Reklama

Na wzór rzymskich nabożeństw

2018-03-07 11:22

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 10/2018, str. I

Ks. Adam Stachowicz
Nabożeństwo Drogi Krzyżowej w bazylice katedralnej

W każdy piątek w miastach diecezji odbywają się nabożeństwa Drogi Krzyżowej w Kościołach Stacyjnych. 23 lutego modlitwa taka odbyła się w Bazylice Katedralnej w Sandomierzu, a przewodniczył jej bp Krzysztof Nitkiewicz. Rozważania poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej oparte na tekstach abp. Fultona J. Sheena poprowadził ks. Leszek Pachuta, dyrektor Wydawnictwa i Drukarni Diecezjalnej.

– Powtarzaliśmy wielokrotnie podczas tego nabożeństwa Drogi Krzyżowej: „Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami”, prosząc jednocześnie Maryję – Matkę Bolesną, aby „przyczyniła się za nami” u swojego Syna. Wyrzuty sumienia i pamięć o popełnionych grzechach są szansą na skruchę i szczery żal. Prowadzą do otwarcia się na Bożą łaskę i do współpracy z nią. Bez tego niewiele się zmieni pomimo zapewnień, przyrzeczeń, rekolekcji czy spowiedzi. Szatan zawsze będzie grał rolę naszego obrońcy, mówiąc, że „nic strasznego się nie stało”. Pan Jezus przestrzega, że zły duch powróci do serca przyozdobionego pychą „i stan późniejszy owego człowieka stanie się gorszy niż poprzedni” (Łk 11,26). W nabożeństwie Drogi Krzyżowej nie chodzi o kultywowanie cierpiętnictwa lecz o to, aby towarzysząc Chrystusowi widzieć, przeżywać i zwracać się ku Bożemu Miłosierdziu. „Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będę pocieszeni” (Mt 5,4) – powiedział bp Krzysztof Nitkiewicz na zakończenie nabożeństwa Drogi Krzyżowej.

Reklama

Następnie w Katolickim Domu Kultury odbyła się promocja książki z rozważaniami Drogi Krzyżowej autorstwa abp. Fultona Sheena. Pozycję swoim słowem wstępnym opatrzył bp K. Nitkiewicz. „Jak zauważa ks. abp Fulton J. Sheen, towarzyszenie bolesnemu Jezusowi może budzić obawy, że ciężar krzyża okaże się zbyt wielki, a wstyd zbyt gorzki. Należy wtedy pamiętać o radości czekającej na koniec. Ona pozwoli znieść krzyż” – napisał we wstępie Biskup. Przybyli na spotkanie mogli także obejrzeć film biograficzny przedstawiający sylwetkę i działalność abp. F. Sheena.

W najbliższym czasie odbędą się nabożeństwa w Kościołach Stacyjnych: Ostrowiec Świętokrzyski – 16 marca kościół NMP Saletyńskiej (Rodzina Sanktuarium życia) i 23 marca kościół Matki Odkupiciela (Dzieci skarbem rodziny); Stalowa Wola – 16 marca parafia Matki Bożej Królowej Polski, godz. 19 i 23 marca parafia Opatrzności Bożej, godz. 18.30; Tarnobrzeg – 16 marca parafia św. Barbary, godz. 18:30 (modlitwa o dar umiejętności) i 23 marca parafia Ojców Dominikanów, godz. 18 (modlitwa o dar pobożności), a ponadto 30 marca (Wielki Piątek) w kaplicy i parku przy zamku Dzikowskim, godz. 12 (modlitwa o dar bojaźni Bożej); Sandomierz – 16 marca parafia Matki Bożej Królowej Polski i 23 marca parafia św. Józefa oraz 24 marca Sandomierska Droga Krzyżowa z kościoła pw. św. Józefa do kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego, początek po Nabożeństwie do Bożego Miłosierdzia o godz. 15; Janów Lubelski – 16 marca sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej, godz. 17 oraz tego samego dnia Droga Krzyżowa nocna po Kalwarii Janowskiej (dł. 22km). Z 23 na 24 marca odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa z Sanktuarium w Janowie Lubelskim do Sanktuarium w Radomyślu nad Sanem (dł. 45 km). Nadto 25 marca będą miały miejsce parafialne Drogi Krzyżowe ulicami miasta; Staszów – 23 marca Droga Krzyżowa ulicami miasta, godz. 19.

Tagi:
Droga Krzyżowa

Łódzka Ekumeniczna Droga Krzyżowa przeszła ulicami Jerozolimy

2018-12-08 10:27

xpk / Jerozolima (KAI)

Uczestnicy pierwszej Łódzkiej Ekumenicznej Pielgrzymki do Ziemi Świętej uczestniczyli w piątek w nabożeństwie Drogi Krzyżowej, której trasa prowadziła po wąskich uliczkach Jerozolimy. Idąc po śladach Zbawiciela, rozważali oni teksty przygotowane przez duchownych poszczególnych Kościołów Chrześcijańskich uczestniczących w tej pielgrzymce.

Archidiecezja Łódzka

- Po dość długiej przerwie wracamy z ideą ekumenicznej Drogi Krzyżowej i to nie byle gdzie, bo w tym najważniejszym miejscu, gdzie to wszystko się rozegrało, a wiec w Jerozolimie – mówi ks. Michał Makula – proboszcz luterańskiej parafii p.w. św. Mateusza w Łodzi. - Jest to wielkie przeżycie, i nawet ta aura, która nie jest sprzyjająca, pozwala nam abyśmy się wgłębili się w te teksty, abyśmy stanęli w tych miejscach, w których swoje ostatnie kroki na tej drodze ziemskiego życia prowadził nasz Pan i Zbawiciel Jezus Chrystus. To wszystko pozwoli nam w przeżyciu - zrozumieniu tego dramatu zbawienia, bo nie było innej drogi, aby zbawić człowieka – tłumaczy łódzki pastor.

- To nabożeństwo pozwala nam przypomnieć sobie przede wszystkim Wielki Piątek, który jest dla nas ewangelików największym świętem kościelnym w roku – mówi Wiesława Werner. – W czasie nabożeństwa wspominaliśmy Mękę Pańską i to, jakie znaczenie dla nas, w naszym życiu miało to wydarzenie, kiedy Chrystus na krzyż poniósł nasze grzechy i przez to możemy być dzisiaj wolni. Możemy być dzięki temu tu dzisiaj i radować się razem – podkreśla uczestniczka pielgrzymki.

Choć nabożeństwo Drogi Krzyżowej jest nabożeństwem o wielowiekowej historii i tradycji katolickiej, to jednak uczestnictwo w nim nie przeszkadza w pobożności ewangelickiej. – My mamy także nabożeństwa Drogi Krzyżowej, choć one nie nazywają się w ten sposób, ale nazywane są Pasyjnymi Nabożeństwami Tygodniowymi gdzie rozważamy poszczególne etapy wędrówki Jezusa na krzyż – dodaje ks. Makula. - Nie mamy tych wizualizacji tak, jak w Kościele katolickim, natomiast są u nas nabożeństwa gdzie tę drogę Chrystusa na krzyż rozważamy i kontemplujemy i odnosimy ją do swojego życia. Nabożeństwa te mają miejsce w naszym Kościele w Wielkim Poście. Tak więc, jak najbardziej dobrze się czujemy w tej formule – zauważa.

Nabożeństwo zakończyło się w kościele luterańskim gdzie po wspólnej modlitwie wszyscy przekazali sobie znak pokoju i zostało udzielone Boże błogosławieństwo.

Następnie poszczególne grupy ekumenicznej pielgrzymki mogły nawiedzić Golgotę i bazylikę Bożego Grobu.

Piątkowa Ekumeniczna Droga Krzyżowa, która przeszła ulicami Jerozolimy nawiązywała do tej, którą zainaugurowano w latach 90 ubiegłego wieku w Łodzi. Wówczas nabożeństwo to było celebrowane w wieczór wielkopiątkowy i miało charakter ekumeniczny. Rozpoczynało się przy Kościele Ewangelicko – Augsburskim p.w. św. Mateusza, a kończyło się w Kościele oo. Jezuitów przy ul. Sienkiewicza 60. Ekumeniczny charakter tego nabożeństwa nadawały rozważania i obecność duchownych bratnich Kościołów Chrześcijańskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnice radosne

Ks. Robert Strus
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2003

Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice „Redemptoris Mater”, poświęconej Najświętszej Maryi Pannie pisze, że Maryja, „szła naprzód w pielgrzymce wiary”. Dzisiaj Maryja jako nasza najlepsza Matka uczy nas wiary. Biorąc więc do rąk różaniec i rozważając tajemnice radosne chcemy uczyć się od Maryi prawdziwej wiary.

Jiri Hera/fotolia.com

1. Tajemnica zwiastowania.

Anioł rzekł do Maryi: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (…) Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. (…) Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa (Łk 1, 30-38).
Każdy z nas ma swoje zwiastowanie. Tak jak do Maryi i do nas Bóg posyła anioła ze wspaniałą wiadomością. Ta wiadomość to prawda, że Bóg nas kocha, że ma wobec nas wspaniały plan swej miłości. Nieraz nie bardzo rozumiemy to zwiastowanie. Jakże się to stanie, to niemożliwe, dlaczego ja? - pytamy Boga i samych siebie. Maryja, mimo tego, że też nie wszystko rozumiała, odpowiedziała Bogu „niech mi się stanie według twego słowa”. Rozważając tę tajemnicę prośmy Boga, abyśmy tak jak Maryja zawsze z radością odpowiadali „tak” na Jego propozycje.

2. Tajemnica nawiedzenia św. Elżbiety.

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę (Łk 1, 39-41).
Nawiedzenie św. Elżbiety przez Maryję to doskonały wzór takich spotkań, których celem jest pogłębienie wiary, przybliżenie się do Boga. Elżbieta w czasie tego spotkania została napełniona Duchem Świętym i zaczęła wielbić Boga. Tak jak do Elżbiety przyszła Maryja i umocniła jej wiarę, tak i my spotykamy się z ludźmi, dzięki którym przybliżamy się do Boga. W tej tajemnicy dziękujmy Bogu za tych wszystkich ludzi, dzięki którym nasza wiara została umocniona.

3. Tajemnica narodzenia Pana Jezusa.

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2, 6-7).
W czasie rozważania tej tajemnicy staje przed nami obraz stajenki betlejemskiej. Przedziwny pokój i radość z niej promieniują. Chociaż na świecie panują jeszcze legiony rzymskie, a król Herod już czyha na życie Nowonarodzonego, Maryja, Józef i Jezus czują się bezpieczni w ubogiej stajence. Tak też będzie, kiedy prawdziwie Jezus narodzi się w naszych sercach, kiedy nasze serca staną się betlejemskimi stajenkami. Nawet jeżeli na świecie będzie wiele niepokoju, nawet jeżeli będziemy doświadczać różnych problemów, to będziemy szczęśliwi szczęściem, które da nam Nowonarodzony. Prośmy zatem, aby Jezus prawdziwie narodził się w naszych sercach.

4. Tajemnica ofiarowania Pana Jezusa w świątyni.

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu (Łk 2, 22-23).
Maryja i Józef ofiarowali Bogu to, co było dla nich najcenniejsze - ukochane Niemowlę. Uczynili to nie tylko dlatego, żeby spełnić przepis prawa, ale również dlatego, ponieważ byli przekonani, że wszystko, co człowiek posiada, pochodzi od Boga i trzeba to odnosić do Boga, przedstawiać Panu Bogu. Trudne jest to do zrozumienia dla współczesnego człowieka, który często zapatrzony w siebie, wszystko odnosi do siebie - stawiając siebie w centrum wszechświata. Rozważając tę tajemnicę uczmy się od Maryi i Józefa, że wszystko powinniśmy ofiarować Panu Bogu.

5. Tajemnica odnalezienia Pana Jezusa w świątyni.

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice (Łk 2, 41-43).
Jak łatwo jest zgubić Chrystusa. Wystarczy chwila nieuwagi, pokusa, grzech i Chrystus schodzi na dalszy plan naszego życia. Może nam się nawet wydawać, że jesteśmy blisko Jezusa, że jesteśmy dobrymi chrześcijanami i nie dostrzegamy tego, iż Go zgubiliśmy, tak jak Maryja i Józef nie dostrzegli tego, że Jezus został w Jerozolimie. Maryja, która z bólem serca szukała swego Syna, dzisiaj pomaga nam powracać do naszego Pana i Zbawiciela. Prośmy Maryję, abyśmy szli przez życie zawsze z Jej Synem, a gdy Go zgubimy, aby pomagała nam Go odnajdywać.

Maryjo, ukochana Matko, nasza pielgrzymka wiary ciągle trwa. Prosimy Cię, bądź z nami, kiedy pielgrzymujemy do Twego Syna po drogach XXI wieku. Spraw, aby nasza wiara każdego dnia stawała się coraz bardziej żywa, prawdziwa i konsekwentna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Pomoc dla Kresowian

2018-12-11 13:42

Sławomir Błaut

W ratuszu miejskim przy placu dr. Wł. Biegańskiego w Częstochowie 10 grudnia miało miejsce podsumowanie akcji charytatywnej pod hasłem „Pomoc Polakom i polskim dzieciom na Kresach”.

Sławomir Błaut

Spotkanie zgromadziło osoby zaangażowane w akcję. Przybyli m.in.: ks. Ryszard Umański, wiceprezydent miasta Ryszard Stefaniak, Rafał Piotrowski – dyrektor Zespołu Szkół Technicznych im. Jana Pawła II w Częstochowie, a także dyrektorzy szkół, przedszkoli oraz organizacji biorących udział w przedsięwzięciu.

Sławomir Błaut

Jak podkreślił znany społecznik ks. Ryszard Umański, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie – pomysłodawca akcji pomocy dla Kresowian – w 2018 r. przypadła już 6. edycja „Mikołaja dla Kresów”. – W tym roku w akcję włączyło się ponad 70 częstochowskich szkół – powiedział kapłan. – 12 ton darów trafiło do osób potrzebujących m.in. na Białoruś, Ukrainę i Litwę. Dodał, że w ramach inicjatywy pomocy Polakom na Kresach, zaangażowani nauczyciele, uczniowie oraz samorządowcy uczestniczą co roku w wyjazdach na dawne Kresy Rzeczypospolitej, by poznać te niezwykle piękne ziemie, na których zachowało się wiele śladów polskości.

Pozostali tam Polacy nie są Polonią – oni pozostali na polskiej ziemi, tylko granice zostały, decyzją mocarstw „przesunięte” na zachód po zakończeniu II wojny światowej. Nasi rodacy wciąż bronią tam polskości, dbają o miejsca pamięci narodowej.

Jedną z takich osób jest historyk, Józef Porzecki, zaproszony do Częstochowy na podsumowanie akcji pomocy dla Kresów. Zaprezentował on zgromadzonym w ratuszu miejskim wykład pt. „Kresowe wspomnienia”, zabierając obecnych w sentymentalną podróż po Kresach, przypominając m.in. losy Polaków w Grodnie i na Grodzieńszczyźnie, skąd pochodzi.

Na tej ziemi jest ok. 300 miejsc polskiej pamięci – kościoły, kaplice, cmentarze, mogiły bohaterów walczących za wolność Ojczyzny, pomniki, obeliski, domy, w których wychowywali się znani patrioci. Dużo jest grobów młodzieży – orląt poległych w obronie Rzeczypospolitej. Józef Porzecki pokazał wiele zdjęć miejsc przypominających polskość na Grodzieńszczyźnie, którymi się opiekuje. Podkreślił, że obrona polskości na Kresach jest niezwykle ważna, gdyż na Litwie, Białorusi i Ukrainie uczy się w szkołach historii widzianej z sowieckiej perspektywy.

Józef Porzecki oraz jego córka Justyna otrzymali medale prezydenta miasta Częstochowy. Wręczono także dyplomy za pracę charytatywną dla częstochowskich przedszkoli, szkół podstawowych, średnich, zawodowych i specjalnych. Spotkanie w ratuszu miejskim uświetniły występy pieśni patriotycznych i kresowych w wykonaniu Justyny Porzeckiej, uczniów Szkoły Podstawowej nr 48 w Częstochowie oraz Zespołu Szkół im. Jana Kochanowskiego przy ul. Warszawskiej w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem