloma pielgrzymami

Tradycyjnie od 4 sierpnia wszystkie kolumny Pieszej Pielgrzymki z diecezji sandomierskiej na Jasną Górę już są w drodze. Hasłem przewodnim są słowa: „Wielbi dusza moja Pana”

Dzień przed wyruszeniem pierwszej kolumny w Kurii Diecezjalnej w Sandomierzu odbyła się narada poświęcona tegorocznej pielgrzymce do Częstochowy. – Obok bp. Krzysztofa Nitkiewicza wzięli w niej udział: koordynator pielgrzymki i jednocześnie kierownik Kolumny Janowskiej – ks. Grzegorz Polak, kierownik Kolumny Sandomierskiej – ks. Marcin Grzyb, kierownik Kolumny Stalowowolskiej – ks. Dominik Bucki i ks. Mariusz Wasil – kierownik Kolumny Ostrowieckiej. Tegoroczna pielgrzymka nawiązuje do obchodzonego jubileuszu 200-lecia utworzenia Diecezji Sandomierskiej. Kolumny będą niosły w związku z tym okolicznościowe bilbordy, natomiast tematyka głoszonych konferencji ma dotyczyć historii Kościoła sandomierskiego – informują organizatorzy spotkania.

Janów rusza jako pierwszy

Piesze pielgrzymowanie z diecezji zostało zainicjowane, gdy jako pierwsi ruszyli, już po raz 36., pątnicy z Janowa Lubelskiego. Pielgrzymi 2 sierpnia zostali tradycyjnie wyprowadzeni przez mieszkańców miasta do pierwszego postoju kolumny. Tam pątnicy rozstali się z bliskimi i z modlitwą oraz pieśnią na ustach ruszyli w stronę sanktuarium na Jasnej Górze.

– Motywem tegorocznego pielgrzymowania są słowa: „Wielbi dusza moja Pana”. Nasze pielgrzymowanie jest uwielbieniem Boga za 200-lat istnienia diecezji, jak również uwielbieniem za wszystkie doświadczenia Bożej łaski. Z radością wyruszamy w jedenastodniową pielgrzymkę, niosąc Boga i Jego błogosławieństwo przez ulice naszej Ojczyzny oraz ciesząc się z jej 100-letniej wolności – zaznacza ks. Grzegorz Polak, kierownik Kolumny Janowskiej.

Reklama

Pielgrzymowanie rozpoczęło się od Mszy św. na placu maryjnym przy sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej. Przewodniczył jej i homilię wygłosił ks. Jacek Beksiński, proboszcz parafii św. Jadwigi w Janowie Lubelskim. W homilii nawiązał do obchodzonego w tym dniu pierwszego czwartku miesiąca.

– Wieczernik był miejscem, gdzie Pan Jezus ustanowił sakrament Eucharystii i kapłaństwa. Stał się także miejscem ustanowienia sakramentu pokuty oraz zesłania Ducha Świętego. Wyjście pielgrzymki w czwartek rozpoczynacie Mszą św., wezwani jesteście do posłuszeństwa prezbiterom, a czas pielgrzymki jest okazją do skorzystania z sakramentu pokuty oraz poddaniem się działaniu Ducha Świętego – zaznaczał kaznodzieja oraz dodał: – Obecnie przeżywamy rok pod hasłem: „Napełnieni Duchem Świętym”. Ducha Świętego trzeba poznać, pokochać i uwielbiać. Niech owoce Ducha Świętego: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność i opanowanie, o których uczy św. Paweł w Liście do Galatów, będą programem dla każdego z was – podkreślał ks. Jacek. Zwracając się do pielgrzymów, mówił: – Wzorem dla was jest Maryja, która pierwsza przyjęła słowo Boże. Nosiła w sobie prawdziwego Syna Bożego, a napełniona Duchem Świętym udała się w pielgrzymce do Elżbiety – puentował. Przed wyruszeniem pielgrzymki ks. Beksiński poświecił nowy krzyż, który pątnicy wzięli na szlak.

Już idą wszyscy

W katedrze sandomierskiej spotkali się uczestnicy pielgrzymowania z Janowa Lubelskiego i Sandomierza. Mszy św. 4 sierpnia przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali opiekunowie duchowi pielgrzymki. Oprócz pątników w Eucharystii uczestniczyli znajomi i rodziny pielgrzymów oraz ci, którzy wcześniej pielgrzymowali, a w tym roku nie mogą iść. Po zakończonej Eucharystii Biskup Ordynariusz wprowadził grupy na pątniczy szlak.

Tego samego dnia Mszą św. w bazylice konkatedralnej w Stalowej Woli rozpoczęło się pielgrzymowanie, które zainicjował bp Edward Frankowski, prosząc o szczęśliwą i bezpieczną drogę dla pielgrzymów. Natomiast kolumna ostrowiecka wyruszyła z kościołów św. Michała Archanioła oraz z NMP Saletyńskiej w Ostrowcu Świętokrzyskim po porannej Eucharystii sprawowanej przez kapłanów pątników.

Słowo pasterskie

Bp Krzysztof Nitkiewicz w homilii, którą do pielgrzymów wygłosił w katedrze sandomierskiej, wyraził podziw dla podejmujących trud kilkudniowego wędrowania. Przyznał się jednocześnie, że taka decyzja jest trudna i tylko niewielu potrafi ją podjąć. – Mamy inne, priorytetowe obowiązki, których nie potrafimy lub nie możemy komuś delegować. Jesteśmy wygodni, przyzwyczajeni do pewnego komfortu, potrzebujemy tysięcy różnych rzeczy. Idąc w pielgrzymce, bylibyśmy ich z pewnością pozbawieni. Boimy się, że fizycznie i psychicznie nie damy rady. Te usprawiedliwienia można by jeszcze długo mnożyć. One mają swoje podstawy i powinny być brane pod uwagę. Niejednokrotnie wynikają niestety z naszej małej wiary i z egoistycznego spojrzenia na życie. Te same powody powstrzymują nas od czynienia dobra, a przede wszystkim hamują nasz duchowy wzrost, przeszkadzają w lepszym poznaniu siebie i innych. Tymczasem – „Bojowaniem jest żywot człowieka na ziemi” (Hi 7,1). Jest bojowaniem, walką, żeby prawdziwie i w pełni żyć. Ta walka stanowi coś w rodzaju świętego obrzędu mającego zaprowadzić nowy, doskonalszy porządek w naszym sercu i w naszej głowie. Starożytni Rzymianie usprawiedliwiali w ten sposób nawet toczone przez siebie wojny. Nie będziemy posuwali się aż tak daleko, jednak nie możemy chodzić zawsze na skróty, uciekać od wysiłku i ryzyka. Niech ta pielgrzymka będzie dla was drodzy pątnicy taką właśnie batalią o piękniejsze człowieczeństwo na podobieństwo Chrystusa i Jego Matki. Oby nie stała się jedynie epizodem, wzlotem, osiągnięciem jakiegoś pułapu, a potem przez rok będziecie obniżali loty. Dzisiaj wyruszacie w drogę nie tylko dla siebie, ale dla całej naszej diecezji. Zawsze żyjcie i postępujcie w ten sposób. Zawsze bądźcie tak samo pełni zapału i gotowi do poświęcenia. „Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mk 13,13). To są moje życzenia, które kieruje do kapłanów, sióstr zakonnych i świeckich. Do tych życzeń dołączam obietnicę, że będę was odwiedzał na trasie i wspierał, jak tylko się da. Mam jednak prośbę, abyście do waszych pielgrzymkowych postanowień oraz intencji dodali modlitwę o powołania do Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Bardzo ich potrzebujemy! A może właśnie udział w pielgrzymce pomoże komuś podjąć decyzję o wejściu na drogę prowadzącą do kapłaństwa. Prośmy Boga w tej intencji. Stwórzmy koalicję sióstr i braci, koalicję miłości. Od niej zależą losy naszego Kościoła sandomierskiego w roku jubileuszu jego 200-lecia, a także losy Polski i świata – mówił Biskup Ordynariusz.

Tagi:
Jasna Góra pielgrzymka

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny na Jasnej Górze

2018-12-08 20:23

BPJG

Na Jasnej Górze, w sobotę 8 grudnia, uczczono uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny. Zgodnie z kilkuletnim zwyczajem, przy figurze Maryi Niepokalanej na placu przed Szczytem, miał miejsce hołd z kwiatów, przeżywany na wzór rzymski w łączności z papieżem Franciszkiem. Szczególnym punktem obchodów tegorocznej uroczystości było poświęcenie nowej, perłowej sukienki na Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej.

Krzysztof Świertok

Nowa sukienka to kolejne, niezwykłe wotum przygotowane dla Matki Bożej Jasnogórskiej. Perłowa sukienka jest wzorowana na sukience skradzionej z Cudownego Obrazu w 1909 r., a wykonał ją Andrzej Majewski, artysta malarz i hafciarz.

„Dziś będzie miała piękna chwila, gdy zobaczymy Maryję w nowej sukni, w sukni perłowej, która została przygotowana przez pana Andrzeja Majewskiego, naszego dobrodzieja i przyjaciela Jasnej Góry, wielkiego czciciela Matki Bożej Jasnogórskiej – mówił przed głównymi uroczystościami o. Sebastian Matecki - Suknia perłowa to upamiętnienie tej sukni, która niegdyś w bardzo tajemniczych okolicznościach zniknęła z Jasnej Góry razem z koronami. Jest to wielki, piękny dar na jubileusz 100-lecia odzyskania niepodległości i na ten czas Święta Niepokalanej”.

„Niektórzy mówią, że najładniej Matka Boża się prezentuje po prostu w oryginalnej swojej szacie, ale wspaniały zwyczaj każe nam ozdabiać obraz, tym bardziej, że większość tych klejnotów, drogocennych wotów i kamieni szlachetnych pochodzi z darów ludzkich, są w nich wypisane ludzkie przeżycia, ludzkie serca, które dziękują, które proszą i chcemy, żeby ta ozdoba Maryi bardzo związana z ludzkim życiem mogła tak blisko Niej być, na samej ikonie” – powiedział o. Matecki.

„Teraz serce mi płonie, tyle myśli przebija się przez głowę – wyznał przed odsłonięciem obrazu Andrzej Majewski – Słyszę, że sukienka się podoba ludziom, jestem bardzo zadowolony, bo chodziłem spięty czy się spodoba. W sercu mam wielkie i piękne słowa, które teraz trudno posklejać”.

Uroczyste odsłonięcie obrazu i poświęcenie nowej perłowej sukienki nastąpiło o godz. 16.15 tuż przed Nieszporami ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Obecni byli ojcowie i bracia paulini, na czele z przeorem Jasnej Góry o. Marianem Waligórą.

„Jest to, chyba mogę tak powiedzieć, spełnienie pragnień skrywanych od lat w sercu artysty – powiedział o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry - Panie Andrzeju, dziękuję za ten niezwykły dar, wyraz osobistej pobożności, ale i kunsztu artystycznego. Sukienka perłowa nałożona na obraz jasnogórski niech przypomina nam piękno, nieskalaność i oddanie Bogu jakie dokonało się w sercu Maryi. Jak apokaliptyczne bramy wykonane z pereł prowadziły do świętego miasta Jeruzalem niech Maryja będzie nam bramą perłową prowadzącą do spotkania z naszym Panem i Zbawicielem Jezusem Chrystusem”.

Głos zabrał Andrzej Majewski, który opowiedział o początkach swojej artystycznej działalności. Poświęcenia nowej sukienki dokonał abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Po Nieszporach z Kaplicy Cudownego Obrazu wyruszyła procesja na plac przed Szczytem, gdzie przy figurze Maryi Niepokalanej wierni złożyli wiązanki białych kwiatów w tzw. „hołdzie z kwiatów”. Tradycja ta została zapoczątkowana na Jasnej Górze w 2009 r., kiedy to poświęcona została nowa figura Maryi Niepokalanej.

Tu słowa do zgromadzonych wypowiedział o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry: „Wszystkich zgromadzonych proszę, niech w setną rocznicę odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę nasz szacunek i cześć do ziemskiej Ojczyzny Matki będzie obecny również w tym geście złożenia kwiatów u stóp Niepokalanej. Uwielbiając Maryja hołdem z kwiatów wypowiedzmy nasz hołd wdzięczność za Jej opiekę nad Polską”.

Modlitwę zawierzenia, którą poprzedziła uroczysta intrada, odczytał abp Wacław Depo, metropolita częstochowski: „W październiku 1917 r., kiedy na tym miejscu zdemontowano pomnik cara Aleksandria II po 28 latach zawłaszczenia tego miejsca przez zaborcę, stanęłaś na niewielkim podwyższeniu w drewnianej figurze Niepokalanej depczącej głowę węża. Był to pierwszy zwiastun wolności i niepodległości polskiej dopełniony 4 listopada 1918 roku wywieszeniem flagi biało-czerwonej z wieży jasnogórskiej. Maryjo, w tej nowej figurze podziwiamy Twoje piękno, dar miłości wszechmogącego Boga, Twoje bogactwo łaski staje się w darze macierzyństwa Jezusa Chrystusa naszym udziałem i naszą siła. Tam gdzie rozpanoszył się grzech jeszcze bardziej rozmnożyła się łaska. Przeniknij nasze serca, poznaj ich głębię, dlatego zawierzam Ci księzy biskupów, kapłanów, osoby życia konsekrowanego, wspólnotę zakonu paulinów, spójrz na Tobie oddany lud, na nasze wspólnoty rodzinne, młodzież i nasze dzieci, zobacz nasze serca, które chcą odpowiedzieć na łaskę, ale uwodzone są siła przekłamań i panoszącego się zła. Dlatego prosimy Cię zwyciężaj łaską Boga (…)”.

Abp Wacław Depo, na podnośniku wozu strażackiego przygotowanego przez Państwową Straż Pożarną w Częstochowie został uniesiony na wysokość figury, gdzie złożył wiązankę z białych kwiatów.

Na zakończenie uroczystości hołd z kwiatów Matce Bożej złożyli ojcowie paulini oraz mieszkańcy Częstochowy, którzy przybyli na plac przed jasnogórskim Szczytem.

Uroczystości zakończy Apel Jasnogórski o godz. 21.00 w Kaplicy Matki Bożej.

*

Obchody uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny na Jasnej Górze zostaną przedłużone aż do następnego dnia, dzięki Siostrom Honoratkom, które zapraszają wysłuchania Nieszporów o Niepokalanym Sercu Maryi. Muzykę do Oratorium napisał Paweł Bębenek, znany kompozytor współczesnej muzyki sakralnej. Autorką libretta przygotowanego w oparciu o teksty bł. Honorata Koźmińskiego jest s. Anna Duda ze zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi. Oratorium zostało wykonane już kilkakrotnie w różnych miejscach, a nakładem Edycji Świętego Pawła ukazała się płyta z nagraniem dzieła. Oratorium zabrzmi w bazylice jasnogórskiej w niedzielę, 9 grudnia o godz. 14.30. Wśród wykonawców pojawią się artyści m. in. z Częstochowy, Warszawy i Lublina. Głównym Organizatorem koncertu jest Fundacja z Różą.

o. Stanisław Tomoń

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Po raz trzeci ruszy trasa koncertowa Betlejem w Polsce

2018-12-11 13:47

pgo / Warszawa (KAI)

W grudniu rusza trasa koncertowa Betlejem w Polsce 2018/2019. Najpiękniejsze kolędy z różnych stron świata zabrzmią w 13 polskich miastach. Na scenie wystąpi ponad 30 artystów m.in. Kamil Bednarek, Bovska, Grażyna Łobaszewska i Dawid Kwiatkowski

Bożonarodzeniowe utwory z Polski, Armenii, kompozycje serbskie, norweskie, niemieckie, angielskie, irlandzkie, z krajów arabskich, baskijskie, cejlońskie, ukraińskie, hebrajskie, a nawet etiopskie, czy te stworzone przez kanadyjskich Indian będzie można posłuchać w polskich wersjach językowych i współczesnych aranżacjach.

W ramach trasy koncertowej Betlejem w Polsce 2018/2019 w 13 polskich miastach na scenach wystąpi ponad 30 artystów m. in. Kamil Bednarek, Bovska, Grażyna Łobaszewska, Dawid Kwiatkowski, Antonia Krzysztoń, Mate.O, Kapela Maliszów, Atom String Quartet, Fanfara Moldova oraz międzynarodowy zespół muzyczny pod kierownictwem Jana Smoczyńskiego.

Trasa rozpocznie się 28 grudnia w Kaliszu, a następnie koncertów będzie można posłuchać w Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Warszawie, Bydgoszczy, Szczecinie, Poznaniu, Gdyni, Ostródzie, Łodzi, Kielcach oraz na zakończenie 14 stycznia w Lublinie. Betlejem w Polsce.

Szczegóły na temat aktualnej trasy Betlejem w Polsce 2018/2019 na stronie www.betlejemwpolsce.pl

Tegoroczną trasę poprzedza album „Jak w Betlejem. Live”. Stanowi on piękną i radosną formę kultywowania polskiej tradycji kolędowania. Znalazły się w nim najpiękniejsze kolędy i pieśni bożonarodzeniowe, które pochodzą z różnych epok, kultur i stron świata m.in. stara hebrajska pieśń szabatowa, kolęda starogrecka, czy też kolędy węgierska i czeska.

Wyjątkowa wartość „Jak w Betlejem” to także efekt udziału i kreatywnej współpracy niezwykłych artystów: Natalii Kukulskiej, Kasi Moś, Darii Zawiałow, Mietka Szcześniaka, Beaty Bednarz, Mate.O, Agnieszki Musiał, Adama Krylika, Dany Vynnytskiej, Igora Herbuta.Wokaliści zaśpiewali z towarzyszeniem orkiestry kameralnej AUKSO pod batutą Marka Mosia oraz międzynarodowego zespołu muzycznego pod kierownictwem Jana Smoczyńskiego.

Dochód z trasy koncertowej Betlejem w Polsce 2018/2019 oraz sprzedaży albumu ”Jak w Betlejem. Live” jest przeznaczony na wsparcie dla osób potrzebujących.

Poprzednie dwie edycje trasy Betlejem w Polsce obejrzało 126 tys. widzów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem